Nerwica tylko na kacu?

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Nerwica tylko na kacu?

przez amd89 01 wrz 2013, 12:53
Witam, mam 23 lata i pewien problem. Od zawsze byłem nieco znerwicowany, trzęsące się ręce itd.

Wszystko zaczeło się kilka lat temu, gdy wypiłem wino (nie jakaś wielka ilość), na drugi dzień podczas podróży w autobusie nagle zaczęła drętwieć mi cała twarz, dodatkowo od razu panika - po wyjściu z autobusu w 2 minuty wszystko przeszło. Teraz za każdym razem na kacu odczuwam potworny lęk, drętwieje mi twarz, ręce i miewam mocne duszności, ataki są mniej lub bardziej nasilone w zależności od ilości wypitego alkoholu, po 3-4 piwach mam tylko z rana lekkie duszności, potem wszystko mija. Najgorzej jest po wódce. Ostatnio nawet 2 dni po wypiciu większej ilości alkoholu odczuwam lekkie duszności. Po ostatnich przebojach doszedłem do wniosku, że nigdy więcej nie chcę się tak czuć - myślałem, że zejdę. Czy to może być nerwica, czy coś innego?jak można to zwalczać? Bez kaca mam jakieś sporadyczne ataki duszności, które trwają kilka minut i przechodzą - pojawiają się niezmiernie rzadko.

Na kacu ataki nasilają się, gdy jadę autobusem, przebywam w miejscach publicznych, podczas spożywania posiłku itd. Wiem, że najlepiej zupełnie przestać pić, jednak może jest jakieś inne rozwiązanie? Proszę o opinie osób, które są rozeznane w tym temacie i/lub miały coś podobnego. Pozdrawiam
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
01 wrz 2013, 12:43

Nerwica tylko na kacu?

Avatar użytkownika
przez hania33 01 wrz 2013, 13:04
amd89, Witaj..

Byc może to jest lęk przed lękiem , ponieważ psychika wyczuwa , kiedy mieliśmy atak i po wypiciu alkoholu on powraca, złe wspomnienie.
Lub tez alkohol Tobie nie służy.Byleś z tym problemem u specjalisty??
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Nerwica tylko na kacu?

przez amd89 01 wrz 2013, 13:08
Nie, nigdy nie byłem, słyszałem, że to być może niedobór magnezu czy potasu, ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć. Przez kilka lat to olewałem ina kacu piłem melisę, która tylko doraźnie pomagała. Takie ataki mam po około 2 godz. po przebudzeniu się na kacu. Jednak wczorajszy atak bardzo mnie wymęczył i pora coś z tym zrobić, różnie znosiłem je, ale tak źle jak ostatnio to dawno nie było.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
01 wrz 2013, 12:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nerwica tylko na kacu?

Avatar użytkownika
przez hania33 01 wrz 2013, 13:11
amd89,

Udaj się do specjalisty , serio Tobie radze, ponieważ może być gorzej..i będziesz się czul gorzej .Nie warto się męczyć.. ;)
Ja mam podobne lęki , lecz nie pije alkoholu..było coraz gorzej , lecz powolutku dochodzę do siebie :D

-- 01 wrz 2013, 13:13 --

Pilam magnez i łykałam potas , nic nie pomogło , tylko leki..masz duszności dość mocne?Moze to astma , może inne dolegliwości..warto to sprawdzić..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Nerwica tylko na kacu?

przez amd89 01 wrz 2013, 13:13
Przydałby się jakiś lek, który eliminowałby te objawy. Zanim dostałem pierwszego ataku, to wcześniej też piłem alkohol i nic takiego nie miało miejsca.

Różnie są nasilone te duszności, ostatnio miałem je parę godzin, potem 3 godz przerwy i potem znowu duszności plus panika. Najgorzej jak zdenerwuje mnie jakaś sytuacja.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
01 wrz 2013, 12:43

Nerwica tylko na kacu?

Avatar użytkownika
przez hania33 01 wrz 2013, 13:15
amd89,

Tak ataki zawsze przybierają na sile , ja miałam trochę spokoju przez 10 lat , lecz teraz mi tak dowaliło , ze tylko lekarz mógł pomoc..
Oczywiście terapia..jest ważna..

-- 01 wrz 2013, 13:16 --

amd89,

Znam to doskonale te duszności ..tez się z tym mecze..chociaż po lekach sa mniej dokuczliwe :o
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Nerwica tylko na kacu?

przez amd89 01 wrz 2013, 13:26
Tylko że w moim przypadku ataki te pojawiają się tylko na kacu, relatywnie - im więcej alkoholu, tym gorszy atak i to mnie zastanawia, myślę, że na pewno ktoś z tego forum ma/miał podobny problem. Do jakiego lekarza powinienem pójść, rodzinny nie jest zbyt ogarnięty.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
01 wrz 2013, 12:43

Nerwica tylko na kacu?

Avatar użytkownika
przez hania33 01 wrz 2013, 13:32
amd89,

Ok , poczekaj na inne wypowiedzi..tylko wiesz miałeś pierwszy atak na kacu tak? Teraz Twój mozg wywołuje strach , ze może znów to się zdarzyć..i zdarza..proponuje psychiatrę ..rodzinny nic nie da, chyba , ze skieruje Cie na badania , by wykluczyć inne choroby..

-- 01 wrz 2013, 13:36 --

Wejdź sobie w temat uzależnienie od alkoholu , może tam coś znajdziesz...Pozdrawiam :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Nerwica tylko na kacu?

przez amd89 01 wrz 2013, 13:49
A co ciekawego mógłbym tam znaleźć? Pierwszy atak miałem gdy piłem mało i rzadko, ledwie co zacząłem przygodę z alkoholem, więc wątpię, że jestem uzależniony, tym bardziej, że często odmawiam i maksymalnie raz na tydzień się napiję. Podejrzewam, że cały czas bym się źle czuł, gdybym był uzależniony i trzeźwy.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
01 wrz 2013, 12:43

Nerwica tylko na kacu?

Avatar użytkownika
przez hania33 01 wrz 2013, 13:50
amd89,

Nie chodzi mi o uzależnienie, może tam ktoś miał podobny problem...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Nerwica tylko na kacu?

przez Saraid 01 wrz 2013, 14:58
amd89, Idż z tym do lekarza porób badania zobaczysz co wyjdzie ,a potem będziesz myśłał dalej.
Saraid
Offline

Nerwica tylko na kacu?

Avatar użytkownika
przez Majkel86 02 wrz 2013, 01:13
Na kacu też zawsze jestem bardziej pobudzony, gorzej się czuję itd po prostu alkohol działa jakoś na układ nerwowy. Jak nie miałem nerwicy to po chlaniu na drugi dzień czułem się jedynie zmęczony a teraz to czasami jest ostra jazda :D
Więc się nie przejmuj i nie dziw, że na kacu Ci się wszystko nasila bo to normalne ;) Lepiej się skup na tym co w ogóle u Ciebie wywołuje objawy nerwicowe, skoro mówisz, że na trzeźwo też tam jakieś masz tylko, że mniejsze ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
384
Dołączył(a)
23 lis 2011, 13:47

Nerwica tylko na kacu?

Avatar użytkownika
przez gargul 12 wrz 2013, 21:38
Też u siebie to zauważyłem.
Na początku w ogóle bałem się napić, ze względu na leki, ale psychiatra powiedział (sic!) że to zabobony. Przynajmniej w odniesieniu do mojego leku (esci) i branego rano. Oczywiście jeżeli nie mówimy o uzależnieniu, bo to inna sprawa.
I rzeczywiście pijąc alkohol jakoś nie zauważyłem wzmożonego działania leku. A ostatnio sobie trochę pozwoliłem. Nie napiszę ile, żeby nie zachęcać, bo każdy może zareagować inaczej, ale poszło trochę na głowę.
Natomiast kac, to już inna para kaloszy. Kiedyś tak jak Ty, praktycznie go nie odczuwałem, oprócz zmęczenia, a teraz przez 2 dni po piciu mam po prostu niezłego doła. Zmęczenie, ciężko mi się na czymkolwiek skupić, roztrzęsienie. Tak że staram się mocno ograniczać i pić magnez, bo zauważyłem, że po piciu łatwiej łapią mnie też skurcze.

Na twoim miejscu przeszedł bym się do psychiatry. Jeżeli nic Ci nie jest, to uwierz mi, że po usłyszeniu takiej diagnozy, od razu poczujesz się lepiej. Przestaniesz o tym myśleć i się tego obawiać. Natomiast jeżeli coś się u Ciebie rozwija, to im szybciej zaczniesz leczenie tym lepiej. I lepsze rokowania i krócej się będziesz męczył.

Pozdrawiam
gargul
pozdr, gargul
----------
Stres? Wpędzanie się w chorobę, głupotą innych...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
05 wrz 2013, 20:21

Nerwica tylko na kacu?

przez NieznanySprawca 12 wrz 2013, 21:49
gargul, a moze jakis metabolit alkoholu wywoluje u Ciebie takie objawy somatyczne? Bo wiesz, sam alkohol nie daje kaca, tylko te syfy, na ktore sie przerabia w watrobie.... Jesli normalnie, bez alkoholu, sa pod powierchnia swiadomosci, to moze jakis metabolit to wyzwala...
tak sobie kminie ;)
Albo prostsze wyjasnienie- dzialanie alkoholu na receptory GABA, moze cos tam Ci sie rozregulowalo :mrgreen: na dzien dzisiejszy, (odkad mam objawy nerwicowo-depresyjne) po wypicu alkoholu sam wpadam w jakis koszmarnie melancholijny stan, u mnie na kacu tez sie wzmacniaja objawy somatyczne.
NieznanySprawca
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do