Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez ineslatika 22 kwi 2013, 16:41
Ja wam wszystkim polecam książki związane z nerwicą. Wiedza pomaga! :) Ja jestem w trakcie czytania 3 książek " Pokonaj lęki i fobie" , "Dramat udanego dziecka" i " Sekret szczęścia. 7 fundamentów życiowej radości" ! Życzę powodzenia :*
Dajcie słońce!
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 mar 2013, 22:55

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Candy14 22 kwi 2013, 16:59
Słyszeliście o innych co się wyleczyli? :)


poczytaj forum... mnie psychoterapia wyciagnela z depresji
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Rafal vel Nerw 22 kwi 2013, 22:48
Depresja : a gdyby ktoś Wam dał walizkę pełną dolców w banknotach -czy to by Wam nie pomogło wyjść z depresji???
Pomyślcie moglibyście zwiedzić najpiękniejsze miejsca na świecie,jadać w ekskluzywnych restauracjach,spać na plaży lub w 5 gwiazdkowym hotelu,jeździć 600 konnym ferrari,pływać jachtem z portu do portu itd.
Gwarantuje nerwice ,depresje by Wam odeszły zaraz na lotnisku.
Ale do czego dążę -moim zdaniem depresje i nerwice wywołane są niemożnością samorealizacji i niemożnością spełnienia swoich marzeń.Tak owszem zdarzają się również życiowe dramaty i traumy ale i tak ludzie którzy mają w zasięgu realizację swoich marzeń podołają takim dramatom.Zobaczcie dlaczego depresja dopada nas w zimie-bo siedzimy w zasranym i zsypanym po dachy kraju gdzie 4 miesiące nie ma słońca.W Tv bełkot-Smoleńsk,wojna,kryzys :blabla:
A tym czasem tacy ludzie na Teneryfie ,Majorce-słońce,świeże owoce,morze,trawa.Myślicie że tak dobrze się zarabia w Hiszpanii,Portugalii.Maroku?Otóż nie.Ludzie tam żyjący nie widzą syfiących kopalni na śląsku ,nie wkurwiają się korkami ,nie są maltretowani przez tych pojebów z TV (jedyne co oglądają to mecze),nie jedzą wyrobów mięsopodobnych.Ludzie tam leżą całymi dniami na słońcu,chodzą bez butów a usługując bogatym kmiotom mają ogromny ubaw patrząc na tych zestresowanych biznesmenów i ich kochanki obwieszone torebkami Louis Vuitton.I tutaj koło się zamyka bogaci którzy mają kasę i trochę oleju w głowie nie mają depresji tak samo jak ci ludzie z tzw.ciepłych krajów żyjący co prawda biedniej ale o ile szczęśliwiej.

-- 22 kwi 2013, 22:52 --

Książki to sobie możesz wsadzić ineslatika po głowę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 17:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez ineslatika 23 kwi 2013, 12:37
haha, okei :) a Ty dalej żyj w swoim negatywnym podejściu do świata! Skończ truć i zazdrościć innym, że urodzili się na Majorce. Super, że jesteś świadomy tego całego syfu, który Cię w tym momencie otacza,jak jesteś tak uświadomiony to zacznij coś zmieniać, bo nikt Ci nie każe oglądać tv, czytać bzdet, jeść podróbek itp. Są miejsca na świecie gdzie ludzie mają znacznie gorsze warunki i są szcześliwi! Zastanów się głębiej nad swoim istnieniem, miejscem w którym się znajdujesz i skończ narzekać na ogóły ; ) Pozdrawiam :*
Dajcie słońce!
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
14 mar 2013, 22:55

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kejtino 23 kwi 2013, 16:03
zapraszam wszystkich na rozmowe o nerwicy lekowej wszystkich tyk ktozy mieli z tym do czynienia a sobie poradzili. prosze o kontakt i porady jak mam sobie radzic to moj mail kstepien19@o2.pl dziekuje pozdrawiam:)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
19 lis 2012, 15:04

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez josh 23 kwi 2013, 16:28
ineslatika napisał(a):Ja wam wszystkim polecam książki związane z nerwicą. Wiedza pomaga! :) Ja jestem w trakcie czytania 3 książek " Pokonaj lęki i fobie" , "Dramat udanego dziecka" i " Sekret szczęścia. 7 fundamentów życiowej radości" ! Życzę powodzenia :*


Ja chętnie poczytam, dzięki za cynk ineslatika.
Trzymam się tak mocno życia, które dość średnio kocham.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
21 kwi 2013, 14:08

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Rafal vel Nerw 23 kwi 2013, 17:55
Niczego nikomu nie zazdroszczę-zazdrość to cecha charakteru ludzi słabych.Nad czy mam się zastanawiać nad sensem istnienia?Równie dobrze mógłbym pójść do swojego ojca i mu nawrzucać że to przez niego tak się czuję bo nie potrafił ptaszka w spodniach utrzymać!!!
Piszesz że są na świecie ludzie którzy są szczęśliwi chociaż mają gorsze warunki hmmm co masz na myśli ?
Ja tylko staram się Wam pokazać jedną podstawą zasadę walki z neuropatiami.
1.W zdrowym ciele zdrowy duch.
2.Wyrzuć te cholerne leki i nikomu nie zrozumiałe opisy z objawami ubocznymi -bo im dłużej je bierzesz i dłużej czytasz to bardziej wpadasz w ten diabelski młyn i zamiast się dźwigać to łapiesz już diabła za ogon.
3.Zobaczcie jak żyją inni ludzie -naśladujcie ich ,nauczcie się uśmiechać.
4.Zróbcie rewolucję w domu: przemalujcie ściany na pomarańczowo-żółto,różowo,niebiesko
5.Wyrzućcie wszystkie czarne ubrania-no chyba że lekarz stwierdził u Was raka mózgu i zostało Wam 3 tygodnie życia i chcecie się do czerni przyzwyczaić.
6.Błagam przestańcie się tak asekurować w życiu ,przestańcie kalkulować,raz pójdźcie na całość-co Wam szkodzi.
7. Zaszalejcie-wyjdzie nago na balkon po południu albo przejedzcie na czerwonym świetle
Nie namawiam do rewolucji ale jedno jest pewne -jak będziecie tylko książki czytać i czekać na kolejny napad lęku,za każdym razem przed wyjściem z domu sprawdzać czy naładowany macie telefon w razie gdyby trzeba było dzwonić po karetkę już na zawsze zostaniecie na tym diabelskim młynie -owszem czasem będzie Wam się wydawało że jest dobrze że możecie z niego wyjść ale za chwilę okaże się nic z tego bo koło ruszyło zabierając kolejnego ,,świra'' z dołu.

-- 23 kwi 2013, 19:29 --

mnie wczoraj zaatakowała karkówka z grilla to było przerażające.Niby normalny grill jak setki wcześniej ale pierwszy po długiej zimie.Karkówka dobra bez kości w cudownej marynacie.Piękny zachód słońca ,byłem w trakcie obracania jej na drugi bok aż tu nagle z nienacka coś zaczęło skwierczeć,syczeć,pryskać myślałem że wąż ogrodowy przepuścił -ale nie to było coś gorszego.
Zacząłem uciekać ona za mną ,złapałem za keczup i zacząłem ją polewać nie pomogło,musztarda ,majonez wciąż była za mną ,rzuciłem ją chlebem na chwilę się zatrzymała a potem znowu syknęła i zaczęła mnie gonić.W końcu dopadłem do talerza i sztućców i zacząłem ją dźgać i kroić,szarpać trzonowcami zaczęła znikać w moich trzewiach w końcu cała była w moim żołądku.
Dzisiaj rano też ją widziałem zaraz po porannej kawie -była jakaś taka spokojna i stożkowata.
Wczorajszego dnia nigdy nie zapomnę to było przerażające ....

-- 23 kwi 2013, 19:31 --

[quote="Rafal vel Nerw"]Niczego nikomu nie zazdroszczę-zazdrość to cecha charakteru ludzi słabych.Nad czy mam się zastanawiać nad sensem istnienia?Równie dobrze mógłbym pójść do swojego ojca i mu nawrzucać że to przez niego tak się czuję bo nie potrafił ptaszka w spodniach utrzymać!!!
Piszesz że są na świecie ludzie którzy są szczęśliwi chociaż mają gorsze warunki hmmm co masz na myśli ?
Ja tylko staram się Wam pokazać jedną podstawą zasadę walki z neuropatiami.
1.W zdrowym ciele zdrowy duch.
2.Wyrzuć te cholerne leki i nikomu nie zrozumiałe opisy z objawami ubocznymi -bo im dłużej je bierzesz i dłużej czytasz to bardziej wpadasz w ten diabelski młyn i zamiast się dźwigać to łapiesz już diabła za ogon.
3.Zobaczcie jak żyją inni ludzie -naśladujcie ich ,nauczcie się uśmiechać.
4.Zróbcie rewolucję w domu: przemalujcie ściany na pomarańczowo-żółto,różowo,niebiesko
5.Wyrzućcie wszystkie czarne ubrania-no chyba że lekarz stwierdził u Was raka mózgu i zostało Wam 3 tygodnie życia i chcecie się do czerni przyzwyczaić.
6.Błagam przestańcie się tak asekurować w życiu ,przestańcie kalkulować,raz pójdźcie na całość-co Wam szkodzi.
7. Zaszalejcie-wyjdzie nago na balkon po południu albo przejedzcie na czerwonym świetle
Nie namawiam do rewolucji ale jedno jest pewne -jak będziecie tylko książki czytać i czekać na kolejny napad lęku,za każdym razem przed wyjściem z domu sprawdzać czy naładowany macie telefon w razie gdyby trzeba było dzwonić po karetkę już na zawsze zostaniecie na tym diabelskim młynie -owszem czasem będzie Wam się wydawało że jest dobrze że możecie z niego wyjść ale za chwilę okaże się nic z tego bo koło ruszyło zabierając kolejnego ,,świra'' z dołu.

-- 23 kwi 2013, 19:29 --

mnie wczoraj zaatakowała karkówka z grilla to było przerażające.Niby normalny grill jak setki wcześniej ale pierwszy po długiej zimie.Karkówka dobra bez kości w cudownej marynacie.Piękny zachód słońca ,byłem w trakcie obracania jej na drugi bok aż tu nagle z nienacka coś zaczęło skwierczeć,syczeć,pryskać myślałem że wąż ogrodowy przepuścił -ale nie to było coś gorszego.
Zacząłem uciekać ona za mną ,złapałem za keczup i zacząłem ją polewać nie pomogło,musztarda ,majonez wciąż była za mną ,rzuciłem ją chlebem na chwilę się zatrzymała a potem znowu syknęła i zaczęła mnie gonić.W końcu dopadłem do talerza i sztućców i zacząłem ją dźgać i kroić,szarpać trzonowcami zaczęła znikać w moich trzewiach w końcu cała była w moim żołądku.
Dzisiaj rano też ją widziałem zaraz po porannej kawie -była jakaś taka spokojna i stożkowata.
Wczorajszego dnia nigdy nie zapomnę to było przerażające ....
Od tamtej pory mam nerwicę natręctw....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 17:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ariel28 23 kwi 2013, 20:38
wez skoncz pierdolic
Offline
Posty
109
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 15:08

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez patrycjaa-07 23 kwi 2013, 21:18
Witam, jestem tu nowa. Od ok. pół roku miewam ataki: napady duszności, pocą i trzęsą mi się ręce, nogi mam jak z waty, przyspieszona akcja serca i paniczny strach, że coś zaraz może mi się stać... Mam 20 lat... Nie wiem jak sobie z tym radzić...
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 kwi 2013, 20:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez znudzona-ona 23 kwi 2013, 21:23
patrycjaa-07, iść do lekarza
Małgorzata. Pomagam w angielskim.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
688
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:33
Lokalizacja
podkarpackie

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez patrycjaa-07 23 kwi 2013, 21:32
Mam umówiona wizytę w czwartek. Moja mama naświetliła już sytuację pani doktor, potwierdziła, że to może być nerwica. Ma przepisać mi leki i skierować na badania. Mam nadzieję, że będę mogła swobodnie chodzić do kościoła i innych miejsc publicznych
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
23 kwi 2013, 20:53

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Rafal vel Nerw 23 kwi 2013, 22:08
Już wiem dlaczego macie nerwice i depresję : JESTEŚCIE CHOLERNIE NUDNI,BRAK WAM POCZUCIA HUMORU I DYSTANSU DO ŻYCIA!! A gnijcie sobie i bierzcie leki, chodźcie po psychologach i psychiatrach z takim nastawieniem i tak nic po Was ,jesteście tylko outsiderami społeczeństwa.
Przepraszam tych pozytywnych a reszcie powiem tylko tyle ...SZKODA MI WAS SIEROTY ŻYCIOWE.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
81
Dołączył(a)
19 kwi 2013, 17:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez fatuma03 25 kwi 2013, 14:25
Rafal vel Nerw, sam jesteś popaprańcem i sierotą zyciową,a do tego idiotą na potęgę. Skoro się nie znasz na czymś to się nie wypowiadaj,bo z twoich wypowiedzi widać że musisz mieć bardzo niski iloraz inteligencji. Jestem chora,ale żal mi cię bo jesteś gorzej chory ode mnie. Bo głupota to też choroba,ciesz się że nie boli
Pewnego dnia zrozumiałam że ja nie umiem nic.....
Arketis20mg
Clonazepenum6mg
Hydroksyzinum25mg
Vetira 2000mg propranolol30mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2334
Dołączył(a)
16 lis 2012, 20:56
Lokalizacja
unia europejska

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez patibell 25 kwi 2013, 15:21
:brawo: fatuma03
Zjednoczone Stany Lękowe
Avatar użytkownika
Offline
Posty
199
Dołączył(a)
11 lut 2013, 10:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do