Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 29 wrz 2013, 11:37
michalb, mam..to jest okropne i tak jakby mi migdały i krtań sie jakos kurczyły..sama nie wiem..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 29 wrz 2013, 12:50
Ja też sam nie wiem, chociaż Ja to bardziej odczuwam jakby w mostku przełyku jakiś ścisk blokada i próbuję beknąć a na siłę jest ciężko. Dodatkowo jak to mam to odczuwam wrażenie jakbym przez to się dusił bo coś mnie blokuje :/ i przez takie coś dostaję lęku który właśnie mam. Kurw... czemu tak ciężko mi uwierzyć, że jestem zdrowy (prócz tego refluksu) tyle badań zrobionych i nic. Mój błąd bo ciągle nie dowierzam i może coś by jeszcze sprawdzić a może przez nerwicę po ostatnich badaniach bo były jakiś czas temu coś się zmieniło.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Rashid 29 wrz 2013, 13:50
Co do pytania michalb, sobota średnio się udała (trochę lęków, mało motywacji do działania), za to noc ok (niestety po tabletce - zopiklon 7,5mg).
Escytalopram 0Mg
Mianseryna 0Mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 10:03
Lokalizacja
Z prowincji

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 29 wrz 2013, 13:50
ja mam czasami takie wymuszone ziewanie, ....zdecydowanie ratuje sie piciem gazowanej wody ktora pomaga mi beknac....chyba oczyszczony mam organizm na maksa,..

ps u mnie tez czas na okres niedlugo grrr
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 29 wrz 2013, 18:25
a ja dzis jestem taka zmeczona, ze tylko na łóżku leze :) a nic nie robilam przez 2 dni!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez emilk 29 wrz 2013, 21:19
Witam wszystkich mam 23 lata od 3 lat choruje na nerwicę lękową,brałem różne leki przez ten czas np zoloft,spamilan,pramolan,pernazinum,cloranxen inne nie pamiętam wszyskich nazw.Te wszykie leki które wymieniłem działały na mnie przez dłuższy lub krótszy czas najdłuzej chyba z 3 miesiące jednak zawsze byłem ospały.Atków paniki to nie zliczę i przyjazdów pogotowia zawsze objawia u mnie się drgawkami,trudnością w oddychaniu,trudnością w mówieniu,drętwienie kończyn,uderzeniami gorąca,bólem w klatce piersiowej.Byłem uzależniony od relanium bo zawsze podczas ataku mi je podawano dożylnie lub domięśniowo.Leżałem 10 dni w szpitalu psychiatrycznym na początku choroby wtedy właśnie postawiono diagnoze.Od prawie 2 miesięcy przyjmuję Doxepin 10mg x3 przez pierwsze 4 tygodnie było znośnie,pózniej lęki i moja fobia społeczna powróćiły,dorażnie biorę Afobam i myślę że się od niego uzależniłem bo gdy nie biorę to myślę że oszaleję lęk i agresja razem.Od 2 tygodni zauważyłem że sinieją mi paznokcie u rąk i mam zimne ręce byłem u lekarza rodzinnego zrobił mi ekg ale nic nie wykazało złego,czytałęm dużo na ten temat i jest to prawdopodbnie od nerwicy ale nie jestem pewny i przeraża mnie to że mogę mieć coś nie tak z sercem.Obecnie siedzę w domu nie pracuję bo straciłem pracę właśnie przez chorobę i boję się podjąć jakiejś pracy.Moje myśli cały czas skupiają sie wokół choroby nie wiem co już mam robić gdzie się udać bardzo proszę o pomoc oszaleję.

-- 29 wrz 2013, 23:47 --

potrafi ktoś pomóc ?
Ostatnio edytowano 02 lis 2013, 00:02 przez niosaca_radosc, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Połączono z wątkiem z uwagi na tematykę
emilk
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 29 wrz 2013, 21:47
Hej, ja niedawno wróciłam od teściów...cholera....jak ja nienawidzę tam jeździć. Myślę, że mają ogromny wpływa na to co się ze mną teraz dzieje! I ich widok budzi we mnie tyle złości i lęków, że otrząsać się muszę parę dni! Ale... przy pokazji odwiedziliśmy babcie, a ona też ma NERWICĘ LEKOWĄ..także miałam z kim porozmawiać podniosło mnie na duchu to, że podczas naszej wizyty sprawiłam kilka razy, że babciunia się uśmiechała, a jest w na prawdę kiepskim stanie. Teraz mam misję, będę walczyć, żeby jej pomóc!!!
Oddycha mi się okropnie...nie wiem, jak długo człowiek się może z tym męczyć!!! Beczeć mi się chce z bezradności! Jeszcze jakieś strachy na lachy obudziły mnie po 6, myślałam, że się uduszę!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez mika211 29 wrz 2013, 23:50
nerwa napisał(a):Ja jakos strasznie senna jestem przez ten weekend... I w ogole jak sie rano budze to mam takie lekkie lęki :-/ Na szczescie w miare szybko mijaja.
Kołowanie w głowie jak bylo tak oczywiscie jest (juz od tygodnia), ale teraz moze tak gorzej troche, bo okres się zbliza, ehhh :(


Na pewno, ja teraz tak miałam przed okresem i często tak mam, a teraz mi się właśnie okres kończy.
Dzisiaj czuję się nawet ok, ale trochę gardło mnie boli, tak jakoś.
Dzisiaj raczej siedziałam w domu, więc niby szkoda, ale jakoś tak nie chciałol się wyłazić i nie było gdzie, jak itp.
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
05 cze 2013, 23:01

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 30 wrz 2013, 01:41
1:36 a mojej nerwicy spac sie nie chce! duszno i boli glowa!

-- 30 wrz 2013, 02:30 --

2:25
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 30 wrz 2013, 08:24
Kuźwa nie ma to jak położyć się spać o 22:30 całą noc się kręcić i nie spać po czym wstać o 6 do pracy :/
Nie rozumiem tego mimo nie spania dlaczego ten czas szybko leci? A wiem co to znaczy nie spać całą noc i kiedy 8h wydaje się wiecznością. Jak to jest, że dziś się wierciłem wszystko słyszałem byłem świadomy a noc zleciała szybko, a są noce kiedy nie śpię i noc jest wiecznością?
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 30 wrz 2013, 08:29
Ja spalam dobrze , jakoś zleciało... dusznomi, Ty to sie namęczysz.... :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 30 wrz 2013, 08:47
hania33, zdradź mi sekret na dobry sen, tak żebym chociaż 6h przespał twardo.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 30 wrz 2013, 08:51
michalb, Pije dwie melisy i biorę dwie tabletki Valusedu..i spie cala noc ..wstaje ok.8 a zasypiam ok.24..

-- 30 wrz 2013, 09:05 --

słyszeliście o tym, ze kawa jest dobra na depresje..wczoraj wyczytałam...co o tym myslicie?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 30 wrz 2013, 09:18
hania33,
Warto spróbować choć zioła na mnie nie działają, Ja wypijam jedną melisę z apteki przed snem. Nie wiem czy taki rytuał nie ma coś wspólnego ze snem. Wypijam licząc że zasnę wyczekuję i nic.
O kawka tak bardzo lubię zaparzoną w Kafetierce lub ekspresie, niestety odkąd mam nerwicę kawę wypijam raz w miesiącu bo kiedyś wkręciłem sobie, że po niej mi puls się podnosi i jest mi źle i teraz się boję :/ Głupie ale prawdziwe.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Arielka1988 i 31 gości

Przeskocz do