Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez sunshine161 02 paź 2013, 13:47
a moze dajmy na to skierowac mnie do zakladu zamknietego przymusowo ? ;P
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 22:43

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Natalia1913 02 paź 2013, 13:48
ciekawe czy by nas wyleczyli :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
02 paź 2013, 06:22

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 02 paź 2013, 13:50
Natalia1913, Mi Mirtazepina nie służyła..innym pomaga.


sunshine161, Przymusowo nie mogą.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez sunshine161 02 paź 2013, 13:53
Ja sie boje ze mi powie ze naprawde mam cos powaznego z glowa.
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 22:43

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 02 paź 2013, 13:55
Natalia1913, Ja 10 lat temu mialam mega stany lękowe, nie bylam w stanie w ogole wyjsc z domu (a w domu tez sie kiepsko czulam), wtedy przepisala mi Prozac, zaczelam brac - nic nie pomoglo, po 3 miesiacach odstawilam, poszlam na terapie - i wszystko mi przeminelo. Moglam sama podrozowac, w ogole lękow n ie mialam, studia zaczelam i skonczylam - i ogolnie sielanka :)
Potem wyjechalam za granice, i tutaj po 2 latach znowu mnie dopadly lęki. Wtedy wlasnie poszlam i dostalam tą Wenlafleksyne - wzielam jedna tabletke, czulam sie beznadziejnie i potem nie bralam (to juz bylo 2 miesiace temu). Potem zaczelam brac po 1/20 dawki... i tak to trwa do dnia dzisiejszego, bo wiecej sie boje :) Wiec generalnie pracuje, ale ostatnio czesto mnie nie ma - bo czesto jest ciezko po drodze do pracy (w pracy na szczescie ok), do sklepu czasem pojde pobliskiego, ale tak to nigdzie nie chodze :(
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Natalia1913 02 paź 2013, 13:57
kurde .. usuneły mi się posty.. nerwica to nie choroba psychiczna... przynajmniej tak kiedys wyczytałam.. ale jakbym miała komus opowiedziedziec co sie ze mna dzieje,,, to stwierdzam fakt iz pomysli ze jestem czubkiem albo sobie wszystko wymyslam...;|


nerwa - jakie te terapie były ?? grupowe ??

kurdę też bym chciała żeby to chociaż na miesiąc znikło!!!!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
02 paź 2013, 06:22

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 02 paź 2013, 13:59
Natalia1913, Ja choruje od ponad 10 lat, żyłam bez leków , aż nerwica lękowa mnie dopadła w marcu tego roku z duza silą, nie dalo rady musiałam zacząć brać leki.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Natalia1913 02 paź 2013, 13:59
czy Twoi rodzice wiedzieli o Twoich stanach lękowych ?? ja udaję, ze wszystko jest ok.. nikt o niczym nie wie.. kompletnie NIC! więc jest mi ciężej...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
02 paź 2013, 06:22

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 02 paź 2013, 14:01
W sumie to prawda, nerwica nie jest chorobą tylko takim zaburzeniem, to nie jest cos co "łapiemy" jak normalną chorobe, tylko to są jakies zaburzenia w funcjonowaniu emocjonalnym , w reagowaniu na rozne rzeczy itp.

Natalia1913, najpierw byla grupowa (taka intensywna codzienna - 2 meisiace trwala), ale srednio mi pomogla. Chociaz trudno zeby pomogla, jak ja tam siedzialam i sie praktycznie nie odzywalam :D hehe
A potem indywidualna, gdzie juz "zmuszona bylam" do rozmawiania, do zastanawiania sie nad pewnymi rzeczami (raz w tygodniu). I z czasem zaczelo byc coraz lepiej i lepiej i powrocilam do zycia :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Natalia1913 02 paź 2013, 14:04
ajć.. muszę w końcu zadzwonić do tego psychiatry.. zawsze jak mi źle to mówię zadzwonie zadzwonie.. pozniej jest lepiej i nie dzwonie..i późniaj zaś ta sama gadka.. tylko kurde.. mam do niego z 20km.. chyba, że prywatny.. 2km.. nie mam tam z kim pójsć, a sama się boję :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
02 paź 2013, 06:22

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 02 paź 2013, 14:05
Natalia1913, U mnie jest inaczej , ojciec moj nie zyje ..inni wiedza, nie dalo sie tego ukryc .
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 02 paź 2013, 14:10
Natalia1913, a moze taksówką jedz? :) Ja to pamietam, ze te 10 lat temu, mialam przychodnie moze z 500 metrow od domu? A i tak musialam z mamą isc bo nie dało rady inaczej.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez sunshine161 02 paź 2013, 14:14
od jutra mam zajecia na uczelni. jakos mnie to ratuje ;/ ale boje sie ze dostane ataku np.w poaciagu,na sali i co wtedy? ;( a nie chce sie izolowac w domu ;(
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 22:43

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 02 paź 2013, 14:19
sunshine161, Ataki łapią bez ostrzeżenia, lecz lepiej wychodzić , nie siedź w domu.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 36 gości

Przeskocz do