Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

Avatar użytkownika
przez monk.2000 01 wrz 2013, 22:32
Cześć, u mnie ten problem trochę się zabliźnił, ale częściowo nadal jest aktualny.

Znajomi to grupa najbardziej oceniająca, również jesteśmy tak wychowani, że dla nas jej opinia jest najważniejsza. Do szóstego roku życia z rodzicami, a potem zerówka i grupa rówieśnicza. I tak prawie do końca studiów, bądź szkoły średniej. Starsi patrzą z góry, a młodsi mają za dziecinne sprawy, żeby się z nimi kolegować.

Trudno się dziwić, że w sytuacji, gdy jesteśmy opuszczeni przez resztę społeczeństwa, a naszą rodzimą grupą są rówieśnicy, powstają patologiczne zjawiska. Bardziej wrażliwe osoby biorą tą autokratyczną zasadę jako zagrożenie. Dla mnie przyczyną jest zanik autorytetu wśród starszych oraz utracenie ciągłości pokoleń w postindustrialnym społeczeństwie.

Trudno mi coś poradzić, sam ukrywam się w domu zamiast studiować, bo na studiach jako "słabszemu" również zbierały się baty. Ktoś musi być kozłem ofiarnym, wybiera się tych którzy się nie obronią, lub odstają od reszty. Bronić się potrafię, teraz już tak, ale wciąż się odróżniam, więc i tak nie uniknę policzków.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

przez Lola Rose 01 wrz 2013, 22:33
ladywind, u mnie w podstawówce było w porządku. Nagle w gimnazjum ludzie, których znałam tyle lat zaczęli mnie wyśmiewać i obrażać. To mi zatruwa życie, ciągle się zastanawiam kiedy się znowu przyczepią i zaczną.
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
664
Dołączył(a)
23 kwi 2013, 19:50

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

Avatar użytkownika
przez zaburzony 02 wrz 2013, 16:11
u mnie tak samo , podstawówka była chyba najlepsza jeśli chodzi o fobię , wszystko się zmieniło jak zacząłem szkołę średnią i do dziś większość zostało , jak wychodzę z psem , to jak bym mógł to bym frunął aby nikogo nie spotkać , a pies jest duży i grubas ,to idzie sobie powoli do tego jest ro labrador i oczywiście do każdego musi podchodzić i się łasić , jak już spotka kogoś to nie dość że mam problem z samym wyjściem to jeszcze ludzie mnie podpytują i wtedy pale cegłe zaczynam zachowywać się jak nienormalny.... do znajomych też tak mam ale to bardziej teraz wstyd że nie mam czym się pochwalić i rozmawiać , najgorzej z kościołem czasem mam chęć iść ale nie mogę bo jak już wejdę to czuję na sobie spojrzenia wszystkich , nagle zaczyna mnie coś swędzieć a to się pocę i już mam myśłi że widać albo czuć , i w efekcie jak idę w święta do koscioła to jak za karę się czuję ...
La fe hace milagros
Avatar użytkownika
Offline
Posty
290
Dołączył(a)
23 sie 2013, 12:25
Lokalizacja
022

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

przez ladywind 02 wrz 2013, 16:16
Lola Rose, u mnie z kolei w liceum było spokojnie, ale tam miałam zupełnie nowe osoby w klasie. Tylko się modliłam, żeby nikt nie trafił do liceum z podstawówki.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

Avatar użytkownika
przez khaleesi 02 wrz 2013, 16:20
NN właściwie zaczęła mi się jak kończyłam podstawówkę pamiętam swoją pierwszą myśl natrętną. Miałam 15 lat. Kompletnie nie mogłam się dogadać... Nie da się tego opisać... Dwie znajome na krzyż. Mnie się wydaje, ze to była moja wina bo gdyby nie NN ... i żyła jak każda nastolatka.Przełom nastąpił w szkole średniej. I teraz jak patrzę na koleżanki ze szkoły to żal czuję i gorycz dlaczego one są zdrowe. No to sie wyrzygałam emocjonalnie od razu lepiej.
"Zajmij się życiem albo umieraniem"
Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois
Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich
Avatar użytkownika
Offline
Mistrz Avatara
Posty
12625
Dołączył(a)
20 lis 2010, 22:09
Lokalizacja
Kraina Czarów ekm Smoczków! :)

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

przez Lola Rose 02 wrz 2013, 16:23
ladywind, ja mam cichą nadzieję, że za rok w nowej szkole w końcu będę miała święty spokój. Ostatni rok gimnazjum przede mną.
Jestem jaka jestem
Offline
Posty
664
Dołączył(a)
23 kwi 2013, 19:50

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

Avatar użytkownika
przez zaburzony 02 wrz 2013, 16:26
ja już staram się nie mieć żalu do nikogo , też tak szukałem winnych rodziców znajomych sam siebie że to kara za moje wybryki , staram się też nie porównywać do innych a to najtrudniej czasem sobie czytam Dezyderate , ale to różnie jak z fobią wiem że to moje wymysły ale one biorą i tak górę , w teorii mam wszystko w 1 paluszku ale ni jak idzie na przełożenie tego w praktyce jak biorą górę emocje ...
La fe hace milagros
Avatar użytkownika
Offline
Posty
290
Dołączył(a)
23 sie 2013, 12:25
Lokalizacja
022

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

przez milady 02 wrz 2013, 17:09
Chyba prawie każdy z nas jest takim ćpunem rozwojowym (gdzieś w Coachingu był nawet taki artykuł) i wie jak działają te wszystkie mechanizmy, ale nic to nie zmienia, bo same uświadomienie sobie to za mało.. To siedzi głębiej. Ja ciągle z tym walczę, ale wystarczy że mam gorszy dzień/rodzina uprzykrza mi wyjątkowo życie albo nawet zrobię sobie w danym dniu nieładnie makijaż (nieestetycznie, a do estetyki przywiązuję sporą wagę) to moja pewność siebie leci na łeb na szyję.
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
03 wrz 2012, 12:31
Lokalizacja
_______

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

przez ladywind 03 wrz 2013, 14:12
Lola Rose, jeśli bedziesz miała w klasie zupełnie nowe osoby, to możesz w końcu zapomnieć o dokuczaniu, wyrobisz sobie inną opinię.
zaburzony, porównywanie się to jedna z gorszych rzeczy w naszym przypadku, ale zgodzisz się ze mną, że czasem robimy to samoistnie. Teoretycznie wiem, że to moja choroba sprawia, że unikam ludzi, izoluje się, lecz właśnie w starciu z nimi, zaczynają działać te chore mechanizmy "obronne" i logika w niczym nie pomaga.

milady, ja bym nawet rzekła, że to swego rodzaju upośledzenie rozwojowe, które stale wpływa na nasze funkcjonowanie w społeczeństwie.
Z makijażem mam bardzo podobnie, ale nie tylko z tym, bo np. z ubiorem też.

khaleesi, poprostu trzeba rozważyć, że choroba sprawia, że jestes jaka jesteś, a gdyby nie ona, żyłabyś jak Twoje koleżanki. Nie możesz się winić za to, że jesteś chora.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

przez milady 04 wrz 2013, 13:07
Też myślałam, że jak pójdę do nowej klasy, to będzie inaczej. No i było, przez pierwsze dwa miesiące. Potem znowu zamknęłam się w skorupie, ludzie uznali mnie za dziwną (no, nawet taki kolega jak mi składał życzenia, to mi to powiedział "nie zmieniaj się, bądź zawsze taka dziwna jak jesteś" :D), i w ogóle. Potem polazłam na hipnozę i było cudownie przez miesiąc, ale nie zdążyłam już nic zbudować, bo ludzie już potworzyli grupki (choć i tak do mnie gadali, co u mnie słychać, to był szok, naprawdę). Niestety podejrzewam że po miesiącu "zniweczyłam" efekt i znów zaczęłam być no-lifem.
Mam wrażenie, że tutaj potrzeba czegoś więcej, nie wiem.. U mnie to była chyba kwestia "samoprogramowania się", wyciągnęłam znów chore, fobiczne wnioski z mało istotnych zdarzeń i w efekcie znowu zamknęłam się w skorupie, przeświadczona, że nikt mnie nie lubi. A tak nie można. Nie popełniajcie tego błędu..

A z dzisiaj - spotkałam znajomą. Było kuriozalnie, to znaczy: ona swoje kpiące cześć, ja swoje nieśmiałe cześć. I tyle. I czego człowiek się tak boi.. Ech.
Offline
Posty
380
Dołączył(a)
03 wrz 2012, 12:31
Lokalizacja
_______

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

Avatar użytkownika
przez Abbey 04 wrz 2013, 14:47
Też myślałam, że jak pójdę do nowej klasy, to będzie inaczej. No i było, przez pierwsze dwa miesiące. Potem znowu zamknęłam się w skorupie, ludzie uznali mnie za dziwną

U mnie tak samo. I nieźle już się czułam jako ta 'lepsza wersja', ale ponieważ i w gimnazjum, i w liceum zaczęli się intensywnie 'integrować', a ja na integracje nie chodziłam, tak zaczęli mnie zlewać, więc mogłam wrócić - stara ja.
choć i tak do mnie gadali, co u mnie słychać, to był szok, naprawdę

Do mnie nie. No chyba że jako wstęp po jakieś rozwiązanie zadania. :pirate:
O wakacjach chyba nie będę wspominać, bo to już totalna masakra - całkiem nikt o mnie nie pamiętał. trudno. a gdybym nagle stała się piękna, sławna i bogata, no to wiadomo co by było XD
Obrazek
All my life I’ve been so lonely
All in the name of being holy
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8782
Dołączył(a)
26 gru 2011, 21:27
Lokalizacja
85°48',12''N 176°8',94'' W

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

Avatar użytkownika
przez Pieprz 04 wrz 2013, 15:06
Teraz ci sami oprawcy próbują być mili mówiąc mi część na ulicy :-\

Jakbym spotkał któregoś ze swoich oprawców na ulicy i by mi powiedział cześć to bym go wyśmiał na głos

-- 04 wrz 2013, 15:23 --

Lola Rose, jeśli bedziesz miała w klasie zupełnie nowe osoby, to możesz w końcu zapomnieć o dokuczaniu, wyrobisz sobie inną opinię.

Najważniejsze nie popełniać tych samych błędów. Jak poszedłem do liceum to byłem zdeterminowany nie dać sobą pomiatać, pamiętam że wolałem dostać wpie*# raz czy 2 razy byle mieć spokój psychiczny. No i pierwszego dnia przyszło to przetestować bo sie jakiś palant do mnie przystawił i się z nim umówiłem na bójkę po lekcjach. Do bójki nie doszło a całe liceum miałem spokój.
Uwag, z racji problemów technicznych mam 2 konta, drugie jest do rozmów na PW.
Avatar użytkownika
Offline
Król Balu
Posty
16632
Dołączył(a)
28 mar 2012, 13:31
Lokalizacja
Trójmiasto

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

Avatar użytkownika
przez littleMi 07 paź 2013, 17:14
Kurcze, zawsze uważam się za UFO, bo tak się boję ludzi i nie tylko, bo znajomych też, a nawet bardziej. Staram się nie chodzić tam, gdzie mogą być, a jeśli zobaczę któregoś, to udaję, że nie widzę. Jeśli ktoś do mnie powie cześć, to zastanawiam się czy nie wyśmiewczo. Kiedyś mnie wyśmiewano i ogólnie nie było miło. Dlatego choć z pozoru może i wyglądam normalnie, to straszne mam lęki.
Nie zawsze tak jest, że jak dołącza się do nowego grona ludzi, np. idąc na studia - jest łatwiej. Za mną cały czas chodzi to, że jestem inna, dziwna. Przez myślenie o tym, do mojego zachowania wkrada się "dziwne". Niestety w końcu ludzie to dostrzegają.
Zbuduję czołg
Złożony z części dwóch
Z mej wiary w siebie i
Niezłomnej woli, by
Ten wielki czołg
Nigdy nie poddał się
Avatar użytkownika
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 21:16
Lokalizacja
gdzieś pośród wielu innych

Paniczny lęk przed spotkaniem znajomych

Avatar użytkownika
przez libertynka 07 paź 2013, 18:05
współczuję Wam, chodzącym jeszcze do szkoły. u mnie było źle i w podstawówce, gdzie byłam wytykana palcami jak "ta dziwna", gdzie mi potrafili nasrać w szatni do butów, w liceum było gorzej, byłam niewidzialna, nie miałam od kogo pożyczyć zeszytu a notorycznie opuszczałam zajęcia, na studiach to samo, obgadywali mnie, mówiąc że jestem dziwna ale nikt nie potrafił wyjaśnić na czym na dziwność polega.
teraz skończyłam i mam święty spokój. mam 1-osobowe miejsce pracy, spotykam klientów ale wolę przybrać maskę na chwilę i gadać z obcymi niż mieć stały kontakt z tymi samymi ludźmi w pracy.
a po pracy do domciu, drzwi na zamek i mogę robić co chcę. nikt się nie wtrąca w moje życie, nie komentuje w co jestem ubrana, nie muszę udawać kogoś innego.
wytrzymajcie do końca nauki a potem będzie dużo lepiej. ale też dużo samotniej.
a znajomych na ulicy nie spotykam bo się wyprowadziłam do innego miasta i prawie nikogo tu nie znam , a mieszkam już 6 lat :)
vel veganka
spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1896
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 10:57
Lokalizacja
Wrocław

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 20 gości

Przeskocz do