Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Nuna1 23 mar 2012, 20:53
pisanka czy cierpisz na agorafobie?? czy to jakas inna nerwica?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
22 mar 2012, 15:00

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pisanka 23 mar 2012, 21:43
nie, tzn jak mam to lekką, ja mam głównie lęk przed wymiotowaniem i przed dużymi skupiskami ludzi. ale głównie przed wymiotowaniem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez rina 23 mar 2012, 22:06
Witajcie.Mnie znowu jakos niedobrze,a zjadlam niecale 2 kanapki i wypilam kubek herbaty....Wczesniej ten obiaw raczej rzadko u mnie wystepowal,a od kilku dni mam maly apetyt,nie mam smaku na nic,a jak juz cos zjem,to jest mi niedobrze....Oprocz tego mam mega dola,a tu taka piekna wiosna dookola...O.prosze jak mi sie zrymowalo;) Dobija tez tesknota za krajem i bliskimi i ta nieciekawa sytuacja,ktora teraz przechodze....Ehhh...Poszlabym pogadac z psychologiem,ale tutaj sa raczej ograniczone mozliwosci...Fajnie,ze chociaz tu moge sie wygadac troche....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
23 lis 2011, 20:49
Lokalizacja
Londyn

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez OSEMBLE 24 mar 2012, 08:28
Venezia, czy już lepiej u Ciebie?
czym się tak nakręcasz? mam nadzieję, że już lepiej. weekend, ładna pogoda, spacer - coś miłego dla siebie.
ja studia skończyłam lata temu... jedyny egzamin, którego nie zdałam to ten, o którym piszę
do dziś oblewam/do dziś się ukrywam.
ja mam też jakieś dziwne niepokoje, nie wierzę ludziom, myślę że chcą źle dla mnie, a jeśli nawet nie to coś złego się stanie i tak i tak.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
19 mar 2012, 09:43

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Nuna1 24 mar 2012, 11:37
pisanka napisał(a):nie, tzn jak mam to lekką, ja mam głównie lęk przed wymiotowaniem i przed dużymi skupiskami ludzi. ale głównie przed wymiotowaniem.

hmm.. zastanawiam sie czy nie mam przypadkiem tego samego. to jest wlasnei moja najczestrza obawa jesli musze gdzies wyjsc, jechac. tylko skad to sie moze brac? wydaje mi sie ze u mnie to jakas trauma z dziecinstwa, bo wtedy troche chorowalam i mialam wlasnie kilka takich nieprzyjemnych sytuacji, mysle ze teraz to moga byc wlasnie ich skutki.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
22 mar 2012, 15:00

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez blue valentine 24 mar 2012, 15:11
znowu miałam atak, mam dość. czy to się kiedykolwiek skończy... gdybym wiedziała że tak będzie nie zamartwiałabym się latami o byle co. a teraz boję się, że umrę
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
22 gru 2011, 12:12

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 24 mar 2012, 15:23
blue valentine, a leczysz jakoś te ataki?Terapia?Farmakoterapia?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez blue valentine 24 mar 2012, 18:46
tak, chodzę do psychologa i psychiatry. nawet podczas ostatniej wizyty psychiatra pytała jak się czuję, powiedziałam, że dobrze (bo tak było) i stwierdziła, że skoro tak to następna wizyta za dwa miesiące (maj)...
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
22 gru 2011, 12:12

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pisanka 24 mar 2012, 21:21
Nuna1 nie wiem skąd to wzięło się u mnie, bo już kilka lat temu miałam tak, że w miejscach publicznych jak tylko dostawałam ataku to zaraz miałam wrażenie, że będę wymiotować, co nasilało moje dolegliwości somatyczne. biegłam szybko do łazienki np w centrum handlowym i było ok, a jak tylko z niej wychodziłam to znowu to samo. u mnie pewnie to mieszanka fobii społecznej, fobii przed wymiotowaniem typowej (chorowałam wiele lat na bulimie, i w pewnym momencie wymiotowałam bez pomocy, więc bałam się, że coś "mi się poluzowało" i teraz ciągle będę wymiotować), no i trauma pourazowa, jestem po dwóch dość poważnych wypadkach i kilku utratach przytomności w miejscach publicznych jak byłam sama, więc pewnie to nie chodzi o wymiotowanie samo w sobie tylko ogólnie o to, że coś mi się stanie. a, że kołotanie serca i drzenie rąk kojarzy się z objawami przed wymiotowaniem to tak jakoś idzie w parze wszystko
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 24 mar 2012, 23:00
im bliżej piątku, im bliżej imprezy tym bardziej się boję i nie wiem czy dam radę..:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Venezia 24 mar 2012, 23:08
Lepiej, lepiej... Nie wiem jak to jest, ale czym wiecej problemów, tym więcej u mnie siły, cierpliwości i spokoju.

Słuchajcie, z tą wiosną to chyba jest tak, że oczekujemy od niej cudu, a tu nic wyjatkowego się nie dzieje i to nas nakręca. Jak myślicie?
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
20 mar 2012, 15:34

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Tukaszwili 25 mar 2012, 12:07
blue valentine, a jak wyglądał atak? zastosowałaś jakieś zachowanie zabezpieczające typu mierzenie ciśnienia bądź tętna? dziś mam kaca i co chwila odnoszę wrażenie, że zamiera mi serce. krew mnie zalewa :/
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez blue valentine 25 mar 2012, 12:32
Tukaszwili, czułam przyspieszone bicie serca, jakby takie ciepło w środku i duszności. co do tętna... raz zmierzyłam, było 90.. i właśnie znalazłam nowy wątek dotyczący skracania życia przez nerwicę, teraz to już jestem w niebie.
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
22 gru 2011, 12:12

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Tukaszwili 25 mar 2012, 13:32
Czyli objawy masz prawie takie jak ja. Choć mi często się wydaje, że staje mi serce. Obrzydlistwo :/
Offline
Posty
556
Dołączył(a)
08 gru 2011, 21:07
Lokalizacja
Gdynia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości

Przeskocz do