Lęk i panika - czynniki spustowe

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez nerwa 29 sie 2013, 21:34
ja magnez tez, od 2 tygodni i witaminy. Melise tez mi sie zdarza, chociaz ostatnio mnie zawodzi.. kiedys jak wieczorem wypilam to tak fajnie mi sie spac chcialo, a teraz nic :-/ Melatonine tez zaczelam brac na spanie, ale w tym przypadku to chyba nie pomoze, wiec pewnie sobie daruje. Szkoda, ze xanax taki uzalezniajacy, nie? Bo to na mnie niestety najlepiej zawsze dziala :-/ (pewnie jak na kazdego)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez hania33 29 sie 2013, 21:36
Kobitki przebiegłam 7 min..ale sprintem...maż się śmieje , nie czuje nóg ..i serce mi wypadnie...ale jest ok..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez nerwa 29 sie 2013, 21:41
hania33, swietnie! to jest calkiem niezly wynik!!! Ja po domu nieraz biegam sobie, to po 3 minutach padam :) Fajnie, podobno podczas biegania wytwarza sie duzo endorfin (dlatego ludzie jak zaczynaja to potem ciezko im przestac, bo to sprawia po prostu przyjemnosc). Ja zaraz lece na wieczorny spacer!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez hania33 29 sie 2013, 21:44
nerwa

Lec i niech na zdrowie Ci będzie, już się wkurzyłam. na te lęki.a maż co do głowy Ci przyszło kobieto?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez nerwa 29 sie 2013, 22:30
Poszlam tylko na 10 min, i tez jakos sie zmeczylam :) ale dobre chociaz to.
Jednak po nieprzespanej nocy mam jakies zawroty glowy (ktorych juz pare miesiecy nie mialam), i ciezko troche chodzic.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez satinela 29 sie 2013, 22:36
hania gratuluje, ja wyszłam do sklepu po fajki, choc z wychodzeniem ostatnio kiepsko, wiec trzymam kciuku :great:
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez wieslawpas 29 sie 2013, 23:01
kurcze - chyba wystaie o ngrode dla autora najpolularniejszega wątku. 75 odpowiedzi a nie minelo nawet 24 h.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7736
Dołączył(a)
06 maja 2009, 18:35

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez nerwa 29 sie 2013, 23:05
chociaz wątek troche zboczył z tematu widze... ;))) ale jakos tak sie potoczylo
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez hania33 29 sie 2013, 23:11
Dzieki Wam kobietki....jutro tez pobiegneee Wam tez gratuluje...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez nerwa 30 sie 2013, 10:49
A jak tam u Was wyglada sprawa z derealizacja? Cos ją konkretnie wywoluje, czy pojawia sie raczej znikąd?
Ja przyznam szczerze, ze dawno nie mialam, az tu dzisiaj... boom! Wyszlam do pracy (co prawda znowu kiepsko spalam wiec sie pewnie nalozylo), ale po wyjsciu - derealka w pełnej krasie. W polowie drogi doszlam do niosku, ze w takim stanie to nawet nie ma co jechac (i dodatkowo zaczal się lęk), wiec po prostu zawrocilam :(

Zla jestem na siebie dodatkowo. Bo te inne objawy juz jakos ogarnelam - ale derealki nie jestem w stanie ignorowac. Po prostu sie nie da (Tak jak zawrotow glowy w sumie). I jeszcze przez ostatnie 3 dni mialam warsztaty w pracy (za ktore zaplacil szef) i tylko pierwszego dnia poszlam na chwile. On na szczescie nic nie wie, bo nie ma go w miescie, ale jak sie dowie to nie wiem co bedzie :-/ ehhh... a i sam fakt juz mnie zalamuje, ze tak trace rozne mozliwosci przez te cholerne stany :(
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez hania33 30 sie 2013, 10:53
nerwa

Moze zacznij kochana brać leki , by gorzej nie było :( ..

-- 30 sie 2013, 10:56 --

satinela

Dziękuję, czułam się wczoraj , jak we śnie...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez another_memory 30 sie 2013, 10:57
nerwa napisał(a):... a i sam fakt juz mnie zalamuje, ze tak trace rozne mozliwosci przez te cholerne stany :(


Doskonale Cię rozumiem. Jak jeździłam na szkolenia z pracy do innych miast to wracałam jak strzęp i musiałam przez kilka dni do siebie dochodzić :shock: a ostatnio nie pojechałam na super wyjazd integracyjny bo się bałam... Więc teraz słucham w pracy wesołych opowieści i szlag mnie trafia.. Dobrze, że chociaż na piwo z ludźmi z pracy wychodzę bez problemu- ale o wypadach za miasto nie ma mowy..
And those who were seen dancing were thought to be insane by those who could not hear the music
Avatar użytkownika
Offline
Posty
191
Dołączył(a)
13 sty 2009, 21:29
Lokalizacja
olsztyn

Lęk i panika - czynniki spustowe

przez nerwa 30 sie 2013, 10:59
hania33, no wlasnie, tylko jak zaczelam brac ostatnio, to mialam chyba najgorsze 24h w moim zyciu. Myslalam doslownie, ze umre - mega lęki + mega pobudzenie + niedobrze mi bylo + brak spania. W ogole fatalny stan i bylo tak zle, ze od razu zrezygnowlam i pomyslalam, że nie ma opcji. Troche sie tez boje, bo ludzie pisali, ze czesto wystepuje brak apetytu - ja i tak strasznie malo waze i po prostu nie moge stracic kolejnych kilogramow :(
Juz pomijam fakt, ze jesli te uboki utrzymywalyby sie jakis czas, to mi tu nikt zakupow nie zrobi ani nic.. :-/ no i tez musialabym powiedziec szefowi o wszystkim (a tego z kolei boje sie, nie ze wzgledu na jego reakcje, tylko dlatego, ze wtedy juz bede wiedziala, ze zawsze moge nie przyjsc, zawsze moge sie wykrecic z czegos "bo jestem chora" - a to nie zawsze dobra opcja :-/)

Jest jeszcze nadzieja, ze to derealizacja przed okresem. Kilka razy zdarzylo mi sie cos takiego, ze dzien czy dwa przed - czulam sie wlasnie jak we snie, nic nie wiedzialam co sie dzieje - i potem przechodzilo.

-- 30 sie 2013, 10:02 --

another_memory, no wlasnie, ja ostatnio tez zrezygnowalam z kilku wyjazdow, ktore byly w super miejscach, za darmo :) - wszyscy dobrze sie bawili, a ja tylko mam w glowie - ze trace to wszystko. Ja to na piwo tez juz nie chodze, odkad po alkoholu czuje sie gorzej. Kiedys zawsze wiedzialam, ze wypije jakiegos drinka i bedzie lepiej - i tak bylo, a potem (nie mam pojecia dlaczego) wszystko mi sie odmienilo, i wrecz po alkoholu miewalam ataki paniki :-/ (a tez co chwile w pracy jakies imprezy są).
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Online
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Lęk i panika - czynniki spustowe

Avatar użytkownika
przez hania33 30 sie 2013, 11:04
nerwa

Oby to było przed okresem , ja przed okresem biegam , jak szalona , ciągle sprzątam..Wiem mamy gorzej..ponieważ nie możemy się zwrócić do nikogo o pomoc.Ale , jak przestaniesz funkcjonować również będzie kiepsko... :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988, Google [Bot] i 35 gości

Przeskocz do