Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Venezia 29 mar 2012, 13:16
Ale nie jesteś sama, jestesmy z Tobą.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
20 mar 2012, 15:34

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez blue valentine 29 mar 2012, 13:29
Venezia, jak do tej pory jest ok. wróciłam właśnie od koleżanki. jednak mnie najbardziej nerwica dopada wieczorami.
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
22 gru 2011, 12:12

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Venezia 29 mar 2012, 13:45
To zafunduj sobie wieczorem coś babskiego. Maseczkę, makijaż, pomaluj paznokcie, albo zrób sobie sałatkę. Zajmij się czymś, nie siedź i nie rozmyślaj.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
20 mar 2012, 15:34

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 30 mar 2012, 10:08
no i się nie udało. Okazało się, że to za duży krok był..Wciąż nie mogę się z tym pogodzić, ale ostatecznie mam nadzieję, że da mi to siłę, do dalszej walki, jak już się wypłaczę. A jak będzie ciepło to na imprezę już pojadę.. :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez carmen1988 30 mar 2012, 10:17
Jak sobie poradzić z natrętnymi myślami dołującymi?
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Venezia 30 mar 2012, 10:32
Carmen, też właśnie próbuję.
Próbuję myśleć o rzeczach normalnych, typu: co zjeść, czy wypić herbatę, jaką? jak napisać pismo do urzędu i takie tam? Sprawdź program w telewizji, przeczytaj po kolei co dziś będzie, przypomnij sobie, co już ogladałaś, czego nie, co warto obejrzeć i takie tam.
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
20 mar 2012, 15:34

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 30 mar 2012, 11:43
ja też próbuję :roll: :roll: ciężko idzie..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Venezia 30 mar 2012, 11:47
Ale idzie... już mówiłam... małymi kroczkami i będzie dobrze :)
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
20 mar 2012, 15:34

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez carmen1988 30 mar 2012, 11:57
Wiem, że muszę się zajmować rzeczami przyziemnymi. Ważne, żeby coś robić, zamiast rozmyślać. Zastanawiam się tylko dlaczego mój umysł nagle zaczął działać w taki zrąbany sposób.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez BERTA 30 mar 2012, 12:02
carmen1988- możesz w momencie pojawienia się takich mysl zacząć liczyć np od 100 w dół albo skierować swoją uwage na coś innego, coś co jest gdzies obok Ciebie .Czytałam gdzieś ,że niektórzy ludzie noszą na ręku bransoletki i gdy są gdzies dalej lub jadą autobusem i napada ich taka mysl dotykaja tej bransoletki i mówią sobie w myślach jaki ma kształt kolor itd całą uwage skupiają na tej rzeczy-może warto spróbować ;)

-- 30 mar 2012, 12:06 --

Warto też odwrócić uwage myśli np poprzez muzyke gdy gdzieś idziesz nagraj sobie jakies wesołe piosenki na mp3 i słuchaj w autobusie ,kolejce na spacerze -wszędzie gdzie jest to możliwe ,,
Every moment is good to change
Avatar użytkownika
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
28 wrz 2011, 12:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez carmen1988 30 mar 2012, 12:07
BERTA, spróbuję się zastosować do twoich porad, może coś pomoże.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez BERTA 30 mar 2012, 12:11
carmen1988- Mnie pomogło ,ale nie od razu, musisz być cierpliwa i nie poddawać się,dążyć do celu z uporem maniaka ,,Na pewno się uda 3 mam kciuki :D
Every moment is good to change
Avatar użytkownika
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
28 wrz 2011, 12:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez carmen1988 30 mar 2012, 12:15
BERTA, też miałaś taki stan męczących myśli? Długo zajęło ci wyplenienie ich z umysłu? Bierzesz jakieś leki? Chodzisz na terapię?
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez BERTA 30 mar 2012, 12:29
carmen1988- też miałam ,na początku i myśli i ten strach czy lęk im towarzyszący ,potem lęk ustał i zostały same myśli ,czytałam dużo na ten temat i próbowałam wszystkiego co polecano i jakoś się udało ,ale troche to trwało.Nie biore leków i nie chodzę terapię.Teraz został mi problem derealizacji który czasem mnie nawiedza i próbuje teraz z tym walczyć.
Every moment is good to change
Avatar użytkownika
Offline
Posty
254
Dołączył(a)
28 wrz 2011, 12:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do