niespokojne nogi

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

niespokojne nogi

przez nerwa 20 sie 2013, 09:39
Czy to mozliwe, miec takie niespokojne nogi od stresu, lęku?
Bo był taki temat w dziale "leki" , ale tam ludzie opisywali, ze wystepuje to podczas brania leków - ale czy możliwe, ze u lękowców wystepuje tak sobie?

Pytam, bo od czasu do czasu to miewam, nigdy mi az tak nie przeszkadzalo - posmarowalam sobie nogi maścia przeciwbolowa i przechodzilo.
Ale juz drugi raz zdarzylo mi sie, ze mialam to całą noc (wiec w ogole nie spalam) i nie moglam tego opanowac niczym. W sumie nawet teraz rano, dalej mam to uczucie... i nie wiem czy to moze byc od nerwicy czy moze cos innego? :(

A jesli macie - jak sobie radzicie, sa jakies domowe sposoby?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

niespokojne nogi

Avatar użytkownika
przez hania33 20 sie 2013, 09:59
Ja również mam ta przypadłość, wiele o tym czytałam, po jakiś lekach się u mnie pojawił zespól niespokojnych nóg.Również mam dziwne drgania mięśni ,
pije i łykam witaminy, bez efektu.Niektórzy sobie bandażują sobie nogi ,czasem potrzebne są również leki. :(

-- 20 sie 2013, 10:06 --

U nas nerwicowców , bywają rożne przypadłości,już nie wiem co jest od leków a co od choroby.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

niespokojne nogi

przez kotkopsotko 20 sie 2013, 10:54
ja nie do konca wiem na czym to polega, ale ja np mam tak ze jak leze to napinam nogi, wykrecam stopy. Nie wiem czemu tak mam, jakbym nie mogla za dlugo ulezec na jednym miejscu. Daje mi to jakąś ulgę... ;))
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
22 paź 2011, 11:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

niespokojne nogi

Avatar użytkownika
przez hania33 20 sie 2013, 11:05
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

niespokojne nogi

przez Elyse 20 sie 2013, 11:12
oj też to miałam po olanzapinie.
Elyse
Offline

niespokojne nogi

Avatar użytkownika
przez hania33 20 sie 2013, 11:14
Elyse

Przeszło Tobie??
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

niespokojne nogi

przez Elyse 20 sie 2013, 11:21
tak.
Elyse
Offline

niespokojne nogi

Avatar użytkownika
przez hania33 20 sie 2013, 11:22
Elyse

Dziękuję , mam nadzieje , ze mi również przejdzie, Pozdrawiam.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

niespokojne nogi

przez nerwa 20 sie 2013, 11:28
No wlasnie, czytalam, ze po lekach to dość częsty objaw uboczny.
Ale ja niczego nie biore :( Wiec juz oczywiscie zaczynam się wkręcać, że może mi brakuje czegoś w organizmie i że to nie minie wcale (a ze jestem za granicą, to ciężko teraz robić jakieś szczegółowe badania itp.). Ehhh... a wkręcanie najgorsze.

Biore jeszcze pod uwage, ze moze te efekty zostaly wzmocnione przez pogode - dzisiaj u mnie dość wietrznie, wiec moze takie efekty... (zawsz jak ma padac, to boli mnie tez kolano :) ).
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

niespokojne nogi

Avatar użytkownika
przez hania33 20 sie 2013, 11:33
nerwa

Ja również jestem za granica , wiem jak Tobie ciężko.Moga to być objawy nerwicy , lecz nie muszą, możliwe , ze brakuje Tobie witamin, ja sobie tutaj kopiłam magnez i multivitamine, lecz nie pomaga :( Na dodatek złego doszły szarpnięcia mięśni, już pojęcia nie mam co robić.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

niespokojne nogi

przez nerwa 20 sie 2013, 11:41
hania33, ja też przywiozlam z Polski wlasnie magnez i witaminy :) Wczoraj bralam, a teraz troche sie boje, bo juz pomyslalam - ze moze to od tego? moze za duzo czy co...
Ale ciezkie to życie za granicą, prawda? :-/ Jeszcze jakies takie poczucie jest, ze wlasnie nie wiaodmo, jakby do lekarza się chcialo isć czy jakas pomoc potrzebna to ja nawet nie wiem jak to załatwiać wszystko.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

niespokojne nogi

Avatar użytkownika
przez hania33 20 sie 2013, 11:51
nerwa

Tak bardzo ciężko,ile ja się naszukałam lekarza Polaka.Choruje na nerwice lękowa, tutaj mi tak obco.Jakby wszystko się podwoiło, nie mam możliwości wrócić obecnie do Polski :( Również nie wiem czy zażywać te wszystkie suplementy, czy odłożyć , do lekarza iść bardzo trudno, gdyż pisze sobie na kartce tłumaczenie a on i tak mnie nie rozumie.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

niespokojne nogi

przez nerwa 20 sie 2013, 12:05
Mam dokladnie takie same odczucia hania33 :-/ W Polsce czulam sie juz dobrze, nic mi nie dolegalo, lęków nie było ani nic. Tutaj jak przyjechalam (juz 2 lata temu) na poczatku tez bylo ok, ale z czasem zaczelo sie wszystko nasilać, wróciły lęki itp. I tez nie moge wrocic teraz, podpisalam kontrakt, musze skonczyc projekty... Teraz jak bylam w Polsce to dostalam leki, i mam je ze soba, ale boje sie brac, bo gdyby były jakies mega efekty uboczne, a ja tutaj sama siedze - to nie wiem co bym zrobila. Jeszcze tak nie bardzo mam znajomych takich blizszych... ehh

I juz staram sie jak moge, tlumacze sobie, ze to tylko lęki, staram sie uswiadamiac emocje, robie relaksacje rozne, zmuszam sie do pracy - i ciagle to samo :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

niespokojne nogi

Avatar użytkownika
przez hania33 20 sie 2013, 12:16
nerwa

Mi właśnie w Polsce się pogorszyło, wiesz biegałam , załatwiałam wszystkie sprawy itp. i tam mnie dopadło.Wiec od razu lekarz , również miałam zapisane leki, postanowiłam je zacząć brać tutaj. Lecz , gdy poszliśmy do lekarza on te leki odrzucił , zapisał inne. Później źle po lekach się czułam , wiec kazał brać znów leki z Polski , taka ogłupiała jestem, a nerwica coraz większa.Musze tutaj zostać , gdyż nawet boje się ruszyć ,czekam na działanie leku.

Ja mam tutaj męża , lecz syn jest w Polsce , winie sama siebie , ze mi się to przytrafiło i tak bardzo tęsknię.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 44 gości

Przeskocz do