Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez lulu23 16 sie 2013, 10:44
Hej! Od 5 lat jestem chora na nerwicę lękową.Jezeli ktoś ma ochotę porozmawiac o tym strasznym choróbsku zapraszam na gg 48356353
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
16 sie 2013, 10:40

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 16 sie 2013, 14:04
Hey:)
A mam pytanie .. Czy ktos miewa takie lęki klaustrofobiczne?Mnie lapia czasami w takich sytuacjach jak nie mam kontroli nad tym ze moge wyjsc z danego pomeioszczenia tylko musze w nim siedziec (dlatego terapia grupowa to dla mnie byla udreka) Czy np jak mialam miec robiony tomograf komputerowy to tez mnie taki lek zlapal.

Jak sobie z tego rodzaju lękiem radzicie? Bo ja potrafie sie tak zestresowac ze rece mi dretwieja i niemal mdleje.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 16 sie 2013, 18:45
szy123 czynników może być dużo od leków (które różnie działają otępiają , ma sie uczucie ciągłego zmęczenia itp) po ciśnienie (za niskie) , anemia itp . Czasem po długim bieganiu i sprincie przy końcu z (własnej głupoty )nie mogłam złapać tchu , też miałam uczucie , ze zaraz polegnę (dzięki Bogu byłam z siostrą ) Wysiłek fizyczny raczej powinien działać odstresowująco i terapeutycznie niż przez niego wpadać w większy lęk .


marimorena - Ja również więcej czytam , uciekanie w świat literatury jest na prawdę bardzo relaksujące :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 16 sie 2013, 21:50
kupmitrumne mnie ksiazki tez troszke uspokajaja. Pozwalaja oderwac na jakis czas mysli... szkoda tylko ze nie na czas dluzszy :)

Spokojnej Nocy dla wszystkich :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 17 sie 2013, 00:32
Mnie tez sie robi słabo zaraz jak mam atak lękowy w ogole padam
serce wali ,telepie mna ,zoladek itd wszystko we mnie wiruje staram sie medytowac w miare mozliwosci to mnie uspakaja ale w czasie silnego ataku biore tabsa
dzis mnie w pracy chwycilo co mialam robic..
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciekpoznan 17 sie 2013, 20:12
Saraid u mnie tez dzis w pracy atak:( ja pierdziele nie wiem jak z tym zyc:(
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 17 sie 2013, 20:25
ratuje się tabsami jak jest naprawdę żle i tyle wiem,że jest ciężko a Ty bierzesz jakieś leki?
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 17 sie 2013, 20:28
Saraid doraźnie uspokajacze?
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 17 sie 2013, 20:29
wykończony, Tak dorazne.
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 17 sie 2013, 20:47
Saraid a co masz przepisane? Mijaja Ci lęki na nich?
Ja dzis juz mam taki lęk ciagly ze zastanawiam sie czy nie lepiej wymiotowac na tym mobemidzie ale zyć bez lękow...Z drugiej strony na ile psychotropy lęki zredukuja?
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 17 sie 2013, 21:27
platek rozy napisał(a):A mam pytanie .. Czy ktos miewa takie lęki klaustrofobiczne?



Ja się boję panicznie jeździć windą,bo boję się,że moze się zatrzymać i się w niej uduszę.Dłużej nie mogę przebywać w małych,zamkniętych pomieszczeniach.Tylko w domu czuję się bezpiecznie.
Do tego miewam czasami bardzo podobne sny tzn jadę windą a ona nie chce się zatrzymać na żadnym piętrze i widzę jak cyferki się pokazują. Jeśli jest 20 pięter to widzę,że jest np 48 albo -10.
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 17 sie 2013, 21:35
To jest okropne, ze musimy to przeżywać, te ataki nie dają nam żyć.Ciągle strach przed wyjściem z domu, mnie nawet trzymało w domu 5 dni, nie mogłam wcale złapać tchu , jak bym przerzuciła tonę węgla.Juz próbowałam wszystkiego , by moje leki się zmniejszyły ,robiłam małe kroki , zaczęłam wychodzić do ludzi, nagle zaczęło nawet słońce mi przeszkadzać, a tak zawsze lubiłam lato, teraz czekam na deszcz, zaczęłam czytać książki , kopać w ogródku, to znów słabo mi się robiło.O rowerze nie wspomnę ,uwielbiałam dłuższe trasy, teraz nawet sil nie mam na to by wyciągnąć rower z piwnicy :(
Ale mnie dobiło , gdy zaprosiłam znajomych. było ok. około godzinki, później spieprzałam do pokoju bo nie mogłam oddychać, i cala się trzęsłam, kurde jaki wstyd :( Juz nie wiem , jak sobie radzić....Dobrej nocy..
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Saraid 17 sie 2013, 21:51
hania33, :papa: i spij spokojnie beż lęków w końcu nie mozna im się poddać.
Saraid
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez maciekpoznan 17 sie 2013, 21:54
Saraid tak mam doraznie w razie potrzeby zomiren 0,25 ale staram sie go unikac wiadomo dlaczego. Ale te zjazdy i ataki nie daja zyc pol tabsy nieraz wezme to po jakies godzinie wnpracy jest lepiej ale ogolnie nie wiem nie mam na to pomyslu.
Offline
Posty
419
Dołączył(a)
03 lip 2013, 16:24

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do