Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 22 wrz 2013, 19:53
dusznomi, Ja sobie wtedy w tym lesie i jak biegałam dowaliłam :(

-- 22 wrz 2013, 19:57 --

mam amol w tabletkach...na gardło..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Myleen 22 wrz 2013, 20:19
nerwa, ja mam podobnie, jak widze kogos od czasu do czasu to moge powiedziec, ze sie zle czuje i zeby nikt do mnie nie gadal :/
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 wrz 2013, 11:05

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 22 wrz 2013, 20:33
macie czasem takie głupie uczucie że serce wam staje?
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Tańcząca w zbożu 22 wrz 2013, 20:35
Dusznomi nie, nigdy nie miałam takiego uczucia, jedynie kołatanie.
A Ty tak miewasz? Jak się to objawia? W jakich sytuacjach?
Posty
112
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 20:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 22 wrz 2013, 20:37
dusznomi, Ja mam , lecz pozniej znow bije ;)
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 22 wrz 2013, 20:40
Tańcząca w zbożu, nie potrafie tego nawet opisać....np. dziś, siedze i nagle takie dziwne uczucie w klatce i aż się robi niedobrze. I strach, jakby się nie dało powietrza złapać nic a nic! To trwa dosłownie sekundę, ale stracha daje na długo!

-- 22 wrz 2013, 20:40 --

hania33, moje tez działa :D

-- 22 wrz 2013, 20:41 --

a może to nerwica zdycha powoli !
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 22 wrz 2013, 20:45
dusznomi, niech juz zdechnie.. :lol:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Tańcząca w zbożu 22 wrz 2013, 20:46
dusznomi może warto zrobić ekg, dla pewności?
Posty
112
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 20:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 22 wrz 2013, 20:51
Tańcząca w zbożu, EKG w tym roku to ja miałam robione ok. 100 razy ( i nie przesadzam :D ) holter miałam tez robiony, miałam też 3 wizyty u kardiologów ( 2 razy u jednego i raz w szpitalu), robione UKG i echo serca, nawet...dostałam zaświadczenie, które mam nosić przy sobie, żeby się uspokajać, że moje serce jest zdrowe jak DZWON! Wszystkie wyniki miałam idealne. Co prawda, od 3 miesięcy nie chodzę po lekarzach, ale wątpię, że coś się złego zadziało od tego czasu.
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Tańcząca w zbożu 22 wrz 2013, 20:53
Aha, no tak bywa przy nerwicy, czasem.
Posty
112
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 20:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez klaudek 22 wrz 2013, 21:02
Mam do was pytanie. Czy nerwoból może trwać 2,3 dni. Jest to nerwoból po lewej stronie w okolicach serca. Do tego ból w lewej ręce i zmniejszona sprawność tej ręki.
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Tańcząca w zbożu 22 wrz 2013, 21:05
Klaudek myślę,że nerwoból może tyle trwać, ale dla pewności zrób sobie badanie, z sercem nie ma żartów.
Posty
112
Dołączył(a)
21 wrz 2013, 20:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez klaudek 22 wrz 2013, 21:11
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Mam nadzieję, że to tylko nerwoból i do tego ból głowy.
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 22 wrz 2013, 21:16
klaudek, u mnie taki ból trwał ponad 2 tyg.

-- 22 wrz 2013, 21:17 --

Tańcząca w zbożu, nieźle działasz na mój lęk, bo właśnie się dwoi i troi!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do