Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez KolorowaKredka 24 cze 2013, 23:36
Z tego co piszesz wydaje mi się, że był to atak paniki. Samo to, że jak się uspokoiłaś i przeszło. Zrób badania (o ile nie robiłaś) zorientuj się jak gospodarka hormonalna (TSH, FT3, FT4), bo czasami chora tarczyca powoduje takie objawy. Do lekarza pierwszego kontaktu też nie zaszkodzi, ale oni z reguły niewiele wiedzą. ;)
KolorowaKredka
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez foxxx 25 cze 2013, 08:49
Witam, ostatnio rano odczuwam niesamowicie przykre uczucie jak bym stracił kontrolę nad swoim umysłem pojawia się paniczny lęk przed szaleństwem nie mogę po tym dojść do siebie za nim ogarnę się po przebudzeniu muszę przecierpieć uczucie, jak by utraty osobowości takie chwilowe nie moge sobie przypomniec wczesniejszego dnia to pewnie przez lęk nie wiem czy ktoś ma podobnie? Często łapią mnie paraliże senne mam dziwne sny non stop o nich myślę boję się ich w ogóle już sam się siebie boje od dwóch lat jest w porządku, ale ostatnio czuje, że znów nerwica wymymyka mi się spod kontroli.
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
11 sie 2011, 04:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Saska 25 cze 2013, 10:12
foxxx, też tak miałam. Myślałam, że jeszcze trochę, a oszaleję, analizowałam swoje myśli, czy wszystko pamiętam, a jak nie daj boże czegoś nie mogłam sobie przypomnieć to już zdenerwowanie mi się włączało. To przejdzie. Psychika się "troluje" :)
To nic! To nic! To nic!
Dopóki sil,
Jednak iść! Przecież iść!
Będę iść!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 12:38
Lokalizacja
Olsztyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez zannia 25 cze 2013, 14:09
Powtórzyło się. W poczekalni u lekarza ;/ Zrobili mi ekg i mam kilka badań na jutro do zrobienia.
zannia
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Map 25 cze 2013, 18:05
Proszę powiedzcie mi czy ostry ból za mostkiem podczas wdechu to z nerwicy? Mam duszności więc biorę ostatnio te głębokie wdechy, leczyłam się ostatnio na zapalenie oskrzeli miałam antybiotyki w zastrzyku, troszkę jeszcze kaszlę głównie po nocy, ale jest już lepiej.
Dzisiaj ból przechodzi sam siebie, bardzo boli, kłuje, raz mniej a raz zakłuje tak że nie wezmę tego pełnego wdechu, kłuje mnie też pod łopatką, ale możliwe że źle spałam chociaż już nie wiem :-( Nerwicę lękową mam, chodzę do psychoterapeuty ale bardzo się boję :-(
Map
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
17 mar 2013, 12:31

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez KolorowaKredka 25 cze 2013, 18:19
Zannia tak przypuszczałam. Pamiętaj, żeby z tym nie walczyć tylko raczej oswajać gada.. ;)

Map brałaś coś przeciwbólowego? Spróbuj, powinno odpuścić.
KolorowaKredka
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Map 25 cze 2013, 18:22
Jeszcze nie próbowałam :-( wezmę zaraz ibuprom na razie nacierałam klatkę maścią rozgrzewającą, ale dzisiaj tak cholernie boli że się stresuję :-( raz wezmę wdech i jest ok a raz tak dziwnie zakłuje że aż mi się płakać chce. Pocieszam się że gdyby to była choroba to pewnie byłyby też inne objawy, a duszno mi jest od marca, miałam wtedy robione rtg klatki i spirometrię, wyszło dobrze.
oprócz tego mam uczucie że się nie trzymam w ogóle na nogach :-( Faktem jest że biorę te głębokie wdechy i wiem że mięśnie mogą być zmęczone ale jak tak bywało to czułam raczej ścisk a nie takie silne kłucie :-(
Map
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
17 mar 2013, 12:31

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez KolorowaKredka 25 cze 2013, 18:47
Może masz nerwoból? Dlatego radzę wziąć Ci coś przeciwbólowego. Nie wiem czy smarowałabym się maścią rozgrzewającą, ale jeśli Tobie to pomaga, to okej. Z doświadczenia wiem, że jak boli to się raczej obkurcza naczynia limfatyczne (np.na karku podczas migreny) niż powiększa ciepłymi okładami. ;)
KolorowaKredka
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Map 25 cze 2013, 18:52
Posłucham Cię i wezmę bo już mi się płakać chce z tego wszystkiego :-( jeszcze mi "kurna" szumi w uszach jak wdech wezmę no i jak żyć? :P
Map
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
17 mar 2013, 12:31

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez KolorowaKredka 25 cze 2013, 18:54
Map, zobaczysz 20 minut i po wszystkim :) Tylko się cholera nie stresuj! Połóż się, weź książkę, obejrzyj coś - nie myśl o tym!
KolorowaKredka
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Map 25 cze 2013, 18:59
Staram się, szukam sobie mebli do domku bo wyprowadzam się za miesiąc :-) ale kurde zrelaksuję się a tu nagle wdech, szpila w mostek i po ptokach :-(

-- 25 cze 2013, 18:11 --

Wzięłam, teraz wszyscy trzymamy kciuki żeby pomogło :-)
Map
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
17 mar 2013, 12:31

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez KolorowaKredka 25 cze 2013, 19:14
Czymam :zonk: :)

No jak tam? Puszcza?
KolorowaKredka
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Map 25 cze 2013, 19:28
Na razie boli bardziej :-(

-- 25 cze 2013, 18:42 --

Kłuje, piecze, już nie wiem co robić :-( Jeszcze zostaję sama na noc ;(
Map
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
17 mar 2013, 12:31

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez KolorowaKredka 25 cze 2013, 20:14
No to już nie wiem.. A próbowałaś poodkurzać? Piszę serio!
KolorowaKredka
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do