Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 06 wrz 2013, 21:59
dusznomi, ja tez mialam dzisiaj jeden z najgorszych dni chyba, po prostu caly czas lęk, bałam się ze zwariuje i ze juz nie ma ratunku dla mnie zadnego. I to sie ciagnelo dluuugo. Dopiero teraz na wieczor wszystko przeszlo. Wiec jestem pewna, ze Tobie tez przejdzie niedlugo. Kurcze no, beznadziejnie, ze tak sie musimy meczyc :(((
Dobrze , ze wzielas, tabletki pomoga!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 wrz 2013, 22:00
dusznomi,

Mysl o czyms innym...w d....miej te nerwiche...

-- 06 wrz 2013, 22:01 --

Masz tak , jak ja ..to jest porąbane , wiem... :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 06 wrz 2013, 22:16
dzięki kobietki :) fajnie, że ktoś mnie rozumie, już nikomu się nie żale, bo..po co... dobrze jest mieć was, już mi ciut lepiej :)
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 06 wrz 2013, 22:17
dusznomi, wlasnie o tym samym myslalam :) ze fajnie że można się podzielić z wami, kazdy rozumie co to, wie jakie to straszne, pelne zrozumienie jest - to pomoga jednak.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 06 wrz 2013, 22:17
tak siedzę i sobie myślę... "aaa atakuj szmato!" niech przyjdzie co ma przyjść i chce już mieć spokoj! ja coś czułąm, że to wybudzenie w nocy, to cisza, przed burzą!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 wrz 2013, 22:18
To dobrze, ze przechodzi...ja tez tak mam, wiem, jakie to cholerstwo..wymęczyło co?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 06 wrz 2013, 22:24
hania33, jeszcze troszkę trzyma, ale powoli jest lepiej...łyknę jeszcze magnez :D

-- 06 wrz 2013, 22:27 --

i włączę sobie medytacje, polecam:
http://janina002.wrzuta.pl/playlista/8A ... /medytacje

przerobiłam już wszystkie, więc pora powtórzyć
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 06 wrz 2013, 22:28
Dobrze, ze zazwyczaj jak przejdzie to potem duza ulga jest, nie? (przynajmniej ja tak mam) Juz nieraz chce zeby walnelo raz a porzadnie i przeszlo, niz jak ma tak ciagnac sie godzinami....
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 wrz 2013, 22:33
dusznomi,

To ok ...mi to paskudztwo narasta falami...przechodzi i znów zaczyna...bawi się Nami...będę medytować..dzięki :D

-- 06 wrz 2013, 22:35 --

nerwa,


Ja mam tak, ze dusi zawsze ,,tylko czasem właśnie mocniej i głupieję...powietrza szukam :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez pimpek82 06 wrz 2013, 22:39
spokojnej nocy dziewczyny...oby bez lęków :papa:
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 wrz 2013, 22:40
Wzajemnie.. :papa:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 06 wrz 2013, 22:44
najadłam sie tabsów jak głupia, zaraz zacznie mnie boleć żołądek i będzie kolejny powód do paniki :D i tak od powodu do powodu!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 06 wrz 2013, 22:46
dusznomi,

No trzeba ..jakoś sie ratować..mnie żołądek juz boli, to może Ciebie nie będzie :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 06 wrz 2013, 22:47
hania33, ty też masz te duszności ciągle, raz większe raz mniejsze?
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do