Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 11:59
hania33, może później, teraz po prostu nie mam na to siły. Zresztą Ty i tak wszytko potraktujesz jako atak z mojej strony, masz do mnie żal wiesz za co.
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 12:00
Ramanujan,

Temat o mnie noo , książkę napisz.. :twisted:

-- 11 wrz 2013, 12:00 --

Ramanujan,

Ponieważ ubliżasz...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 12:01
hania33, nie, ponieważ nie chcę, żeby moja terapeutka pracowała z Tobą poprzed skype'a. Tego nie możesz mi darować...
Ramanujan
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 12:01
Jezeli ktos lubi byc obrazany , niech napisze ..ja nie lubie, gdyz sie pozniej denerwuje...

-- 11 wrz 2013, 12:02 --

Ramanujan,

Nie chce Twojej terapeutki czlowieku...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 12:03
hania33, za chwilę napiszę z czego wina moja agresja, nie mam nic do ukrycia.
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 12:03
Co Ty mi wmawiasz?

-- 11 wrz 2013, 12:04 --

Ramanujan,

Nie moge Ciebie zrozumieć..i inni chyba również..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 11 wrz 2013, 12:04
Ramanujan, a twoja żona, narzeczona, dziewczyna....czym się zajmuje?

myślę, że każde małżeństwo, związek, to indywidualna sprawa osób które sie w nim znajdują. W związku najważnejsza jest milosc i kompromis, a reszta to sprawy które wychodza same z siebie. Ja podpisujac akt malzenstwa nie mialam adnotacji o sprzataniu, gotowaniu...zwyczajnie sprawia mi przyjemnosc kiedy moja polowka wraca do czystego domu i zachwala smaczny obiad. A nasi męzowie tez nie lezą, tylko pracują na to, zeby bylo czym posprzatac i co do garnka wsadzic :P
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 12:06
hania33, przyczyny mojej agresji:

1) bardzo pobudzające działanie wenlafaksyny i w mniejszym stopniu spamilanu
2) borderline i inne zaburzenia osobowości
3) bardzo napięta sytuacja w domu, która sam spowodowałem.

Usiłujesz zrobić ze mnie tego złego, a siebie wybielić. Niestety jestem na tyle uważanym obserwatorem, że tak łatwo mi oczu nie zamydlisz.
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 12:07
No i mnie zdenerwował no...o to Tobie chodziło? Ramanujan,
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 12:07
dusznomi, taki zaburzony wariat jak ja nie może mieć dziewczyny. ;)
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 12:08
Ramanujan,

Zamydlić oczy czym? Tak obserwujesz nieźle...lecz nie na temat...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 12:08
hania33, wybielasz siebie, żeby podnieść swoje niskie poczucie własnej wartości. ;)
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 12:09
Wybielic siebie? czy zabilam kogos? moze nie wiem o tym?

-- 11 wrz 2013, 12:09 --

Ramanujan,

Ty mojej wartosci daj spokoj...gdybym jej nie miala nie bylo by mnie tutaj...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 12:09
hania33, zbyt emocjonalnie do tego podchodzisz. Dajmy na razie temu spokój, bo dla nas obojga z tej dyskusji nic dobrego nie wyniknie. ;)
Ramanujan
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 32 gości

Przeskocz do