Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciejb 07 wrz 2013, 23:25
mika211, nieregularności w biciu serca miałem od 5 lat. Przez ten okres miałem robione 4x EKG, 2x Holter, 2x Echo, 1x Próba wysiłkowa. Serce mam zdrowie. To słyszałem po każdym badaniu. Nie rozumiałem jednak jak serce może być zdrowe skoro bije w sposób zdecydowanie nie zdrowy. Miałem dodatkowe skurcze serca, które odbierały mi siły na wszystko. Rok temu wbrew sobie poszedłem do psychiatry. Przepisał mi leki, które nic nie pomogły. Dostałem skierowanie na psychoterapię. I to był strzał w dziesiątkę. Okazało się, że sam sobie jestem winien tych objawów. Nauczyłem się inaczej postrzegać świat. Po każdej wizycie czułem się jakby koło serca robiła się wolna przestrzeń - czułem absolutny luz. Od zakończenia psychoterapii minęły 4 miesiące. Przez ten czas prowadzę wkońcu normalne życie. Robię to co chcę, jak chcę i ile chcę. Wiem jednak że to nie koniec walki z nerwicą. Ba, to dopiero początek. Teraz jednak wiem jak z nią walczyć. Tym postem chcę Ci pokazać, że tylko od Ciebie zależy jak szybko wrócisz do normalnego życia. Czasem trzeba podjąć trudną decyzja, ale to własnie ona otworzy drzwi do normalności.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
29 lut 2008, 19:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 07 wrz 2013, 23:27
maciejb,

Trzeba mieć dobra psychoterapie , nie każdy trafi..mi przez 3 lata nic nie pomogła...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 07 wrz 2013, 23:34
mi dawali propanolol, ale nie kupilam nawet, po co...skoro i tak się boję brać !
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 07 wrz 2013, 23:36
Ja biorę ten Biosotal, serce spokojniejsze ...

-- 07 wrz 2013, 23:40 --

dusznomi,

Omega tez się boisz brać?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 07 wrz 2013, 23:50
ja się boję brać wszystko co na ulotce ma wypisane skutki uboczne!

i zgadzam sie w 100% ze trzeba trafic na dobrego terapeutę mi tez sie jeszcze nie udało!!! wiekszosc ( mam wrazenie) ma zamiar "zarobic" na naszej chorobie!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 07 wrz 2013, 23:53
dusznomi,

A mi nie dali ulotki do Omega..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 07 wrz 2013, 23:55
ja mam z ulotka i nie ma nic o ubokach ani przedawkowaniu :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 07 wrz 2013, 23:59
ooo to się skuszę :D
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 wrz 2013, 00:05
Ja polecam...kup sobie..brałam jeszcze q 10 dobre na duszności , bez ubokow...muszę dokupić..

-- 08 wrz 2013, 00:07 --

poczytaj o tym w necie...chwalą , ja znalazłam to na forum dla chorych na sm i polecają..duszności im przechodzą ..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 08 wrz 2013, 00:10
a ja zjadlam wlasnie owsianke i taka senna sie poczulam i zmeczona, i oczywiscie juz sie tym zestresowalam i lekki lęk podłapałam :D ehhhh...
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 08 wrz 2013, 00:11
jak na duszności pomaga to MUSZE to mieć. "kobiety"wgl. czuja sie jak ryba w wodzie w sklepach z odzieza, torebkami i butami, a ja mam wrazenie ze od długiego czasu wiecej frajdy mi sprawia APTEKA :D
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 08 wrz 2013, 00:14
ja tez tak mam...kurde pisze i daje by mi lek zamówiono , bo tutaj trzeba czekać przeważnie jeden dzień...na mnie juz jak na narkomankę sie patrza..

-- 08 wrz 2013, 00:15 --

nerwa,

Spac Ci sie chce zmęczenie od pogody...
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez mika211 08 wrz 2013, 00:15
Maćku, bardzo dziękuję Ci za ten post. Tchnął we mnie nadzieję, że serce może nawet codziennie, non stop bić nieregularnie, jakby było niezdrowe, a może to być objawem nerwicy. Zrobię dla pewności Holtera, ale też idę niedługo do psychologa, o wszystkim opowiem, będę uczęszczać regularnie.

Ja biorę magnez, ale przy tym biciu serca, to czuję się jakbym placebo brała.
Nie wiem czy brać jeszcze coś innego, np omega, zapytam lekarza.

Weźcie.. ja to mam takie schizy, że ostatnio wręcz chcę być sama, bo jak ktoś jest obok, to boję się, że umrę przy tej osobie.. nigdy tak nie miałam.. nie wiem skąd takie myśli...albo patrzę na kogoś i czuję się jakbym nie żyła i myślę sobie, że mnie tam nie ma..

Mi lekarka kazala zwiekszyc dawkę tak by było półtora tabletki czyli jakieś 100 mg venlectine.. z tym że byłam nad morzem.. tam nie chciałam sobie sensacji robić. Dlatego za parę dni tak dopiero zrobię.. po prostu na razie jeszcze wolałam na tamtej dawce być. A nad morzem to też super się nie czułam, ciągle osłabienie, też serce nieregularnie biło, szybko się męczyłam. No, ale zawsze przyjemniej niż w mieście, gdzie spaliny są wszędzie prawie.
Offline
Posty
168
Dołączył(a)
05 cze 2013, 23:01

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 08 wrz 2013, 00:24
albo patrzę na kogoś i czuję się jakbym nie żyła i myślę sobie, że mnie tam nie ma..
broń boże, nie wolno ci tak myśleć, głowa do góry, wiecie co! ostatnio wrzucał ktoś tą reklame z YT na nasze kochane forum, tam była ta laska co wbiega w tego wilka, a on nagle znika. Dziś jechałam do sklepu dośc daleko i mnie zaczeło atakować, zamknęłam oczy (nie, nie ja prowadziąłm :)) i wyobrazalam sobie ten urywek, cos wspaniałego...pomaga!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 24 gości

Przeskocz do