Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 12 sie 2013, 09:04
zubryk, chyba sie wybiore i pomecze lekarza :D
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez zubryk 12 sie 2013, 11:02
Domowy tez może to wypisać, koszt ok 13-14 zł.
Kiedy pulmonolog mi to przepisała, zaleciła dawkowanie tylko doraźne, czyli jeden strzał w przypadku duszności. Astmatycy maja inne dawkowanie, stosują to 2-3 razy dziennie.
F41

Lepiej mieć nerwicę niż nie mieć nic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
27 paź 2012, 11:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 12 sie 2013, 11:15
jutro lece do rodzinnego :)
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez zannia 12 sie 2013, 16:07
Parę dni temu miałam atak paniki i od tego czasu czuje ścisk w gardle i doprowadza mnie już to do szału. Ktoś z was tak ma? Co mam z tym dziadostwem zrobić?
zannia
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez zubryk 12 sie 2013, 19:20
globus histericus
F41

Lepiej mieć nerwicę niż nie mieć nic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
27 paź 2012, 11:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 12 sie 2013, 21:13
dokładnie, minie samo, a jak nie daje rady ja w takich sytuacjach mam dwa wyjscia, albo rozgrzewam, albo chłodze ;P albo smaruje sie amolem, albo przykladam sobie lód :D ale nie puszcza od razu...ja się dusze...takze az zazdroszcze scisku w gardle :P
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 12 sie 2013, 21:28
dusznomi jak dostaniesz kolejnego ataku ,usiądź ,rozstaw nogi,pochyl się do przodu i weź głęboki wdech przez nos i powoli wypuść powietrze ustami , zrób tak kilka razy. Mi pomaga:)
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 12 sie 2013, 21:36
zannia, kula histeryczna, nic z tym nie zrobisz. Terapia pomoże.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez kupmitrumne 13 sie 2013, 18:56
Ja ataki paniki często miewam w dużych centrach handlowych , tam gdzie jest dużo ludzi , a niekiedy tam gdzie ludzi nie ma .. i tu mam problem , natomiast nie mam ich jak jestem z kimś (kumplem , koleżanką itp) Nie umiem sobie w atakiem poradzić , mam ochote uciec do domu , bo wiem , że mi się tam nic nie stanie ( dzięki , ze jest to forum , od razu lżej na sercu)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10281
Dołączył(a)
13 sie 2013, 12:34

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez sugarman 13 sie 2013, 19:07
Ja jestem od wczoraj na zwolnieniu. Kołatanie serca rece mi sie trzesły przy kawie przed pracą . Do tego derealizacja i poczucie ze zaraz zemdleje i oooooogromny lęk. Czy to atak paniki czy jeszcze nie????
Avatar użytkownika
Offline
Posty
77
Dołączył(a)
13 sie 2013, 18:34
Lokalizacja
świętokrzyskie

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 13 sie 2013, 19:28
sugarman, jak najbardziej to atak paniki. Proponuje poki co zrezygniwac z kawy, wyplukujesz sobei magnez a przy nerwicy jest on bardzo potrzebny! ja teraz pije rzadko i słabą, bo łyzeczka akwy, pol szkl. wody i reszta mleka :D a i tak serducho pozniej wali jak glupie- ale to juz pewnie ze stresu, ze cos mi moze byc "OD KAWY"...

kupmitrumne, ja tez dziekuje bogu za to forum, sprawdzanie tu wiadomosci to pierwsza rzecz ktora robie podchodzac do kompa

musimy sobie jakos radzic i sie wspierac bo inaczej poszalejemy!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez zubryk 13 sie 2013, 19:44
Wypłukiwanie magnezu to jedna strona medalu. Bardziej na samopoczucie wpływa fakt, że kofeina zwiększa, przedłuża a nawet wywołuje efekty działania adrenaliny. A to jest ostatnia rzecz, na spółkę z kortyzolem, która potrzebna jest osobie z nerwicą lękową.
F41

Lepiej mieć nerwicę niż nie mieć nic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
27 paź 2012, 11:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 14 sie 2013, 09:24
Witajcie .

Nie wiem w ktorym watku o tym pisac.Od paru dni mam ciagle zawroty glowy i sa one zwiazane z nerwica. Moja sie uaktywnila podczas choroby--- mam najprawdopodobniej wysuniety dysk w kregoslupie szyjnym i czekam wlasnie na MRI. Mecze sie z tymi objawami od szyjnego od padziernika zeszlego roku , po wedrowakch od lekarza do leakrza gdzie nikt mnie nie zdiagnozowal tylko przepisywali mi ciagle to nowe leki a ja mialam wlasnie od szyjnego duze zawroty glowy. Teraz po rehabilitacji i wizyty u prywatnego neurochirurga zrobieniu rtg czynnosciowego i badania doplera tetnic szyjnych mam troszke jasniejsza sytuacje , zawroty od kregoslupa sie uspokoily na ten cxzas ale ja juz mam taki lęk w sobie ze boje sie ze ona wroca i wracaja ale nie te od szyjnego a te z nerwow. Nie wiem jak sobie z tym poradzic. Jestem juz zalamana. :cry:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez zubryk 14 sie 2013, 11:09
Jak sobie poradzić? Ile ludzi tyle sposobów, bo każdy ma inną konstrukcję psychiczną, naznaczona przeżyciami z całego życia. Wiele może pomóc wizyta w Poradni Zdrowia Psychicznego. Skoro nie jesteś w stanie poradzić sobie z problemem sama zgłoś się do specjalisty. Nie ma się czego bać i wstydzić. Stawiam, że 80% forum było w takiej poradni.
Nawet tacy ludzie ida po pomoc tam gdzie trzeba, a potem nawet o tym opowiadają publicznie http://www.fakt.pl/Piosenkarz-Sebastian ... 229,1.html
F41

Lepiej mieć nerwicę niż nie mieć nic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
138
Dołączył(a)
27 paź 2012, 11:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot], Yahoo [Bot] i 38 gości

Przeskocz do