Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 03 mar 2012, 13:50
dominika92, mam tak samo.... Często ciężko mi odróżnić sen od rzeczywistości. Ehh :roll:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 mar 2012, 13:52
no ja dziś miałam całą noc takim półsnem ..dlatego też teraz nie czuję się najlepiej..ale ja jestem taka, że ciężko mi zaakceptować złe dni i sobie odpuścić.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nextMatii 03 mar 2012, 14:01
To Dominiś jesteś dzielna:) ja czasem biore benzo na lęki....muszę
nextMatii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 mar 2012, 14:12
ja brałam z 3 razy w życiu. nie chce brać, żeby mi się organizm nie uodpornił bo potem nic nie będzie pomagać. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Lady Em. 03 mar 2012, 14:21
ja biorę benzo już od jakichś 2 miesięcy. I pomagają, ale tak średnio :bezradny:
Je ne comprends pas!
borderline
nerwica lękowa
nerwica natręctw
zaburzenia adaptacyjne

http://www.onedepression.blox.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4211
Dołączył(a)
13 gru 2011, 09:48
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pisanka 03 mar 2012, 17:37
ja też biorę benzo na lęki, teraz już miałam spokój i nie musiałam brać, a wczoraj znowu dopadł mnie lęk wieczorem i wzięłam, bo myślałam, że dostałam zawału serca z połączeniem ataku padaczki :( a wszystko dlatego, że zabolał mnie żołądek, a ja od razu zaczęłam panikować, że zaraz będę wymiotować!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez shinobi 03 mar 2012, 17:40
pisanka, to już chyba lepiej ewentualnie walnąć tego pawia, niż wpadać w stan lęku. ;)
Offline
Posty
2481
Dołączył(a)
31 lip 2011, 22:09

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez pisanka 03 mar 2012, 17:51
też tak myślałam, ale nie chcę doprowadzić się do stanu, że poczuję ulgę tylko i wyłącznie jak zwymiotuję :P Jak pierwszy raz brałam afobam to wpadłam w panikę, bo na ulotce były "skutki uboczne mdłości, wymioty..." itd, więc oczywiście co? stałam nad kiblem tak długo dopóki nie zwymiotowałam. Dopiero wtedy atak ustąpił i mogłam spokojnie pójść spać. :)
a też nie oto chodzi, by za każdym razem to miało miejsce :/ chyba
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1585
Dołączył(a)
19 sty 2012, 13:20
Lokalizacja
warsaw

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 mar 2012, 18:04
a u mnie dziś kiepsko.......:( boję się, że umieram bo mam dziwne kłopoty z głową..mam nadzieję że to nerwicowe a nie że umieram albo coś mi jest :why: :why:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nextMatii 03 mar 2012, 18:17
Dominiś nie umierasz zaręczam....nie myslo o tym...skup sie na czyms co sprawia Ci przyjemnosc.....
nextMatii
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 mar 2012, 18:24
nextMatii, ciągle mnie coś kuje uciska jakaś twardosć w głowie tak dziwnie nie wiem jak to coś złego się dzieje...;(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nextMatii 03 mar 2012, 18:49
Nic złego,zapewniam Cie ze To Twoj stres....i tylko nie skupiaj sie na tym...zajmij mysli czyms...?
nextMatii
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 03 mar 2012, 18:56
nextMatii, na pewno? chyba jakby mi coś było to bym tak sobie nie pisała i coś więcej by się działo..ale czasami te uczucia są takie dziwne....koszmar..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nextMatii 03 mar 2012, 19:11
Na pewno..gdyby Ci cos bylo nie dalabys rady tak spokojnie pisac
zapewniam.
nextMatii
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości

Przeskocz do