Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 14 wrz 2013, 21:19
ostatnio sie dowiedzialam, ze moj szef pije cole na bol główy! :) ponoć pomaga
A taka swieza mieta - mniaaam, ostatnio jak bylam u mamy to tak samo zrywalam i sobie jadlam samą z krzaka :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 14 wrz 2013, 21:40
nerwa, jaka ta mieta pyszna :) juz mi lepiej az... :) chyba nawet od samego zapachu i faktycznie glowa nie boli, ciekawe czy dzieki coli. Ja mysle ze to efekt kofeiny, cisnienie nizsze,a cola je sprytnie podnosi ja tez kawe nie raz pije jak mnie boli!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 14 wrz 2013, 21:52
nerwa, co do biegania nigdy nie byłem jego zwolennikiem i je unikałem do teraz. Biegaj minimum 30min nie patrz na dystans a tempo nawet szybki marsz a momentami bieg. Gwarantuję że po dwóch tygodniach trzy razy w tygodniu zobaczysz rezultaty a po 2 miesiącach będziesz już patrzeć na dystans.
A Ja na wieczór już się wkręcam bo puls mam między 60 a 64 i boję się, że jest za niski :/
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 14 wrz 2013, 21:55
michalb, ja za to się boję ze mam za wysoki, cholera i znów boli mnie głowa!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 14 wrz 2013, 21:58
a jakie masz?
Offline
Posty
369
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 14 wrz 2013, 22:02
74 i cisnienie 110/60
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez klaudek 14 wrz 2013, 22:09
Hey wszystkim. Nie wiem co się stało było tak pięknie od 3 miesięcy czułam się bardzo dobrze. Wiadomo miałam raz lepszy raz gorszy dzień. I czasem miewałam lęki,ale przychodziły i odchodziły po 5 minutach. A dzisiaj jakiś dziwny lęk przeniknął prze ze mnie. Nie wiem z jakiego powodu. Od rana jakoś znowu miałam lekkie od realnienie jak kiedyś i przedmioty się przybliżały oddalały jak to przy nerwicy. A teraz chciałam się położyć spać i nagle pobudzenie i ból głowy. Jejku straszne to było. Czy to może być nawrót nerwicy, jak sądzicie? Może to tylko chwilowe. Ostatnio dużo czasu grałam w gry i siedziałam na internecie. Cały czas chodziłam z telefonem w ręku. Czy to może być powodem?
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 14 wrz 2013, 22:14
klaudek,
Ostatnio dużo czasu grałam w gry i siedziałam na internecie. Cały czas chodziłam z telefonem w ręku
nie wiem, czy to może mieć coś wspólnego z telefonem, czy komputerem!
Może to tylko taki jednorazowy incydent i jutro już po nim śladu nie będzie :) dziś wszyscy czujemy się jakoś gorzej i wystraszeni, chyba taki dzień nieprzychylny dla nerwicowców!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez klaudek 14 wrz 2013, 22:22
Chodzi o to, że jak grałam i słuchałam muzyki wytwarzały się emocje nie zawsze pozytywne. Np. gdy przegrałam w grze to byłam zła. Rozumiesz? A kiedyś neurolog powiedział,żebym ograniczała komputer,muzykę,gry itp. Więc myślałam,że może miało to coś wspólnego. Ale wydaję mi się,że to pogoda. Jest taka melancholijna typowa jesień. Więc może dla tego pogorszenie samopoczucia i te objawy. Mam nadzieję,że to tylko chwilowe. Życie bez nerwicy jest takie piękne.
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 14 wrz 2013, 22:24
michalb, ja najpierw musze pocwiczyc, zeby te 30min dawac rade biegac ;) narazie po paru minutach wysiadam, i plusa mnie bolą, no ale moze z dnia na dzien bedzie lepiej.. Bo musze przyznac, ze nawet po paru minutach, mimo mega zmeczenia to jest jednak takie pozytywne odczucie po tym! :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 14 wrz 2013, 22:30
klaudek,

Życie bez nerwicy jest takie piękne.


kurde, nie pamiętam juz jak to jest !!!
mam teraz lęki jak cholera, kurde... a było lepiej ;/ wzięłam moje kalmsy, może sie zaraz uspokoi
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez klaudek 14 wrz 2013, 22:35
W okresie wakacyjnym było pięknie i poczułam jak to jest być zdrowym tak powiedzmy na 90 %. A lęki masz przed czymś (określone) , czy raczej tak same z siebie przyszły (nieokreślone) ?

-- 14 wrz 2013, 22:36 --

Spojnie będzie wszystko w porządku. Lęki przejdą. Nie martw się.
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 14 wrz 2013, 22:38
klaudek, same z siebie, nie wiem czego sie boje. Tzn teraz boje sie ze moge dostac ataku...wlasnie sprawdzalam tetno i o dziwo 69, a mam wrazenie jakby bylo ponad 100 ;/
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez klaudek 14 wrz 2013, 22:43
Dusznomi. Nie warto nie sprawdzaj pulsu. Zawsze jest nie reguralny zależy od tego co robisz itp. Rozumię lęk przed nie wiadomo czym jest najgorszy. Postaraj się nie myśleć o tym. Mnie ten lęk przeszedł. Zajełam się pisaniem na forum i jakoś przeszło. Dasz radę. Zaraz twój lęk też miniem

-- 14 wrz 2013, 22:50 --

dusznomi. Idę spróbować zasnąć. Mam nadzieję,że się uda. Pa.

-- 14 wrz 2013, 22:51 --

Trzymam kciuki,żeby puściły Cię lęki. Wierzę,że się tak stanie.

-- 14 wrz 2013, 22:51 --

Trzymam kciuki,żeby puściły Cię lęki. Wierzę,że się tak stanie.
Możemy być stale szczęśliwi, jeśli nauczymy się dostrzegać w naszej powszedniości chwile szczęścia.
Anna German
Avatar użytkownika
Offline
Posty
554
Dołączył(a)
11 maja 2013, 19:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do