Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 05 wrz 2013, 23:20
A w jaki sposób je leczyć?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 05 wrz 2013, 23:23
to jest najgorsze! ze na 100 stronach moga napisć, ze NIC sie nie moze stac i objawy sa nieszkoliwe, a na 1 napiszą takie cos i już sie czlowiek boi :-/
Ja teraz o agorafobii wlasnie wszystko czytam, jak sie pozbyc tego dziadostwa najszybciej :) Kurde to to tez nam na zdrowie wcale nie wychodzi (to szperanie ciągle na necie). Jak poszlam w poniedzialek do pracy i tam w miedzy czasie do bankomatu, do sklepu, do warzywniaka, do drukarni i jeszcze gosc byl z USA i trzeba bylo z nim pogadac, to mowie wam, taka bylam zajeta tym wszystkim, ze jak przyszlo do powrotu do domu, to ZERO lęku, totalny relaks, wrocilam jak gdyby nigdy nic, obiad sobie zrobilam i się czułam jak normalny człowie ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 05 wrz 2013, 23:24
nie wiem, nie czytam dalej, ja nic nie lecze...i nie czytam od dziś nic :silence: , bo teraz bede miala tylko wizje smierci na nerwice przed oczami :zonk: , a to już "wiocha" umrzeć na strach :P
nie biore leków, bo się boje :P
więc się nie lecze, hm.... to tak jakbym samobója sobie strzelała :great:
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 05 wrz 2013, 23:25
Wiec lepiej nie czytać...o objawach itp, masz racje nakręcamy się..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 05 wrz 2013, 23:25
nerwa, kuźwa ale ci zazdroszczę, ja już nie pamiętam co to znaczy czuć się "normalnie"

-- 05 wrz 2013, 23:27 --

hania33, szukam rozwiązania, to sobie gwóźdź do trumny tylko wbiłam tym głupim artykułem...no ale chyba nie może nam się nic stać, skoro nic nam nie jest?!? :zonk:
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 05 wrz 2013, 23:27
nerwa,

Robisz postępy dziewczyno.. :D

-- 05 wrz 2013, 23:31 --

dusznomi,

Chyba nic się nam nie stanie..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 05 wrz 2013, 23:33
ale dziewczyny to był tylko jeden dzień, a kolejny - już lęk i napad paniki po drodze :-/ , a kolejne dwa - spedzone w domu. Wiec ja to bym nazwała jakims dziwnym "wybrykiem" ;)
dusznomi, ja tez leków nie biore bo się boje :( raz wzielam połowe dawki to myslalam, ze się przekręce. Jedyne co biore to benzo, ale w takich naprawde małych dawkach, bo jak wiecej wezme to jakos sie dziwnie czuje...
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 05 wrz 2013, 23:36
byłam w szpitalu i czułam się OK, nagle atak...poszłam do lekarza a ten mi dał jakieś tabsy, okazało sie że na uspokojenie....hahaa....zdziwiony był jak strasznie można się denerwować po tbl. na uspokojenie :D moja nerwica udowodniła mu, że takich leków nie akceptuje!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 05 wrz 2013, 23:38
dusznomi,

Ale masz dziwnie..zamiast uspokoić, Ciebie zdenerwowała..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 05 wrz 2013, 23:40
Ale wiecie co, dlatego ja sie boje, ze jak dostane ataku jakiegos porzadnego na ulicy, i przyjedzie karetka i dadza mi zastrzyk uspokajacy, to on mi wlasnie nie pomoze tylko gorzej bedzie :(
Ja to jakis taki mam lęk, jak mnie cos tak sztucznie wprowadza w taki stan rozluznienia. Chyba ze naprawde mała dawka, ze jest to ledwo zauwazalne.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 05 wrz 2013, 23:43
nerwa,

Ja się nie boje , chciałabym żyć normalnie..gdyby miał mi pomoc lek wzięła bym..

-- 05 wrz 2013, 23:46 --

Idę się wykapać i spać..dobrej nocy Wam życzę..bez wkręcania :papa:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 05 wrz 2013, 23:47
hania33, Wzajemnie :*
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 05 wrz 2013, 23:52
samych super-spokojnych snów Wam życze! :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3823
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 06 wrz 2013, 03:26
nie dość, że miałam jakiś okropny sen...to jeszcze obudziłam sie o 3:14 ;/
serce wali jak głupie
ból w klatce
strach
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do