Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 22 wrz 2013, 23:18
nerwa, kurde, nerwa nie daj się tym dusznością, bo jak chyca cie w objecia to bedziesz sie mevzyc jak cholera, ja mam dosc tego !!! jeszcze teraz jak mnie przeziebienie zlapalo, to juz calkiem jestem zalamana!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 22 wrz 2013, 23:25
no własnie poczatkowo się przerazilam, ze mnie teraz TO dopadlo... ale chyba nie (mam nadzieje), bo potem juz mineło na dobre. Teraz mam bardziej etap codziennego otumanienia i zawrotów głowy :) A nieraz jak mnie to złapie to tez potrafi tygodniami się ciągnąć :-/

A teraz tez mam akcje z oczami.. bo ogolnie mam astygmatyzm, i ostatnio okulistka mi powiedziala, ze troche powinnam miec inna wartość okularów (minimalna roznica), ale ze sporo mi zajelo przyzwyczajanie się poprzednio, to powiedziala, ze nie ma sensu bo znowu jak zmienie to przez 2 miesiace bede krzywo widziala. Wiec nie zmienialam, ale tak czuje w jednym oku, ze dziwnie widze.. wlasnie jakos krzywo tak, i tak jakbym zmeczone je bardziej miala. I oczywiscie wkrecam sobie zaraz, ze cos mi sie z tymi oczami stanie :/ ehh
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 22 wrz 2013, 23:30
nerwa, ja też mam astygmatyzm, wiem co przezywasz, ja jak zalozylam okularki kroki robilam jak pijana...wszyscy sie smiali, a oczy mnie tak strasznie bolaly ze nie dawalam rady

-- 22 wrz 2013, 23:36 --

Obrazek

sprawdzam czy potrafie dodawac obrazeczki i przy okazji poprawiam sobie nastrój.... nerwicowcy mają poczucie humoru !
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 22 wrz 2013, 23:36
ehhh kurde no, co za zycie, niedosc, ze nerwica to jeszcze tyle innych problemow :)
A najgorsze, ze te mniejsze dolegliwosci, przez nerwice urastają do niewiadomo jakich!

-- 22 wrz 2013, 22:38 --

heh :D dobry obrazek! Ja ostatnio jak nie moglam spac w nocy, a wiedzialam, ze musze rano wstac - wzielam kawałek benzo (dosc maly). I jak zaczal dzialac, poczulam takie rozluznienei w miesniach itd. to juz załapałam taki lęk!!! że taka rozluzniona jestem, ze cos chemicznie tak na mnie działa, i nie mam nad tym kontroli itd. :D ale na szczescie jednak dosc szybko zasnelam...
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 22 wrz 2013, 23:48
nerwa, mam dokladnie identycznie, boje sie uczucia rozluznienia, kiedy miesnie odpuszczaja :) nie boli, nie kuje...cos jest NIE TAK! i zaraz sie zaczyna :D śmieszne to jest aż!

kurde niskie mam cisnienie 103/54 i tetno 66 boje sie
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 22 wrz 2013, 23:50
o tej godzinie to mysle, ze spoko parametry :) organizm juz sie przygotowuje do snu, wiec obniza wszystko...
Chociaz takie cisneinie to ja wlasciwie mam calymi dniami :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 22 wrz 2013, 23:53
no i mnie uspokoiłaś, czyli nie umre :)
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 22 wrz 2013, 23:58
nie tym razem, sorry.. ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez mika211 23 wrz 2013, 02:17
Hej ! Ja byłam z chłopakiem i było nieźle, torchę dołki miałam, ale nie tak źle, parę razy duszności , senność, bo dziś nie wyspałam się. Wciągnęłam się niedawno w "Kuchenne rewolucje" i oglądałam.
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
05 cze 2013, 23:01

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Rebelia 23 wrz 2013, 08:24
Mnie już generalna panika i z drugiej strony mega apatia i zniechęcenie łapie. Mam tydzień na ogarnięcie paru baaardzo istotnych spraw, więc zamiast być oazą spokoju i ze względnym luzem do tematu podejść, mózg zaczyna mi pracować na wysokich obrotach, uniemożliwia zasypianie, bo ciągle trawię możliwe scenariusze i wyjścia z sytuacji.

A teraz tez mam akcje z oczami.. bo ogolnie mam astygmatyzm, i ostatnio okulistka mi powiedziala, ze troche powinnam miec inna wartość okularów (minimalna roznica), ale ze sporo mi zajelo przyzwyczajanie się poprzednio, to powiedziala, ze nie ma sensu bo znowu jak zmienie to przez 2 miesiace bede krzywo widziala. Wiec nie zmienialam, ale tak czuje w jednym oku, ze dziwnie widze.. wlasnie jakos krzywo tak, i tak jakbym zmeczone je bardziej miala. I oczywiscie wkrecam sobie zaraz, ze cos mi sie z tymi oczami stanie :/ ehh

Serio krzywo widziałaś? U mnie po założeniu okularów wizja profesjonalna, wszystko w końcu ostre. Oczy trochę bolały, ale to przy dłuższej zabawie z oksami (albo zaraz po zdjęciu, kiedy obraz wydawał mi się tak mega nieostry, ale wracało do względnej normy po przyzwyczajeniu). Też miałam zmiany okularów na bardzo wysokie wartości z kolei, nie mniej jednak przyzwyczajenie nie zajęło mi dużo czasu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 23 wrz 2013, 10:40
Rebelia napisał(a):Serio krzywo widziałaś? U mnie po założeniu okularów wizja profesjonalna, wszystko w końcu ostre. Oczy trochę bolały, ale to przy dłuższej zabawie z oksami (albo zaraz po zdjęciu, kiedy obraz wydawał mi się tak mega nieostry, ale wracało do względnej normy po przyzwyczajeniu). Też miałam zmiany okularów na bardzo wysokie wartości z kolei, nie mniej jednak przyzwyczajenie nie zajęło mi dużo czasu.

Ale masz astygmatyzm? bo to wlasnie z tym jest najwiekszy problem. Zazwyczaj jak zmieniasz okulary na takie dla astygmatykow to one zmieniają kąt widzenia i na poczatku potrzeba troche czasu, zeby sie przyzwyczaic (a potem z kolei jak sie przyzwyczaisz juz a zdejmiesz okulary to krzywo widzisz też - bo juz wzrok sie przystosował do innego widzenia).
Ale to tez zalezy od czlowieka, niektorzy sie szybko przystosowuja, niektorzy dluzej a czytalam, że niektorzy w ogolnie nie są w stanie :)

Ja dzis znowu zmeczona wstalam (mimo, ze sie wyspalam), spac mi sie chce i znow kołowanie w głowie. Tez sie zastanawiam czy to czasem nie zatoki. Albo zatoki albo nerwica. Bo mam tak co jakis czas i trwa tydzien czy dwa. Kiedys jak poszlam do laryngologa to babka powiedziala, ze nic nie widzi i ze nie da mi skerowania na przeswietlenie ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 23 wrz 2013, 10:47
nerwa, moj maz ma astygmatyzm..czasem go tak bola oczy , ze nie wytrzymuje :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 23 wrz 2013, 11:01
hania33, no własnie kurde ehhh :( A ja to dodatkowo zaczynam sie denerwowac, ze jakos krzywo widze, to pewnie te oczy może mi się jakos przekrecą i zeza dostane :D heh

A jak tam u Ciebie dzisiaj? Noc dobra?
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 23 wrz 2013, 11:07
nerwa, noc dobra,poranek gorszy..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości

Przeskocz do