Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 17 sie 2013, 21:55
platek rozy, mam przepisany xanax u mnie redukuje pięknie nie wiem czasem jak bym sobie poradziła bez niego.Mam emetofobie więc nawet o wymiotach ..... :mhm: i własnie redukuje xanax nudności,wirowanie w żoładku,jelitach wszytko jednym słowem uspakaja.

-- 17 sie 2013, 21:56 --

maciekpoznan, czyli tak jak u mnie ...mniej więcej
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez ala1983 17 sie 2013, 22:00
jak wychodzę do pracy i już w niej jestem czuję się napięty, pełna głowa, drętwieją mi ręce, czuję jakbym miał umrzeć, uczucie zawrotów, po 8 godzinach czuję się jakbym robił w kamieniołomie

No, to jest dopiero wyczyn. Ja po 8 godzinach takiego napięcia jestem padnięta.
Niech pocieszającym będzie fakt, że mimo wszystko.. pracujemy..
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 17 sie 2013, 22:02
ala1983, własnie jak nam się to udaje?jednak mimo wszystko dajemy rade
Saraid
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez ala1983 17 sie 2013, 22:02
Największe problemy mam z utrzymaniem równowagi ciała, głównie w nogach :hide: , na szczęście pracę mam siedzącą...
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 17 sie 2013, 22:04
Saraid

Dziękuję bardzo i wzajemnie. Mi niestety lekarz przepisał tylko Arketiks , nie chciał nic innego. mecze się ze snem.Spijcie dobrze,
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez ala1983 17 sie 2013, 22:04
hania33, Przykro mi, wiem jak to boli. Ale jak widzisz, nie jesteś z tym sama.
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciekpoznan 17 sie 2013, 22:05
Ja nie wiem jak dlugo dam rade.. Trace powoli nadzieje, a nerwica w sumie stosunkowo niedawno mnie atakuje ..;/ od miesiaca znow.. Ale jest nas aielu jak widac. Musimy sie trzymac
Ostatnio edytowano 17 sie 2013, 22:06 przez maciekpoznan, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 17 sie 2013, 22:05
Skoro mimo lęków,udaje nam się pracować tzn,że wszystko jest do pokonania :smile:
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez ala1983 17 sie 2013, 22:07
Saraid napisał(a):ala1983, własnie jak nam się to udaje?jednak mimo wszystko dajemy rade

Może skoro tak jest, to znaczy, że nic takiego nam się nie dzieje? Szkoda tylko, że te nasze mózgi tego nie rozumieją.. :bezradny:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciekpoznan 17 sie 2013, 22:07
Oby tak bylo ewo. Ja w zyciu codziennym mam wrazenie ze sam jedyny na swiecie to mam, a wieczorwm wchodze na forum i dopiero zauwazam ilu ludzi tak jak ja to ma:/
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 17 sie 2013, 22:08
ala1983, mnie od wczoraj męczą już non stop i też spróbuje zasnąc mam szczerze dość wymeczyło mnie .Nie możemy sie temu poddać wiem jakie to paskudztwo terapia tez mi pomaga.
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciekpoznan 17 sie 2013, 22:08
Alu zapewne poza mozgami jestesmy calkiem zdrowi moze kiedys nasze kopulki to pojma:)
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 17 sie 2013, 22:09
ala1983

Wiesz zawsze myślałam , ze jestem sama z tymi atakami. Wiec bardzo się ciesze , ze Jesteście , chociaż wolała bym byśmy byli wszyscy zdrowi..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 17 sie 2013, 22:10
maciekpoznan, myslisz ,że ludzie w realu sie ot tak przyznaja do tego?watpie przecież to wstyd poza tym kto to zrozumie?tylko ten co to poczuł jak ja gadam że mam atak lękowy to kazdy pyta a czego się boisz :hide: ręce opadają. :bezradny:
Saraid
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do