Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 31 sie 2012, 18:18
A czy , ktoś tak jak ja ma ataki wewnętrzne ? Polega to na tym , oglądacie film, czytacie książkę , idziecie do sklepu . Pozornie , nic nie widać , a w waszej głowie , burza i to z piorunami .Ja klnę , wściekam się i obrażam wszystkich , mamę , znajomych , Boga , po mnie tego nie widać , a w środku cały się gotuję .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Margerita32 31 sie 2012, 19:03
detektywmonk, mam tak od bardzo dawna ... zaciskam wtedy zęby i napinam mięśnie ... od jakiegoś czasu zdarza mi się wybuchnąć, zawsze potrafiłam ukryć emocje ale odkąd miewam ataki lękowe to już nie jest takie łatwe ... eh ... szkoda gadać
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 sie 2012, 18:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 01 wrz 2012, 11:14
Margerita32 napisał(a):detektywmonk, mam tak od bardzo dawna ... zaciskam wtedy zęby i napinam mięśnie ... od jakiegoś czasu zdarza mi się wybuchnąć, zawsze potrafiłam ukryć emocje ale odkąd miewam ataki lękowe to już nie jest takie łatwe ... eh ... szkoda gadać

O, ja też to mam .A jak to można , pokonać ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez grzedro 01 wrz 2012, 12:17
Witam, z nerwicą zmagam się od niedawna i dużo rzeczy mnie jeszcze w tej chorobie zaskakuje, w związku z tym mam pytanie, czy zdarza się że ataki budzą was w nocy ? Ja miałem tak dziś po raz pierwszy, obudziłem się w nocy, chyba z jakiegoś złego snu i zaczął mi się normalny atak, z tym że tak jakby ze zdwojoną siłą, uczucie omdlewania i wrażenie że łóżko się rusza razem ze mną było potworne, do tego klasycznie już nie mogłem złapać oddechu no i czułem niewyobrażalny lęk. Na szczęście mój tata nie spał i mi pomógł, ale kurde, czy wam też tak się zdarza ? Szczerze mówiąc jestem zaniepokojony, wydawało mi się że sen to jedyny czas, kiedy nerwica daje mi spokój.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
10 sie 2012, 11:30
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Margerita32 01 wrz 2012, 14:45
detektywmonk, mi krzyk pomaga, albo wyładowuję negatywną energię siłą fizyczną (broń Boże nie biję nikogo!) Bardzo pomaga wygadanie się komuś, wyrzucenie tego z siebie, takie wyżalenie się z dużą ilością słów na k, ch, p, z mam wrażenie jakbym tymi czynnościami dotleniała organizm, nie blokuje mi się w tym czasie oddech, który jest w moim przypadku zawsze początkiem ataku. Spróbuj może Tobie też pomoże ;)

grzedro, na początku miałam ataki przeważnie w nocy, i te nocne do dziś są dla mnie najgorsze, budzę się, nie wiem o co chodzi, nie mogę oddychać, serce bije jak oszalałe, drżę, i czuję taki lęk że nie mogę się ruszyć ani słowa wypowiedzieć, dopiero po jakimś czasie dochodzi do mnie co się dzieje. W dzień funkcjonuje i widzę że nadchodzą pierwsze objawy, w nocy budzę się jak to się już dzieje, masakra jakaś ...
Offline
Posty
84
Dołączył(a)
22 sie 2012, 18:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 01 wrz 2012, 16:35
Ja tak, robię tylko ,że potem mam straszne wyrzuty sumienia .
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16534
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez chcężyć 06 wrz 2012, 20:20
Czy macie bóle w lewej ręce? kręgosłupa ? kurde, to mam od paru dni : / dziwne uczucie, nie wiem o co chodzi.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
13 cze 2012, 21:37

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nomorewords43 07 wrz 2012, 11:11
chcężyć napisał(a):Czy macie bóle w lewej ręce? kręgosłupa ? kurde, to mam od paru dni : / dziwne uczucie, nie wiem o co chodzi.


A kolega forsownie ćwiczy sportowo, prawda?
(archeologia forumowa mówi, że kolega to medalista)
Intensywny trening wyjaśnia wiele późniejszych bóli, prawda?
Nie szukaj neuropsychiatrii tam, gdzie chodzi o banalną anatomię.
nomorewords43
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez mameja-zatracona 07 wrz 2012, 21:09
rossalinda napisał(a):Witam,

A czy ktokolwiek z Was próbował medytować w jakikolwiek sposób?
Brałam SSRI i alprazolam przez długi okres czasu i efekty były średnie. Od kiedy zaczęłam medytować, w miarę możliwości systematycznie, nabrałam umiejętności nieutożsamiania się ze swoimi myślami. Oczywiście, czasami nerwy mnie poniosą- wiadomo, ale tendencja jest dobra. Myślę, że takie praktyki naprawdę pomagają zwalczyć tę wstrętną przypadłość.


witam serdecznie,jestem tu nowa:)
:bezradny: bardzo chciała bym nauczyć sie medytować,myślę ze to wspaniałe...co do afobamu,,,,w ciagu kilku miesiecy zjadłam 3 opakowania 0,25...moje nerwice sa tak silne ze nie umiem sobie znimi radzić bez tabletek,,,tzn kiedyś umiałam ale jak doczły kołatania serca,potas po nizej normy,a do tego ta moja cholerna astma i klaustrofobia....to straszne...tyle rzeczy kiedys robiłam,niczego sie nie bałam,wrecz byłam uwazana za najsilniejsza i najodwazniejsza...wyszłąm za mąż urodziłam dzieci,skonczyłam 30-stkę ..i sie zaczeło...w tym tygodniu byłam 4 razy na izbie przyjec z powodu serca,,wydałam fortune na prywatne wizyty u kardiologa i usg serca(które wyszło ok).....mąż po mału widze z ma dość a i mi jest głupio juz prosic o ciągłe wozenie mnie na pogotowie w dzien i w nocy.....myślałam ze sobie z tym poradze...ale jest gorzej i gorzej
Posty
1
Dołączył(a)
07 wrz 2012, 20:57

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nomorewords43 07 wrz 2012, 21:54
mameja-zatracona napisał(a):witam serdecznie,jestem tu nowa:)
:bezradny: bardzo chciała bym nauczyć sie medytować,myślę ze to wspaniałe...

Jestem nowa i nie wiem, że w dziale kroki do wolności jest wątek medytacja - nasza forumowa grupa wsparcia?:
oto link medytacja-nasza-forumowa-grupa-wsparcia-t19376.html
-Teraz już wiem, prawda? Im not like you but I like you
nomorewords43
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Monar 12 wrz 2012, 16:41
Jak sobie radzicie z kłuciem serca ? Wczoraj miałam atak. To jest straszne... Boję się, że się powtórzy. Kiedyś takie ataki były na porządku dziennym, nie chcę tego znów... :roll: Macie jakieś sposoby ? Prócz leków na receptę. ;)
Monar
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 12 wrz 2012, 16:43
Monar, Validol - lek bez recepty , trochę mi kiedyś pomagał.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 wrz 2012, 16:44
Monar, NATYCHMIAST się czymś zająć. Wiem, że to ciężko, że się nie da czasem wręcz, ja czasem chodzę w kółko, jak jestem w ruchu, to czuję się lepiej..Staram się wtedy zadać sobie konkretne zadanie np. wyliczyć wszystkie części ciała na jakąś literę, kiedyś u psychologa jak się denerwowałam to czytał mi takie zadania właśnie typu " znajdź wszystkie przedmioty okrągłe w pokoju", " wymień to a to" chodzi o to żeby to były bardzo konkretne rzeczy, żebyś miała narzucone na czym się skupić bo sama w takim stanie nie wymyślisz..Ja swego czasu włączałam gry w kurniki i niemal klikałam tam cokolwiek.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Monar 12 wrz 2012, 16:50
dominika92, ruch? hymm... ja zawsze jak mam te ataki to siadałam przy oknie i próbowałam się uspokoić. ale to nie pomagało. czasem byłam spokojna a atak przyszedł... a wtedy strasznie panikuję. bo mnie strasznie boli. czasem ruszyć się nie mogę. bo każdy ruch to następny ból. spróbuję 'zając myśli' dzięki za ten sposób... mam nadzieję, że kolejne ataki nie przyjdą, a jeśli już, to na pewno zastosuję. trzeba próbowac. dzięki Wam dziewczyny. *Wiola* dzięki, jest w miarę tani, to też warto spróbować. Na razie jestem jeszcze na antybiotyku, ale po, jak będą męczyć mnie ataki, to sobie zakupię. Fajnie, że tak szybko mi odpisałyście. Jeszcze raz dzięki.
Monar
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do