Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 11:46
Ramanujan,

On sie dosyc napracuje by mial jeszcze sprzatac,,,

-- 11 wrz 2013, 11:47 --

dusznomi,

Oj Ci nasi mężowie , maja z nami los :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 11:47
hania33, typowe zachowanie mężczyzny, żona jest od sprzątania, a on zarabia pieniądze... Nie podoba mi się to...
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 11 wrz 2013, 11:47
Ramanujan, nie wiem jak mąż Hani, ale mój bardzo często mi pomaga :D nawet prasuje i w kuchni sie ze mna krząta :)
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 11:50
Ramanujan,

Dlaczego tak piszesz..przecież , gdy nie mogę sprzątać , on to zrobi..po zakupy również chodzi...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Myleen 11 wrz 2013, 11:51
A ja na swojego chłopaka tez narzekać nie mogę ;p Czasami nawet mnie wyręczy. A jak źle się czuję to mnie uspokaja i herbatki nosi :)
Offline
Posty
62
Dołączył(a)
10 wrz 2013, 11:05

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 11:51
Ramanujan,

Ja pójdę zarabiać a on będzie sprzątał...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 11:51
hania33, ok, ale za bardzo go usprawiedliwiasz wg mnie i wiesz o co mi chodzi. Zbyt idealizujesz.
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 11 wrz 2013, 11:52
Ramanujan napisał(a):hania33, typowe zachowanie mężczyzny, żona jest od sprzątania, a on zarabia pieniądze... Nie podoba mi się to...
myślę, że to nie jest tak. Jak mój mąż pracował po 14h to nie dziwiłam się, że nie ma siły zajmowac się czymś czym zająć się powinna kobieta! Skoro ja nie pracuję ( w sensie poza domem) to moim obowiązkiem jest dbać o miejsce do którego wraca mój małżonek. Dziwne zeby kobiety lezaly i pachniały, a mąz po pracy zajmował się myciem podłóg! Mysle, ze dziala to w obie strony!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 11:53
Ramanujan,

Dla mnie najwazniejsze jest , ze sie kochamy i szanujemy..co ma tutaj sprzatanie do tego?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 11:54
dusznomi napisał(a):Dziwne zeby kobiety lezaly i pachniały, a mąz po pracy zajmował się myciem podłóg! Mysle, ze dziala to w obie strony!
Żona mojego wujka prawie nic w domu nie robi, chociaż pracuje jako katechetka. Z tym że ma tyle nienawiści do mojej rodziny, że Panu Bogu chyba się to raczej nie podoba...
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 11:54
dusznomi,

Zgadzam sie...moj obecnie rowniez tak pracuje , jeszcze zakupy robi..mam go nagnac do garow?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ramanujan 11 wrz 2013, 11:56
hania33, dobra nie będę kontynuował tematu o Tobie, bo na forum publicznym to nie ma sensu.
Ramanujan
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 11 wrz 2013, 11:57
Ramanujan, to nie jest idealizowanie, tylko normalne życie w małżeństwie... mnie to nie dziwi ani ciut! Moja mama też zajmowała się domem i nami (dziecmi), moja babcia, ja się zajmuje swoimi kątami i mieszam w garnkach, moje znajome robią to samo! Dbanie o dom to nie jest ponadludzki wysiłek i jak "partnerzy" dbają o porządek, codziennie zmycie naczyń, odkurzenie to nic nienaturalnego, ani nic co wymaga jakiejś pomocy! Ja za moim mężem nie jeżdże do pracy, nie pomagam mu przy biurku! Dlaczego on wracając ma "odrabiać ze mną pracę domowe"? a jak się wykonuje wszytsko systematycznie i nie zostawia po sobie syfu, to pracy w domu jest tak mało, że takie umycie okien sprawia zwyczajnie frajdę :P
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 11 wrz 2013, 11:57
Ramanujan,

O mnie ? co niby , pisz...ja sie niczego nie wstydzę i nie mam sobie nic do zarzucenia...

-- 11 wrz 2013, 11:59 --

Ramanujan,

Wszystko ma sens..a forum cóż niech inni wiedza co masz do napisania..ponieważ się juz czepiasz..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 32 gości

Przeskocz do