Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez szy123 05 sie 2013, 22:56
dusznomi, tez miałem taki okres, że mierzylem wszystkie funkcje życiowe. Teraz juz tego nie robię, raz ze mi sie nie chce, dwa ze to wzmaga panikę. To wsłuchiwanie w ciało musi sie kiedyś znudzić.
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
24 kwi 2011, 20:41

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 06 sie 2013, 19:51
szy123, staram sie nad tym panowac, ale sa dni kiedy nie dam rady sie powstrzyac, ale spoko dzis cisnienie mierzylam 3 razy tylko :P
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez stakatella 06 sie 2013, 20:09
Tak - wlasnie jestem po jednym takim ataku- na co dzien opanowana kumuluje emocje w sobie i one czasem wychodza- teraz juz rzadziej niz pare lat temu ale zdarza sie- zwykle z powodu pracy-kiedys krzyczalam teraz troche mniej dostaje
histerii placze i pozniej sie uspokajam dzis porzucalam sobie gazetami sa to jednak ataki kontrolowane bo nigdy nic powaznego nie zniszczylam ale w efekcie przynosi to ulge
Avatar użytkownika
Offline
Posty
80
Dołączył(a)
11 lut 2013, 21:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez szy123 06 sie 2013, 20:09
dusznomi, z czasem juz nie będziesz mierzył, ostatnio senność daje mi po dup..ie, ale i tak nie mogę zasnąć bo mam te natrętne myśli i chodzę cały dzień nieprzytomny ...
Offline
Posty
120
Dołączył(a)
24 kwi 2011, 20:41

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez perla86 06 sie 2013, 20:17
dusznomi hehe tez mi si zdarza często mierzyc był okres ze nie mierzyłam.
POwiedz jak u ciebie wygladaja te duszności. U mnie to wygląda tak jakbym ciężej oddychała oddychać oddycham ale jak ciężkie powietrze nie powiem upały przeszkadzają dodatkowo od piątku ale od wczoraj najbardziej boli mnie lewa ręka od łokcia w gore plus trochę pod pacha i po boku boje się ze to płuca :(
Ciezko sobie z tym radze biore parogen kiedy pomogl teraz się nie sprawdza może dawka kto wie.
Ja nagłych ataków tak nie mam zdarzają się ale rzadziej raczej lęk uogólniony mam, który trwa i trwa.
Jak mi się zaczyna robic bardziej duszno biore gume ale ona na chwile pomoze.
Ps. tez marze o ochłodzeniu i deszczu :evil:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 06 sie 2013, 20:40
perla86, u mnie z ttmi dusznosciami jest tak, ze mam uczucie jakbym nie do konca mogla zlapac oddech, czase probuje ziewnac, zeby nabrac glebiej, ale mnie zatyka i koniec... a te upaly jeszcze pogarszaja sprawe ;( ja dzis dodatkowo czuje dretwienie szyi po prawej stronie, ajkby mi sztywniala...puchla...czy cholera wie co...a co do leku, ja tez tak mam ze czuje go ciagle. Najgorzej jak oddalam sie od miejsca gdzie moga mi pomoc. Np. od pogotowia :P

-- 06 sie 2013, 20:47 --

szy123, ja tez jestem senna, a jak juz mi sie uda "ululać" to budze sie w nocy i kaplica... jeszcze zero powietrza, wszytsko stoi w miejscu....aaaa.....kiedy to minie wszystko!!!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez perla86 06 sie 2013, 22:47
[b]dusznomi [/b]no u mnie to trochę inaczej wygląda, ale ja jakos nie mogę do końca uwierzyć ze to nerwica i może tutaj pies pogrzebany ze nie chce minac :bezradny: jeszcze klatka mnie dzisiaj boli to już myli inne
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1088
Dołączył(a)
10 gru 2010, 01:37

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 06 sie 2013, 22:56
dusznomi napisał(a):wiem, ze kazdy cieszy sie latem, ale ja błagam juz o chłód...nie cierpie takiej pogody.

też tak mam,lubię ciepło ale bez przesady ..
w takie dni mam duszności ,bo wkręcam sobie ,że jest upalnie,jest wilgoć i momentalnie zaczynam panikować,że nie będę miała czym oddychać i czuję się tak jakbym na prawdę miała zaraz przestać oddychać.
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Kn24 06 sie 2013, 23:02
też nie lubię tych upałów ciepło ciepłem ale nie afrykański żar, a ja dziś miałam okropny typowy atak nerwicy lęku w kinie a dawno już takich ataków nie miałam ale przeżyłam, choć nie wspominam tego dobrze akurat moje kochana nerwica musiala mi popsuc wyjscie do kina...
Nie ważne, ile razy się upadnie.
Ważne jest, ile razy się podniesiemy.
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
09 lis 2009, 16:32

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 06 sie 2013, 23:44
teraz mnie głowa boli....a do bani wszystko !
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez pimpek82 07 sie 2013, 12:25
Witajcie!
Proszę o poradę.Od 7 miesięcy biorę po 2 tabletki Magne-B6 Max.Niby magnez mi pomógł,ale występują u mnie kurcze łydek i drgania oka,co jakiś czas.Ograniczam colę,kawę i herbatę.Za mała dawka?Co może być nie tak?
Offline
Posty
187
Dołączył(a)
28 mar 2013, 10:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 07 sie 2013, 22:44
pimpek82, moeze potas, lub wapno. Jest goraco mineraly szybko z nas uchodza... to moze byc przyczyna
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez _ewa_ 07 sie 2013, 22:54
pimpek82 napisał(a):występują u mnie kurcze łydek i drgania oka,co jakiś czas.Ograniczam colę,kawę i herbatę.Za mała dawka?Co może być nie tak?

Ja bym radziła odstawić w ogóle colę i kawę,a nie tylko zmniejszyć dawki. Sypiasz co najmniej 8 h? bo możliwe,że snu możesz mieć też za mało. Proponuję kupić Aspargin czyli połączenie magnezu z potasem,bo jego także może Ci brakować.
Yesterday is history .. Tomorrow's a mystery

http://www.youtube.com/watch?v=sV4_wHvP7b8
Avatar użytkownika
Offline
Posty
268
Dołączył(a)
04 sie 2013, 18:59
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dusznomi 08 sie 2013, 09:49
_ewa_, zgadzam się, to może byc wina tez potasu, ale rowniez i wapna, bylam miesiac temu w szpitalu i w sali lezala ze mna koboetka ktora tez miala skurcze, ale tak straszne ze az ja cala wykrecalo okazalo sie ze miala niedobor wapna, wiec to tez jakis wplyw miec moze. Co do coli- wywalic- jak bardzo lubisz, to raz na jakis czas lyk ci nie zaszkodzi czy dwa, a kawa...hm... ja tez sie z nia pozegnalam, tzn. teraz pije rzadko i bardzo słaba, 1 łyzeczka, pol kubka wody i reszta mleka :D wiec to taka LURA :D i dzieki temu tez czestoskurcz mnie rzadziej łąpie :) ale... mam jeszcze problem z pozbyciem sie papierosów :( eh... czlowiek glupi !!!
Fajne życie, to przede wszystkim kwestia fajnego myślenia....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
641
Dołączył(a)
19 cze 2013, 22:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do