Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 paź 2013, 11:31
dusznomi, Współczuje :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez vitaminac 06 paź 2013, 11:34
no wlasnienie to zdziwilo bo poprzednim razem bralam leki (moa) przez rok, teraz moja lekarka kazalai brac tulko przez miesiac twierdzac że nawrót był spowodowany silnym sttrsem związanym ze ślubem
No ale nie czuje sie fenomenalnie, nie mam ataków panili ale męczą mnie natrętne myśli i nieracjonalne wyrzuty sumienia. chodzę na terapię i zastanawiam się czy sama terapia pomorze... bo pomimo ze nie ma tragedii nie czuję się całkiem sobą

-- 06 paź 2013, 11:45 --

no wlasnienie to zdziwilo bo poprzednim razem bralam leki (moa) przez rok, teraz moja lekarka kazalai brac tulko przez miesiac twierdzac że nawrót był spowodowany silnym sttrsem związanym ze ślubem
No ale nie czuje sie fenomenalnie, nie mam ataków panili ale męczą mnie natrętne myśli i nieracjonalne wyrzuty sumienia. chodzę na terapię i zastanawiam się czy sama terapia pomorze... bo pomimo ze nie ma tragedii nie czuję się całkiem sobą
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
22 kwi 2011, 22:09

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 06 paź 2013, 11:59
hania33, no pare kuleczek bralam, ale teraz od dwoch dni juz postanowilam nie brac (jak sie naczytalam o tym, ze niektorzy maja powolny metabolizm i wtedy im szkodza tylko leki). Benzo ostatnio bralam kawalek jak taki kiepski dzien lękowy w pracy mialam, ale ogolnie dziwnie - bo jak dopada mnie jakis atak po drodze to juz nawet nie mysle o bezno... jakos tak wiem, ze czy z benzo czy bez to i tak zaraz minie, az kolei boje sie, że złapie mnie jakies zamulenie po nich :-/ No ale jak taki dluższy stan w pracy jest to wzielam wtedy.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 06 paź 2013, 13:36
Jak mija Wam weekend u mnie ogólne ok bez lęków i objawów somatycznych (tylko oddech męczy ale na luzie). Może nie odpowiedni działa ale za to dziś mam kiepski dzień pod względem wkręcania sobie choroby :/ Otóż moja choroba to marskość wątroby lub wszystko co z nią związane. Wyczytałem dziś na dużej ilości stron, że białawe paznokcie związane są z marskością wątroby lub jej chorobami... Oczywiście nie mam całych białych paznokci ale takie jakby matowe białawe do połowy są. Kiedyś miałem robione usg brzucha i miałem minimalne otłuszczenie wątroby jak się dowiedziałem pewnie nadwagą 96kg (obecnie 77kg) i tym że lubiłem zjeść nie zdrowo. Dodatkowo miałem podwyższony wskaźnik wątrobowy ALT norma do 50 ja miałem 66 obecnie 39 czyli żadna tragedia bo jak czytałem to przy chorobach te wskaźniki są rzędu 300 a nawet i po 1000... Dziś mnie tak wzięło przez te pazurki kurw... :/
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 paź 2013, 13:38
nerwa, :brawo:

-- 06 paź 2013, 13:39 --

Ja pobiore pol roku leki , bo widze , ze pomagaja na lęki, nie chce kombinować...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez vitaminac 06 paź 2013, 14:01
michalb nie masz się czego obawiać, wiem że łatwo się mówi ja też mam skłonność do wkręcania sobie chorób, w zeszłym tygodniu wkręcałam sobie zanik mięśni ;)

Ale wyniki masz jak młody bóg, takie podwyższenie jakie miałeś to raczej od leków lub pikantnego jedzenia ale na pewno nie choroby wątroby.
Wiem bo mój wujek ma marskość i tak jak mówisz raczej bliżej setek niż dziesiątek.

Naprawdę super wyniki masz a gdyby coś z wątrobą było nie tak wyszło by to w wynikach, wyłącz google to najlepsza terapia. Tak czy siak zapewniam że twoja wątroba ma się świetnie
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
22 kwi 2011, 22:09

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 06 paź 2013, 14:05
ja dzisiaj jednak srednio bo okres mam i wiecie.. nie jest lekko. Glowa mnie boli, oslabienie i niedobrze mi :-/ Ale jakos trzeba przetrwac.
Ty się Michal ciesz, ze chociaz tego nie masz :P wiesz jaka to męczarnia jest!!!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 06 paź 2013, 15:06
Już sam nie wiem jak miałem spokój to teraz patrząc na te pazury zacząłem czytać i się zamartwiać :/
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 paź 2013, 15:40
michalb, nie nakręcaj się... :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 06 paź 2013, 16:34
michalb, niech ci żona je pomaluje lakierem i odetnie dostep do stron o chorobach!!!
ja dzis umieram! po 72 dniach przyszedł okres i mnie morduje! nie moge ssie ruszyc! boze co za bol!!! wolalabym 100 atakow....mąz prowadza mnie do łazienki bo nie jestem w stanie sama sie doczolgac...leki nic nie dzialaja....wykoncze sie
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 06 paź 2013, 17:49
głowa mnie boli i taki otumaniony jestem, duszności męczą i jakby coś cisło bekam na siłę i co chwile mi słabo... i po niedzieli :/
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 paź 2013, 17:55
dusznomi, Z tym to jest problem..ja tez mam mieć..na dniach.Wiem , ze Ty masz inaczej, lecz ja wcale lepiej sie nie czuje..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez vitaminac 06 paź 2013, 18:28
dusznomi napisał(a):michalb, niech ci żona je pomaluje lakierem i odetnie dostep do stron o chorobach!!!
ja dzis umieram! po 72 dniach przyszedł okres i mnie morduje! nie moge ssie ruszyc! boze co za bol!!! wolalabym 100 atakow....mąz prowadza mnie do łazienki bo nie jestem w stanie sama sie doczolgac...leki nic nie dzialaja....wykoncze sie



kochana też mam takie miesiączki, znam pewien sposób żeby poszło lżej,
na 5 dni przed okresem pij jedną polopirynkę dziennie . Naprawdę pomaga
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
22 kwi 2011, 22:09

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 06 paź 2013, 20:13
vitaminac, kochana ja mam PCOS- nie wiem nigdy kiedy mam miec miesiaczke...teraz przyszla po 72 dniach, a ostatnio po 14 :)

michalb, Michał ja też ogłaszam niedziele dniem klęski!!! ech...te duszności mnie dobijaja!!!

hania33, baby to mają przekichane!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do