Nerwica a padaczka

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica a padaczka

przez kasztanek 14 lis 2006, 20:37
Witajcie moi mili!
Pisze po raz pierwszy na tym forum. Mam podobny problem jak Wy tu wszyscy. Od 2-go roku życia choruję..... no właśnie.... i tu sie rodzi problem. Może inaczej ...przez ponad 20 lat leczono mnie na padaczkę....z objawami ataków lękowych. Ostatnio jeden z lekarzy uznał, że prawdopodobnie nigdy nie byłam chora na padaczkę tylko na nerwicę lękową, wiec odstawiłam leki padaczkowe i przeszłam na nerwicowe /effectin/. Miewam zazwyczaj napady lękowe, zupełnie takie jak tu opisujecie, strach, lęk, panika, walenie serca, niespokojne z lekami noce, wrażenie ze upadam, czasam upadam i mam drgawki. Przy większych napadach zdarza mi się że nie pamiętam, urywa mi się film. A ostatnio dostalam takiego ataku ze miałam drgawki i się poobijałam i długo potem nie mogłam dojść do siebie. Po tym incydencie rodzinka zaciagnęła mnie do jeszcze innego specjalisty, który znowu podejrzewa padaczkę.... Jednym słowem zwariować mozna...... Ciekawa jestem czy ja mam tylko takie przeboje z diagnozą czy i Wy też? Ale nie można się dać zwariować lekarzom! W tym całym ambarasie diagnozowym jedno jest pocieszające ze mam Panią Psycholog, która mnie trzyma na duchu. Pozdrawiam,
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 lis 2006, 20:14

przez Martusia 14 lis 2006, 22:40
Oj, to tak jak u mnie.
Raz mowią, że padaczka, potem, że to emocje.
I tak od kilku lat nie wiem do końca na czym stoję.
Najpierw garść prochow przeciw epilepsji, potem na uspokojenie.
Teraz na depresję. Zobaczymy co dalej.
Pozdrawiam.
Nie da się skasować wspomnień, ale da się z nimi szczęśliwie żyć.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

odpowiedz jest prosta....

przez janeczka84 15 lis 2006, 19:30
jesli masz padaczke to w badaniu eeg to wyjdzie- ta choroba fdaje jakies bardzo charakterystyczne odczyty w tym badaniu.Tylko mi nie mow ze przez tyle lat ci tego badania nie zrobili....
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
11 wrz 2006, 12:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kasztanek 15 lis 2006, 20:11
Badanie EEG robili mi dziesiątki razy. I podobno nic specjalnego w nim nie widać. Ostatnio się dowiedziałam że rezonans więcej może wyjaśnić, a tego badania nikt mi nie robił. Więc chyba się na nie wybiorę.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 lis 2006, 20:14

przez janeczka84 15 lis 2006, 21:55
lekarzem nie jestem ale dowiedzialam sie od neurologa ze w eeg padaczka ma bardzo charakterystyczne fale. skoro nie wykryli tego to powinni juz dawno mocno podwarzac to ze masz padaczke.a nerwica i tym podobne stany baaardzo czesto imituja rozmaite choroby, wiec padaczke rowniez.
zycze ci zdrowia!!!
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
11 wrz 2006, 12:33

przez wojtek_112 16 lis 2006, 00:47
Jutro odbieram wyniki eeg, więc jestem na bieżąco.Nie znam sie na tym ,ale chyba(jeśli dobrze zrozumiałem) istnieje możliwość uaktywnienia objawów przez konkretny bodziec.Jeśli na przykład masz uszkodzony jakiś nerw(czy coś innego, nie wiem) w pewnej konkretnej części mózgu, która np. odpowiada za emocje .To przy wystąpieniu jakieś z nich mogą wystąpić objawy itd...Tak odebrałem to co mi tłumaczył specjalista, tak na chłopski rozum.A więc leżąc na kanapie nie koniecznie można przebadać gruntownie mózg pod każdym względem(chyba :D )
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
04 cze 2006, 17:10

przez janeczka84 16 lis 2006, 14:24
badanie eeg to zapis fal mozgowych przez okrez min 20 minut i w tym okresie jesli dany pacjent ma padaczke wystepuje jakies charakterystyczne zakłócenia tych fal z tego co mi lekarz powiedzial to eeg jest baaardzo ciezko interpretowac poniewaz ciezko wyznaczyc tak na prawde czym jest norma ale w przypadku padaczki, stresu czy zmian w mozgu ( jesli takie wychodza na eeg to od razy na cito rezonans magnetyczny) fale sa bardzo charakterystyczne i nie ma tu mowy o padaczce jesli eeg jej nie wylapie.
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
11 wrz 2006, 12:33

to jesr nerwica a nie padaczka

przez lika 19 lis 2006, 20:42
mam identyczne objawy, oprocz jednego nigdy nie stracilam przytomnosci, i swiadomosci - przez to jest to mord. jesli chodzi wedlug mnie te objawy to ewidentnie nerwica lękowa. ja ją mam od 3,5 roku!!!! czy lecze sie? bylam u pieciu psychiatrow. kazdy tylko leki przepisywal. psychotropowe. nasenne. odstawilam je. ale ciagle sie morduje. nie wiem co dalej. mysle ze jedyyna opcja jest terapia. dzieki temu forum, uswiadomilam sobie ze nie jestem sama z tymi strasznymi rzeczami w glowie i wiem jedno. - doroslam do terapii. tylko ona moze NAM pomoc. oprocz wszytskich objawow jjakie masz ja mam jeszcze jeden dodatkowy. hipochondria. niestety.
pozdrawwiam Angela
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
19 lis 2006, 13:40
Lokalizacja
warszawa

przez wojtek_112 22 lis 2006, 00:11
Padaczka jest jedna, ale są też jej jakby mniejsze siostry.Są związane z jakimś konkretnym ogniskiem.Podczas 10 badań może nic nie wykazać a za kolejnym tak.poprostu ognisko jest wtedy aktywne.
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
04 cze 2006, 17:10

Czy to może być padaczka??

przez Amelka_2006 16 kwi 2007, 21:01
Witam! Tak się zastanawiam się czy ten lęk, który tak mnie opanował to może być forma padaczki? Chorowałam na nią jak byłam dzieckiem, ale może teraz powróciła właśnie pod postacią takiego lęku? Po prostu już nie daje rady, boje się ludzi, przejść dla pieszych, otwartej przestrzeni - dostaje takiego paraliżu i napięcia mięśni, że masakra normalnie. A jak już atak minie to mam okropne bóle głowy. Czy to może być padaczka? Proszę o info. Pozdrawiam!
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
12 paź 2006, 20:09

czy to możliwe?

przez ropucha 08 mar 2008, 17:32
hej kiedyś już chyba pisałam tutaj o tym że mam padaczkę i że dwa lata temu miałam operację Jakis czas temu lekarz zaczął mi coś wspominać o tym że widzi u mnie oznaki padaczki uogólnionej (wcześniej była skroniowa) Tak się zastanawiam czy mogłam podświadomie wpłynąć na zmianę wyników, na to co się dzieje w mojej głowie? Od czasu operacji jestem strasznie zdenerwowana, bardzo boję się że będę miala atak, ograniczam sie dużo bardziej niż kiedy je miałam Boję się wysiłku fizycznego chociaż lekarz mówił że już mi nie szkodzi Cały czas mam aury(stany przedatakowe) chociaż podobno powinny już zniknąć ( wydaje mi się że to nerwy )Niedawno też pojawiły się bóle żołądka, mdłości, osłabienie, zawroty głowy Psycholog mówi że te ostatnie to objawy somatyczne ale czy mogłam wpłynąć na pojawienie się objawów padaczki uogólnionej? Czy to może byc tak że tak bardzo na nią "czekałam" a raczej tak bardzo się jej bałam że w końcu ją wywołałam?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
28 gru 2006, 15:27
Lokalizacja
wawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do