Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 25 wrz 2013, 16:19
nerwa, no może źle się wypowiedziałem to coś takiego jak piszesz jakbym miał światło przed oczami tak jakby nachodziło coś w tym stylu...
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 25 wrz 2013, 16:59
Ogólnie z tego co wyczytalam, to przy nerwicy są mozliwe takie światła czy błyski przy zamknietych oczach. Czyli kolejny standardowy objaw... ;)
Tez gdzies przeczytalam, ze to moze sie pojawiac szczegolnie jak - albo tetno przyspiesza, albo jest mało wody w organizmie. W sumie nie wiem, ale z tętnem to bylyby takie chwilowe chyba? (u mnie zazwyczaj to trwalo jakis czas), moze faktycznie ta woda? I moze ludzie normlanie tez tak maja tylko w ogole uwagi nie zwracaja? chociaz z drugiej strony trudno nie zwracac uwagi jak w ciemnosci w srodku nocy widzisz jakies swiatlo przed oczami ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez satinela 25 wrz 2013, 17:05
to wszystko koncowki nerwowe i my zwracamy na to uwage, .////ja po operacji oka, ktora mialam w znieczuleniu miejscowym wyrazniej widze to co w oku, np. jakies blyski itp, a gorzej dalej, generalnie astygmatyzm, co zaburza moje widzenie, ....lekarz operujacy mnie szukal przyczyny choroby i jednoznacznie stwierdzil ze to na tle nerwowym, ..(znany profesor ordynator ze sztabem lekarzy) - zatem nerwica na wszystko cudownie dziala ... :hide:
Introvert(11%) Sensing(12%) Feeling(38%) Judging(1%)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
253
Dołączył(a)
29 sie 2013, 15:05
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 25 wrz 2013, 17:10
Czyli błyski, światło jest nerwowe z jednej strony pocieszające.
nerwa od pulsu to chyba nie bo na wieczór to ja mam 60 a kiedyś jak miałem nawet 80 idąc spać nie miałem takich akcji. Może woda za mało piję...
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 25 wrz 2013, 17:31
Trzeba bedzie zobaczyc, czy po wodze przechodzi :)
Ja za to teraz (dzisiaj na przyklad) mam mega nadwrazliwosc na światlo. Tak to chodze w okularach przeciwslonecznych, ale w pracy mam strasznie jasno i po 2h zaczyna mnie bolec glowa, czuje ucisk czołowy i owogolnie taka nadwrazliwosc na wszystkie bodzce. Az trudno mi się skupic przez to na robocie, bo az takie oczy mam zmeczona :( Juz jakis czas temu mialam ten problem, potem bylo troche lepiej, a teraz widze, ze znowu powrocilo ;(
Jeszcze ja mam pełno męt (mętów?) w oku :-/ juz od marca...
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 25 wrz 2013, 17:36
Ogólnie wydaje mi się, że mało wody piję więc można sprawdzić pijąc więcej.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 25 wrz 2013, 20:08
hej wszystkim.... czuje się deko lepiej, ja i moja nerwica też! Franca powraca! I coś mi się wydaje, ze z podwojoną siłą ;/ Było OK do pewnego momentu, siedziałam w pracy i już drżenie i inne akcje, ale serce nie dawało popalić, szybko w sumie przeszło! Wszystko przez dzisiejszą noc! Miałam koszmarne sny, jeszcze durna sprawdziłam co oznaczają w senniku... i tak kondukt pogrzebowy: śmierć bliskiej osoby!, wdowa: nie uda ci się przezwyciężyć twoich wewnętrznych rozterek i uwolnić się od cierpień duchowych !!! także...moja nerwica, dała mi do zrozumienia, że czuwa nade mną !!!

-- 25 wrz 2013, 20:09 --

I te cholerne duszności...znów gorzej!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 25 wrz 2013, 20:15
dusznomi, nieee z tymi sennikami to sie nie sugeruj! Ja juz kiedys mialam sny o wypadajacych zebach i wszedzie pisza, ze to znaczy, ze ktos umrze, a nic takiego sie nie zdarzylo.

A ja jutro bede miala caly dzien stresu, bo mam wystapienie w pracy na spotkaniu. Krotkie bo krotkie, ale 14 osob bedzie :( ja nie chceeeeee!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 25 wrz 2013, 20:34
nerwa, dasz rade! o której godzinie? Będę kciuki trzymać aż mi zdrętwieją :) kurde..wiecie co robie, żeby sie zając...gotuje sobie zupke na jutro ! A co :D
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 25 wrz 2013, 20:44
dusznomi, Jaka ? ja juz pomysłów nie mam, maż ma grzyby na jutro..ja się boje jeść...

-- 25 wrz 2013, 20:44 --

nerwa, nerwa trzymam kciuki ;)
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 25 wrz 2013, 20:49
hania33, ja też się boje jeść grzyby... :D zaraz mi się przeszczep wątroby przed oczami pojawia...i trumna ze mną w środku w najgorszym wypadku, więc nie tykam! A TWORZĘ ZALEWAJKĘ, BO MI SIĘ KWACHU ZACHCIAŁO !
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 25 wrz 2013, 20:52
dusznomi, oj bym zjadła...zupkę... :D tylko moi mężczyźni chcą mięcho ciągle , później zupę sama jem 4 dni :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 25 wrz 2013, 21:09
O grzybki z jajeczkiem hmmm muszę chyba teściową poprosić o dostawę grzybków :) a tak poważnie nie jest źle już nawet do oddechu się przyzwyczaiłem a dokładniej to nie boję się go tylko mnie wkur... jak nie mogę nabrać powietrza. Jeszcze tak bardzo bym chciał normalnie spać te 7h bez problemów. Co robić co robić by spać nie na lekach oczywiście.
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 25 wrz 2013, 21:14
Dzięki! Jakos kolo 16 mam to spotkanie. Ale wkurza mnie, ze kazdy na luzie ma takie wystapienia, a ja zawsze stres caly dzien, w trakcie ledwo mowie, nie jestem w stanie powiedziec tak jak bym chciala i tyle z tego.. ehh
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do