Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez ala1983 17 sie 2013, 22:11
jak ja gadam że mam atak lękowy to kazdy pyta a czego się boisz :hide: ręce opadają. :bezradny:

Dokładnie :mrgreen:

-- 17 sie 2013, 21:13 --

Powiem wam, tak po sobie, że same lęki są gorsze niż depresja i nerwica razem wzięte. Nic tak nie rujnuje życia jak to ścierwo :time:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 17 sie 2013, 22:13
Saraid

Mam to samo z tymi pytaniami..najgorzej przekonać do tego moja mamę, ma już swoje lata,lecz nie może pojąć i ciągle mi mówi to przecież tylko nerwica, każdy ja ma..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ania16 17 sie 2013, 22:14
Saraid, masz rację, nie wolno się poddawać ! jeśli odpuścimy na starcie to nie ma mowy że dojdziemy w jakikolwiek sposób do mety Choć sama wiem że chwilami nie ma się już sił na walkę. Ja właśnie tracę coraz więcej sił gdy łapią mnie lęki ;/
Potrafimy kochać i marzyć dlatego wszyscy jesteśmy zwycięzcami.
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
15 sie 2013, 20:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 17 sie 2013, 22:15
ala1983

Zgadzam się , leki dobić :time:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 17 sie 2013, 22:15
maciekpoznan napisał(a):Oby tak bylo ewo. Ja w zyciu codziennym mam wrazenie ze sam jedyny na swiecie to mam, a wieczorwm wchodze na forum i dopiero zauwazam ilu ludzi tak jak ja to ma:/

Ja często myślałam o tym,że tylko ja tak mam i czułam się przez to beznadziejna i niepotrzebna. Ale zaczęłam dostrzegać,że wiekszość ludzi boryka się podobnymi problemami i że nie jestem sama. I mnie to trochę podtrzymuje i mam więcej wiary w to,że kiedyś uda mi się pokonać wszystkie lęki:)
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez ala1983 17 sie 2013, 22:15
Czasami cieszę się, jak lepiej się czuje i mam już nadzieję, że to odeszło bezpowrotnie. Ale niestety.. zawsze wraca :?
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 17 sie 2013, 22:17
No i trzeba pamiętać,że jest to uleczalne,mimo,że męczące i nigdy na to nie umrzemy :mrgreen:
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 17 sie 2013, 22:18
Wytłumacz tu komuś co to ja czuje ot problem .. :bezradny: własnie mam lepsze gorsze okresy czasem pól roku potrafię żyć bez ataku lękowego

-- 17 sie 2013, 22:19 --

_ewa_, własnie męczy jak cholera ale nie umrzemy od tego :mrgreen: śmiac sie czy płakac? ala1983, ważne tez że mija ..
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciekpoznan 17 sie 2013, 22:20
Ale mi sie podoba Wasze podejscie :) to lrawda nie umjera sie na to,ale faktycznie tak utrudnia zycie jak malo co:( ja sie czuje jak jakis inwalida,czuje sie beznadziejny gorsY kd wszystkich wokolo.amacie racje ze nie widac tego,po mnie zapewne tez. Ludzie nosza maski a ja nieraz nie potrafie.* przeprazzam za bledy i literowki-telefon:(
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 17 sie 2013, 22:22
maciekpoznan, gorszy?jestes bardziej wrazliwy i tyle bardziej przezywasz to nic złego...poza tym że masz ataki lękowe :bezradny:
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 17 sie 2013, 22:22
ala1983

Kiedyś odejdzie bezpowrotnie,zawsze w to wierze..tylko szkoda mi straconego czasu, brak rozmów z moim synem, gdy źle się czuje...przerażające milczenie , gdy maż wie , jak mnie bierze..i muszę uciekać do drugiego pokoju..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciekpoznan 17 sie 2013, 22:23
A na forum ciezko pewnie zalezc kogos kto wyszedl z tego,bo zapewne jak sie komus udalo to chce zPomniec o tym i juz nie zagalada tu
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 17 sie 2013, 22:24
Saraid napisał(a):_ewa_, własnie męczy jak cholera ale nie umrzemy od tego :mrgreen: śmiac sie czy płakac?

no właśnie,o to jest pytanie :mrgreen:

maciekpoznan napisał(a):Ale mi sie podoba Wasze podejscie :)

Myślenie pozytywne to już jakaś droga do sukcesu, trzeba wierzyć ,że da się radę a nie poddać się jakiemuś cholerstwu,które utrudnia nam życie :time:
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 17 sie 2013, 22:27
maciekpoznan

Pewnie ,ze są osoby , które wyzdrowiały , my tez będziemy wolni.Oni tutaj nie wchodzą, maja gdzieś leki i się dobrze bawią,, :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 43 gości

Przeskocz do