Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 30 wrz 2013, 10:49
hania33, a masz coś ojca Klimuszko? ;)
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 30 wrz 2013, 10:50
Ramanujan, nie :mrgreen:

-- 30 wrz 2013, 10:51 --

Ramanujan, szukam innych ..Klimuszko robi nalewki z dodatkiem alkoholu a ja nie moge takich pic... :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 30 wrz 2013, 10:51
Szkoda, bo ja Klimuszkę lubię, ale nie za te wywary, lecz za jego zdolności paranormalne. ;)
Ramanujan
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 30 wrz 2013, 10:51
michalb, specjalista,irydolog który jest także lekarzem więc pełna profeska :D
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 30 wrz 2013, 10:52
Saraid, a jakby nie był lekarzem, to od razu go należy zdyskwalifikować?
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 30 wrz 2013, 10:55
Ramanujan, Gdybym mogla go poznać osobiście.. :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 30 wrz 2013, 11:00
hania33, ja bym chętnie poznał osobiście Ossowieckego, bo był to człowiek uroczy że tak powiem. Zjawiska paranormalne to był tylko dodatek do jego pracy zawodowowej, nie znajmował się zawodowymi pokazami tak jak Guzik, który czasem dla lepszego efektu trochę oszukiwał.
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 30 wrz 2013, 11:01
Ramanujan, nie,skąd po prostu tak mi sie złożyło i już ;)
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 30 wrz 2013, 11:04
Saraid, to źle Ciebie zrozumiałem.

Doceniam naukę i medycynę, ale one po prostu pewnych rzeczy nie są w stanie docenić i uznać. Niestety to się nigdy nie zmieni, a szkoda...
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 30 wrz 2013, 11:22
Saraid, IRYDOLODZY SĄ ZAJEBIŚCI!NIE WIERZYŁAM W ICH ZDOLNOŚCI DO PÓKI SIĘ NIE PRZEKONAŁAM NA WŁASNEJ SKÓRZE!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez pimpek82 30 wrz 2013, 11:28
dusznomi ,zachciało mi się spać po 23,położyłam się i już nie mogłam usnąć,lęki,podwyższony puls,tiki ciała,nie mogłam znaleźć sobie miejsca w łóżku i myśli zaraz zwariuję,męczyłam się do 2,wzięłam uspokajacza i zasnęłam ok 3.

nerwa ,ja z głową mam jazdy praktycznie codziennie,ale tak jak piszesz trzeba się czymś zająć wtedy i one mijają.Uciążliwe cholerstwo bardzo.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 30 wrz 2013, 11:50
pimpek82, jak mnie zlapie to tez mam codziennie i to w ogole nie przechodzi w ciagu dnia. Co najwyzej czasem zapominam jak sie czyms zajme. I dopiero wlasnie mija samoistnie po 2-3 tyg. (mam nadzieje, że i tym razem tak bedzie!). Najgorzej, ze to tak troche wzmaga lęk, bo wszystko takie jest mniej realne dookoła, przez to skołatanie :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3824
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 30 wrz 2013, 11:56
pimpek82, nie, to ja nie spałam na własne zyczenie, bo... siedzialam na necie długo, PRZESIEDZIAŁAM sennosc, ale jak wył. laptop przed 3, to w 10 min usnelam i spalam do prawie 10 :)
teraz mi serducho jakos szaleje, ale je olewam, nei wiem o co mu zas chodzi !!!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez pimpek82 30 wrz 2013, 12:31
nerwa,dokładnie przez to skołatanie wszystko wydaje się takie nierealne,np.muzyka przeszkadza,muszę czasami mrużyć oczy itd.A do tego jeszcze czasami czuję takie napięcie w głowie,że czuję dosłownie ciężką głowę,że mi się nie utrzyma na szyi :D i to napięcie sięga aż do żuchwy.

dusznomi ,źle zrozumiałam,myślałam,że miałaś jakieś ataki w nocy.Jesteś pewna ,że to serducho a nie "nerwy"?Ja mam tak,że wydaje mi się,że serce mi wali,że czuję je w klatce piersiowej,mierze ciśnienie a tu puls w porządku,a klata wali.
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do