ZWIĄZKOFOBIA?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

ZWIĄZKOFOBIA?

przez nervka 10 paź 2013, 21:34
Czy macie tez tak,ze w nerwicy lękowej nie macie ochoty na poznanie partnera? na bycie w związku? ze ta druga osoba was nie zrozumie?
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
15 mar 2010, 13:38
Lokalizacja
Poznań

ZWIĄZKOFOBIA?

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 10 paź 2013, 22:02
To brak zrozumienia rodzi brak ochoty do wiązania się z ludźmi (budowania związków), co z kolei może spowodować pojawienie się objawów nerwicy .
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

ZWIĄZKOFOBIA?

Avatar użytkownika
przez Pieprz 10 paź 2013, 22:06
Teraz nie bo jestem w związku więc nie miałoby to sensu, ale kiedy nie byłem to faktycznie zarówno nie miałem większej ochoty na poznawanie kobiet (nie mylić poznawania z seksem) ani tym bardziej na otwieranie się i dawanie poznać. Zresztą niechęć do dawania się poznać nie przeszła mi i nie wiem czy kiedyś to się zmieni. Gdybym przestał być w związku z jakiegokolwiek powodu, prawdopodobnie byłbym sam z wyboru.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ZWIĄZKOFOBIA?

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 10 paź 2013, 23:21
MARIAN1967 Co wspolnego ma "brak wiązania się ludźmi" z nerwicą?
Jak sie z kimś zwiąże to mi przejdzie?
Avatar użytkownika
Online
Posty
7732
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

ZWIĄZKOFOBIA?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 10 paź 2013, 23:28
U mnie to raczej wstyd przed "głupimi objawami" i niezrozumieniem, jak można mieć takie lęki, przecież wystarczy "wziąć się w garść" i wszystko samo przejdzie. Zresztą osoby, z którymi się spotkałam, dość jasno to komunikowały. Jedynie osoby, które również miały takie doświadczenia, mnie rozumiały, ale zapewne odrzuciły z innego powodu (wygląd, itp.) A im więcej lęków, tym większa obawa przed próbami kontaktu. A to z kolei skutkowało jeszcze większym lękiem i poczuciem zagubienia i niższości.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

ZWIĄZKOFOBIA?

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 11 paź 2013, 00:18
Wiesz jak jest, jak kmus nie powiesz to sie w zyciu nie domysli. Każdy nerwicowiec wyglaa normalnie i zachowuje sie normalnie, tylko sobie myśli że inni widza że zachowije sie dziwnie. Ludzie Twoich objawow w ogóle nie widza, chociaż możesz sobie myśleć że tak jest.
Avatar użytkownika
Online
Posty
7732
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

ZWIĄZKOFOBIA?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 11 paź 2013, 00:35
wieslawpas napisał(a):Wiesz jak jest, jak kmus nie powiesz to sie w zyciu nie domysli. Każdy nerwicowiec wyglaa normalnie i zachowuje sie normalnie, tylko sobie myśli że inni widza że zachowije sie dziwnie. Ludzie Twoich objawow w ogóle nie widza, chociaż możesz sobie myśleć że tak jest.



Nie zawsze, to zależy od objawów. Po pierwsze, często rozmawiając na zwykle tematy, takie rzeczy właśnie wychodzą, bo niektóre objawy dotyczą prawie każdego aspektu życia. Ponadto, wiele objawów nie pozwala na normalne spotkanie, np. lęki związane z przebywaniem w pomieszczeniach zamkniętych, sposób zachowania, odżywiania, itp. Za pierwszym razem można coś wymyślić, ale zmyślać przez cały czas? Zależy od rodzaju lęków.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

ZWIĄZKOFOBIA?

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 11 paź 2013, 01:11
Tutaj masz racje, dla mnie byłby to problem z wyjazdem gdzies dalej. Po za tym wole sobie nie uruchamiac myslenia o innych ograniczeniach.
Temat zwiazków odkladam do moemtu az poczuje sie lepiej, no jest to dla mnie motywacja do wyzdrowane bo tyle fajnych dziewcznym sie kreci...
Nie chce brać sobie na głowe jeszcze jakichś zwiazków. Nie wiem czy to jest dobre podejscu. Mysle ze dla mnie na ten moment dobre.
Avatar użytkownika
Online
Posty
7732
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

ZWIĄZKOFOBIA?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 11 paź 2013, 03:31
Myślę, że ma to sens. kiedy ja próbowałam się spotykać, to wiedziałam, że nie jestem gotowa, ze jako osoba chora nie mam wiele do zaoferowania, oprócz mnóstwa kłopotów. I dlatego zachowywałam się pewnie tak, żeby odpychać innych, chociaż sama tego nie zauważałam. A to prowadziło do kompletnych niepowodzeń, a te tylko zwiększały lęki. Błędne koło. Ale z drugiej strony gdybym miała czekać na wyzdrowienie, to pewnie emerytura by mnie szybciej dościgła :twisted:
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

ZWIĄZKOFOBIA?

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 11 paź 2013, 03:37
Mialem juz pare lat przerw w nerwicy to moze i teraz sie uda. Niepotrzebnie masz takie podejscie, ze mozsz zaoferowac same kłopoty, popatrz na swoje dobre strony i pomysl ze to tez dostaje sie w pakiecie.
Avatar użytkownika
Online
Posty
7732
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

ZWIĄZKOFOBIA?

Avatar użytkownika
przez zmęczona_wszystkim 11 paź 2013, 03:47
Mam/miłaam dość upierdliwe objawy i ja sama nie mogłam wytrzymać ze sobą, nie wspominając o innych. Taka długa przerwa to już coś, u mnie na razie nie widać szans na wyleczenie i na w miarę normalne funkcjonowanie.
Posty
1210
Dołączył(a)
01 sie 2013, 16:53

ZWIĄZKOFOBIA?

Avatar użytkownika
przez Majkel86 11 paź 2013, 10:12
Musiałbym mieć na jakiś dłuższy czas poprawę zdrowia żeby z kimś się zacząć spotykać, z objawami nerwicy nie widzę na to sensu. Czasami się trafią lepsze dni/tygodnie wtedy czuję chęć żeby kogoś poznać, zaczynam szukać, pisać itd ale nerwica potem jakoś mnie blokuje żeby iść dalej. Często sobie tłumaczę, że i tak nie miał bym za bardzo czasu dla dziewczyny więc lepiej jak jej nie ma ale czas się znajdzie zawsze jak komuś zależy ;)
No i pytanie czy jak bym z kimś był, zakochał się to by nerwica minęła? Cholera wie, w przeszłości jakoś się przełamywałem i spotykałem z dziewczynami a nerwica i tak była. Może jakbym się na prawdę zabujał to kto wie ale potem jakby doszło do rozstania i to ja bym był tym zostawionym to pewnie bym się nie pozbierał łatwo, bez takich problemów jest ciężko po co sobie jeszcze dowalać ;)

No ale tak jak ktoś wyżej pisał, czekam na jakąś poprawę i pewnie spróbuję z kimś coś wykombinować :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

ZWIĄZKOFOBIA?

Avatar użytkownika
przez Bree 11 paź 2013, 18:28
nervka napisał(a):Czy macie tez tak,ze w nerwicy lękowej nie macie ochoty na poznanie partnera? na bycie w związku? ze ta druga osoba was nie zrozumie?

Ja zupełnie nie mam ochoty na związek. Mam osobowość unikającą i fobie spoleczna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
235
Dołączył(a)
16 mar 2013, 23:35

ZWIĄZKOFOBIA?

przez milady 11 paź 2013, 21:17
To normalne, że nie macie ochoty na związek, jeżeli macie fobię czy/i osobowość unikającą. Możecie sobie wmawiać różne rzeczy, ale właściwie tak naprawdę pod warstewką lęków nie wiadomo, kto tak naprawdę się kryje (przynajmniej w kilku rzeczach). Fobia społeczna wiąże się z niską samooceną (niska samoocena=myśli typu np. nie zasługuję na kogoś, jestem od niego gorszy/a, nie potrafię rozmawiać tak jak ktoś inny) i przekonaniem że ludzie są go nas generalnie negatywnie nastawieni (a skoro negatywnie nastawieni, to jak mogliby chcieć z nami być?), może można też dorzucić problemy z seksualnością wynikające też z powyższych. Odnoszę wrażenie, że to są prawdziwe powody niechęci do związków.

Ja mam taki śmieszny (bo paradoksalny problem), że z jednej strony mam duuże wymagania co do mężczyzn, a z drugiej strony mam wrażenie, że ja "oferuję" coraz mniej (bo chyba coraz bardziej spowalniam swój rozwój, chociaż próbuję wracać teraz na dawne tory). Ano i mam zaburzoną (albo zerową) seksualność, więc u mnie myśli o związku ograniczają się do bardziej romantycznej jego części (a że zdaję sobie sprawę, że seks też jest jego ważną składnią i większość ludzi tą seksualność ma jednak na poziomie prawidłowym, to generalnie wolałabym się nie wiązać, żeby nie "dręczyć" kogoś innego).
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
03 wrz 2012, 12:31
Lokalizacja
_______

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: SCF i 26 gości

Przeskocz do