Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 03 wrz 2013, 20:29
dusznomi,

I tak,ze masz odwagę gdzieś iść..ja to mam strach , chociaż ostatnio wychodzę.3 tabletki wzięłaś?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 03 wrz 2013, 20:36
3 tabsy, bo ja biore kalms- lekki ziołowy uspokajacz...biore go tylko dlatego, że na ulotce jest "brak skutków ubocznych", a tak to sie nawet apapu boje brac jak mnie cos pobolewa!!! a wychodze tylko dlatego, że wolę być miedzy ludzmi, moj mozg czuje sie bezpieczniej, bo przeciez jakbym umierała to zawsze ktos pomoze! co za durnota ;/
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 03 wrz 2013, 20:38
dusznomi,

Tak juz mamy niestety , mi często jest już głupio , gdy mnie dusi... :(
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 03 wrz 2013, 20:43
mi to dzisiaj nawet bezno zaspecjalnie nie pomogly :-/ bo prawda zawsze tylko kawalek tabletki, ale tez zawsze pomagalo... eh
Najgorsze, ze po takim ataku, jestem naprawde spokojna, i wtedy sobie mysle - no dobra, w sumie przezylam, przyjemne to nei bylo, ale da sie zawsze przezyc (i teraz bym mogla nawet chyba isc do sklepu gdzies), ale przyjdzie jutrzejszy dzien i od nowa sie zacznie.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 03 wrz 2013, 20:45
nerwa,

Moze w dzień mamy gorzej?już sama nie wiem,,,
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 03 wrz 2013, 20:47
hania33, było by dobrze, gdyby nie fakt, że ja się dusze całodobowo od kilku miesięcy!!! bez dnia przerwy!!!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 03 wrz 2013, 20:54
dusznomi,

Wiem , jak to jest teraz mi trochę lżej po lekach, lecz tez się ciągle usidlam od przeszło 10 lat..nie miałam żadnych leków..

-- 03 wrz 2013, 20:55 --

dusznomi,

A jak w nocy?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 03 wrz 2013, 20:58
Hey Kobietki .
Ja tez dzis caly dzien w lęku. Juz sie poplakalam z bezsilnosci .. Niby teraz jest ciut lepiej ale tak jak piszecie jutro znow sie to wszystko zacznie od nowa.Wysiadam jestem tak rozmontowana totalnie ...
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 03 wrz 2013, 20:59
Witaj platek rozy,
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciekpoznan 03 wrz 2013, 21:00
Platek rozy moj dzien dzisiaj dokladnie taki sam boje sie juz o jutro..
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 03 wrz 2013, 21:02
Wiecie co, dochodze do wniosku, ze dzisiaj to po prostu zły dzień jest i tyle :) Bo tye osob sie kiepsko czuło, wiec moze to na tej samej zasadzie jak ten "blue Monday" w styczniu (jest taki dzień wlasnie w styczniu i zbadano, ze to najgorszy dzien w roku), wiec ten dzisiejszy moze podobnie. Wiecie, poniedzialek zazwyczaj jest najgorszym dniem, wlasnie zaczal się wrzesien, to juz takie myslenie o drugiej polowie roku (nawet moze koncu roku niedlugo), o zimie itd.. Mozliwe, ze to taki drugi blue-Monday ;)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciekpoznan 03 wrz 2013, 21:02
Platek rozy moj dzien dzisiaj dokladnie taki sam boje sie juz o jutro..
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 03 wrz 2013, 21:11
maciekpoznan,

Jak sobie radziłeś?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 03 wrz 2013, 21:13
A ja podczas tego ataku znalazlam na przystanku taki krzew, który mial kolce. I zaczełam go dotykać i troche odwrociło moją uwage :) Nawet zerwalam sobie te kolce na droge - teraz sie troche obawiam, zebym nie zaczela jakichs okaleczeń sobie robić w ramach poradzenia sobie z atakiem :-/
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3827
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 30 gości

Przeskocz do