Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 14 wrz 2013, 15:50
No wlasnie racja, bo jak traktujemy to jako chorobe, to jest cos co jest takie stałe (az do wyleczenia), a jak mamy zaburzenia to znaczy, ze jest cos co nas od czasu do czasu dotyka (czasem nawet zbyt czesto) ale ze to jakby jest troche obok i mozna sie uwolnic.

A ja to dzisiaj sie boje, ze bedzie tylko gorzej o gorzej, i w koncu nei bedzie juz z tego stanu zadnego wyjscia, postradam wszystkie zmysly, zamkna mnie w jakims psychiatryku, z nikim sie tu nie dogadam w obcym jezyku i na tym sie skonczy :( kurde no :-/

-- 14 wrz 2013, 14:52 --

jeszcze jak jakis czas temu mialam tylko od czasu do czasu napady paniki, to jakos to bylo, wiedzialam, ze trzeba z tym walczyc i da sie. Ale powiem wam, jak mnie nachodza takie dni, ze ledwo siedze w domu, w nerwach, nei mowiac jzu nic o wyjsciu gdzies to po prostu sie boje tego wszystkiego :(
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3991
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez pimpek82 14 wrz 2013, 16:05
Wiecie co ? chyba nas po kolei dopada nerwica/deprecha przez zmianę pogody :why: ,Było słońce,ciepło to i samopoczucie było lepsze,a teraz bach!
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 14 wrz 2013, 16:12
kurde od rana mam w domu halasy! mam dosc tego dnia. Lęków nie mam, ale ledwo oddycham- z nerwów !!!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Myleen 14 wrz 2013, 16:37
Mało hormonu szczęscia jak słońce nie grzeje...
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 wrz 2013, 11:05

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 14 wrz 2013, 16:42
Myleen, dokładnie tak , brak witaminy D :(
162 cm ironii i cynizmu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10321
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 14 wrz 2013, 17:25
oho.... właśnie się michałowi chwalilam, ze nie ma lęku i masz.... tętno 75 i juz mi mozg zaczyna szalec, a cisnienie niskie 110/70 ....no chyba mi serducho szybciej nie wali po cappuccino ;/

-- 14 wrz 2013, 17:36 --

kupmitrumne, Myleen, u mnie właśnie słoneczko się pojawia nieśmiało, ale jasniej się zrobiło od razu :D

-- 14 wrz 2013, 17:49 --

teraz mam tetno 87...kurdeeee...zaczyna się!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez michalb 14 wrz 2013, 18:40
Nie nakręcaj się i nie myśl o tym. Teraz Ja mogę powiedzieć, że to przerabiałem nie myśl o tym daj mu powalić i samo się unormuje w 15 min. Im więcej będziesz o nim myśleć tym bardziej będzie szybciej bić też tak miałem.
Offline
Posty
371
Dołączył(a)
31 sty 2013, 12:33

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 14 wrz 2013, 19:04
michalb, zwolniło szalone :)
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 14 wrz 2013, 19:07
a ja medytacje robilam, i kurde te nogi niespokojne mi nie dawały spokoju!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3991
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 14 wrz 2013, 20:10
a mnie boli głowa .... jezu! jeszcze dziś na dworze nie byłam, może przez to. Po hałasach nie miałam ochoty na nic, ani nawet na mój wyczekiwany basen! teraz mi głowa pęka!

-- 14 wrz 2013, 20:43 --

boli zoladek, mdli mnie, slabo mi... boze....
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 14 wrz 2013, 20:43
ja postanowilam sprobowac biegania, ale po 0,5 km (z przerwami) wrocilam ledwo dysząc :) ale moze jeszcze zaraz wyjde, jak ludzi bedzie mniej na ulicach... ciezkie to bieganie :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3991
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 14 wrz 2013, 20:44
nerwa, pieknie !!!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 14 wrz 2013, 20:45
dusznomi, ja sie zastanawiam jak ja kiedys bieglaam 1 km na WFie na zaliczenie :D hehe
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3991
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06
Lokalizacja
południe

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 14 wrz 2013, 20:52
nerwa, a ja kiedys bralam udzial w zawodach, bylam jedna z lepszych w szkole w bieganiu ( zwlaszcza jak sie uciekalo z lekcji ) :D

czuje lęk... niedobrze mi ;/ żołądek mnie boli, rece mi sie trzesa, boli mnie glowa, jakas osłabiona jestem ;/

-- 14 wrz 2013, 20:58 --

nie jest zle...cisnienie 120/70 tetno 73 - bede zyc !!!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do