Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 04 paź 2013, 23:33
nerwa, juz wymyslam sobie , ze to cos innego , moj mozg :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 04 paź 2013, 23:44
hania33, nie no, na pewno nie. A Tobie kiedy sie zaczelo? jak paro zaczelas brac, czy wczesniej tez? i masz codziennie czy od czasu do czasu?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 04 paź 2013, 23:46
nerwa, Jak zaczęłam brać juz Mirte, później powiększyło sie przy paro, zniknęło i znów dzis mnie dorwało.Wcześniej tego nie mialam nigdy,
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 05 paź 2013, 00:00
hania33, aaa to moze jakies takie chwilowe - jednodniowe zalamanie? Ale dobrze, ze chociaz nie masz tego "genetycznie", bo moja mama bez leków ma tak cale zycie (od czasu do czasu) no i ja tez odziedziczylam :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez mika211 05 paź 2013, 00:01
nerwa napisał(a):hania33, z tymi nogami to jest generalnie problem :( ja sie juz duzo o tym naczytalam. Podobno tez niektorym pomaga jak sie ogrzeje (np. termoforem - moja mama tak robi i zadowolona, ale mi nie pomagalo), a niektorym z kolei jak sie schlodzi - czyli np. w nocy jak sie wyjmie nogi spod kołdry :) Ale ogolnie cieżko z tym... :-/

-- 04 paź 2013, 22:19 --

mika211, ja nie mam takich mysli, ze cos musze zrobic ileś razy, ale za to czesto mam w glowie taki natlok ogolnie mysli, i taka czuje się przeładowana nimi. Jakbym nie miala spokoju w glowie, tylko ciagle jakby mi mozg pracowal na wysokich obrotach. I wtedy mam wrazenie, ze jeszcze chwila i po prostu zwariuje.


Rozumiem, ja to samo albo te kompulsje, wtedy myślę też, że zwariuje ogólnie. Masakryczna sprawa. Jak teraz lęku nie mam, to chyba natręctwa mi się nasiliły. Nie ma łatwo. Oczywiście powiem lekarce mojej. Za 3 dni mam wizytę u psychiatry. Właśnie się zorientowałam, że ze mało Hydroxyzyny mi zapisała, a przecież wie, że biorę po 2 tabletki 25 mg. Przez to muszę teraz wziąć mniejszą dawkę po jednej, a i wychodzi na to, że jakbym od początku brała Venlectine według jej nowych wyliczeń, to też by mi nie starczyło.

Ja chyba sama teraz to będę liczyła, bo ona niby liczyła, ale wychodzi na to, że liczyć nie umie, ech. A nie chcę, żeby potem była sytuacja, że nie mam lekarstw, bo nie można tak nagle ot sobie nie wziąć, ale trzeba brać codziennie, więc nie chce mieć takiej "niespodzianki". A teraz szukałam tej Hydroxyzyny i już byłam wściekła, bo myślałam, że już nie mam wcale. Na szczęście mam, ale teraz do 7 paź muszę po jednej tabletce.
Ostatnio edytowano 05 paź 2013, 00:16 przez mika211, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
05 cze 2013, 23:01

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 05 paź 2013, 00:11
mika211, Zobaczymy co powie Tobie...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Myleen 05 paź 2013, 00:15
Pomagał Wam może kiedyś neopersen? Daje to coś?
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 wrz 2013, 11:05

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez mika211 05 paź 2013, 00:18
hania33 napisał(a):mika211, Zobaczymy co powie Tobie...


Nio, może lek też mieć takie działanie, że nasila te natręctwa prawda? No, ale na lęki naprawdę dobry, jestem zadowolona :)

Neopersen nie brałam, kiedyś brałam persen, ale to jak miałam 15 lat to czasem, też byłam już nerwowa, ale teraz gdy już mam nerwicę itp, to raczej nic by mi nie dał.
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
05 cze 2013, 23:01

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Myleen 05 paź 2013, 00:23
mika211, dzieki, pani doktor radzila mi zaczac od ziolowych...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 wrz 2013, 11:05

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez mika211 05 paź 2013, 00:31
Myleen napisał(a):mika211, dzieki, pani doktor radzila mi zaczac od ziolowych...


Rozumiem, to dobrze, próbuj. Z ziołowymi to też jest tak, że jak jednej osobie pomoże, to np drugiej nic nie da, także różnie bywa. Swego czasu jeszcze w miarę coś dawały mi Kalms, tzn jakoś nawet odprężały choć trochę, ale zazwyczaj brałam 3 naraz, bo z jednym to ciężko, a piszą, że 3 też można brać.
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
05 cze 2013, 23:01

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez foxxx 05 paź 2013, 01:49
Witam nie wiem czy ktos bedzie mi umial pomoc, ja sam nie umiem wytlumaczyc uczucia ktore mnie ostatnio paralizuje, ale czuje sie sobie obcy drazni mnie moja osoba zadaje sobie ciagle pytania jak to jest ze ja to jestem ja czuje ciagle napiecie lek normalnie funkcjonuje pracuje itd, ale po prostu nie daje rady juz z tym zyc budze sie rano i od razu o tym mysle i nakrecam sie jak bym stracil osobowosc nie wiem.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sie 2011, 04:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 05 paź 2013, 09:16
foxxx, Chyba nerwica Ciebie dopadła, może lekarz?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez vitaminac 05 paź 2013, 11:20
... i prysł gdzieś optymizm...
w poniedziałek musimy uśpić mojego psiaka który jest ze mną pół życia :(

Przegraliśmy walkę z rakiem :(
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
22 kwi 2011, 22:09

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 05 paź 2013, 11:50
vitaminac, ehhh współczuje Ci bardz - przezywalam to samo kilka lat temu :(
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do