robienie rzeczy na które nie ma się ochoty a nerwica

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

robienie rzeczy na które nie ma się ochoty a nerwica

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 05 paź 2013, 22:09
Nie wiem czy mam ochotę napisać ten post, ale chyba go napisze :)

Czy zauważaliście u siebie "nasilenie" swoich objawów w momencie gdy robicie coś na co nie macie ochoty?

Przykładowo pojechałem dziś do znajomego na działkę, a chyba nie chciałem tego robić, odczuwałem w czasie jazdy
i spięcie w czasie rozmowy. A trwało to kilka godzin. Wróciłem roztrzęsiony, mimo, że wcześniej czułem się w miarę dobrze.

Pamiętam że kiedyś też dobrze się czułem bylem spokojny. Kolega zaproponował wyście na stacje benzynowa po piwo.
Nie miałem na to ochoty bo dobrze mi sie siedziało i oglądało telewizje, ale sie zgodziłem.
W rezultacie w czasie wizyty na stacji straciłem caly spokój, i nastrój prysł.
Wrocielcm do mieszkania roztrzęsiony, w czesniej czułem sie OK.

Kiedys pojechałem na wycieczke motocyklowa na ktora nie mialem ochoty jechac i tez wrócilem roztrzesiony.

W tym tygodniu od miałem z tego powodu dwa razy nasilenie objawów nerwicowych takich właśnie powodów.

Najgorsze jest to, że człowiek świadomie się w to pakuje mając nadzieje, że tym razem może nie będzie
źle. Najgorsze jednak sa jego wyrażenia na temat alternatywy dla tej czynności, która nie che robić.

Przykładowo dzis pojechałem na tę działkę ponieważ myslalem sobie, że to lepsze niż alternatywa w postaci
oglądania telewizji i sprzątania mieszkania ( a może nie byloby tak żle?)

Przykłady mozna mnożyć.Za każdym razem za taka decyzja zrobienia czegoś na co nie ma się ochoty idzie
jakaś beznadziejna alternatywa, że jak tego nie zrobie to będzie jeszcze gorzej.
Dla przylkladu, kiedys pojechałem do tego znajomego na te działke, ale wtedy chcialem pojechać i czułem sie OK.

Chciałem zapyać, czy ktoś z Was poradzil sobie z robieniem takich rzeczy, ktorych nie chce sie robić?
Jak sobie z tym poradzic? Gdybym to opanował to miałbym znacznie mniejsze objawy i więcej chwil
spokojnych.

-- 05 paź 2013, 22:15 --

Myślę, że ten problem dotyczy wielu osób. A zrobienie jednej rzeczy, ktorej nie chce sie robić uruchamia kolejna taka czynność.
Do cholery z tym wszystkim.

-- 06 paź 2013, 15:03 --

Duzo osób przejazalo, ale nikt nie odpisal, czy to dlatego, ze wikoszc z was tak nie ma, czy nie dostrzega zwiazku?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

Przeskocz do