Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Mightman 14 sty 2012, 19:25
Ja to pod wieczór zawsze mam lekki ściskania w klatce leciuski ból głowy i odrazu mierze cisnienie jest podwyzszone bo zazwyczaj 140/90 no i odrazu świruje że jednak to coś z sercem albo mam jakiegoś raka wtedy dochodza zimne rece pot na dłoniach i uczucie ze jest cos nie tak ze zaniedlugo umre wiec po co mam jesc/cos robic/robic projekt nauczyc sie na SESJE ;( :zonk: :zonk: :zonk: :zonk:
Offline
Posty
734
Dołączył(a)
20 lis 2011, 18:12

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 14 sty 2012, 19:30
sens napisał(a):dzieki jasaw
ale ja już wszytskiego próbowałam
nawet w październiku chodziłam na seanse hipnotyczne...
nie potrafię już patrzeć optymistycznie ani siebie zaakceptować

próbowałam tyle metod i nic nie pomaga...


a psychoterapia grupowa na Oddziale Dziennym?
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez sens 14 sty 2012, 20:05
jabukowa
własnie się zapisałam na rozmowę kwalifikacyjną
nie wiem jak do tego momentu dotrwam...
dzieki za troskę
mam tak siebie dość...
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 14 sty 2012, 20:24
to dobrze że się zapisałeś, bo terapia to podstawa, poznasz przyczyny, siebie od środka, zobaczysz będzie lepiej :D
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez sens 14 sty 2012, 20:33
jabukowa
ja mam za sobą mnóswto godzin terapii indywidualnej
siebie już nam dość dobrze
i przyczyny i konsekwencje i metody zapobiegania obniżenia nastroju
ale jestem chyba odporna ...
boję się grupówki bo pewnie będę to mocno przeżywać a pewnie znowu nic nie da...
już na prawdę nie wiem co kombinować....
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez chocovanilla 14 sty 2012, 20:47
kotki pominęliście mnie ostatnio:(
pisałam: kurczę ale tu się rozwinęło hoho czytania a czytania... mnie nerwica już męczy ponad 4 lata prawie 5 żadnej terapii tylko leki i oczywiście jak poprawa to je odstawiałam i tak w koło bo potem ze zdwojoną mocą nerwica atakowała...
słuchajcie mam takie pytanko do Was... Czy jest ktoś na forum kto jest tylko na lekach?? do czego zmierzam... ostatnio kolega wysłał mi okropny artykuł jak bardzo szkodliwe są psychotropy, niestety teraz nie jestem wstanie go udostępnić ale jestem ciekawa co o tym myślicie...

sens ja też mam czarne myśli... nie wiem czy takie jak ty ale mi potrafią nieźle dokuczyć...
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez sens 14 sty 2012, 21:09
chocovanilla

ja biore leki już od dłuższego czasu
przy niektórych zdarzały mi działania niepożądane i wtedy zmieniałam
ale przy większości było ok
nawet po próbie samobójczej jak zażyłam sobie koktaj i byłam 2 dni w śpiączce wątroba była ok
oczywiście pewnie kiedyś może siąść....

mi myśli nie dokuczają teraz... pogrążyły mnie w niemocy... bezradności, nienawiści do siebie, bólu takiego że lepiej jest umrzeć niż to przeżywać... :( nie wiem czy takie miałaś...
nie mogą się odkleić ode mnie...
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 14 sty 2012, 22:06
Mnie tez wszyscy pominęli :(
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 14 sty 2012, 22:10
gwiazdka0911, Chodzi Ci o te plamy?
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 14 sty 2012, 22:35
chocovanilla, ja bym chętnie przeczytała artykuł :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez chocovanilla 14 sty 2012, 23:16
http://opsychiatrii.pl/psychotropy-powoduja-zaburzenia/ tu jest link do tego artykułu ale nie odp mi na pytanie czy Wy bierzecie leki i ile czasu je juz bierzecie??
sens ja mam mysli typu strach przed tym ze sobie lub komus cos zrobie, przed koncem swiata, swiatem..... nie pojmuje jest ok i nagle taka mysl i paraliż;/
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 15 sty 2012, 01:51
Chodzi mi o to że ja już nic nie rozumiem z ta nerwica, czy wy tez tak mieliscie ze pykalo wam w glowie jak by sie otwieral blister z tabletkami, albo dzisiaj np czasami pobolewalo mnie nad czolem.... czy ja dozyje maciezynstwa??
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jasaw 15 sty 2012, 02:03
gwiazdka0911, te dolegliwości, które odczuwasz, tak własnie nazywasz, ktoś inny użył by, być może, innych słów...to nie zmienia faktu, że większość z nas odczuwa najróżniejsze bóle. Trzeba się nad nimi zastanowić i przekonać, czy ten ból, powoduje ograniczenie Twojej sprawności fizycznej czy psychicznej, czy mija szybko i czy aby na pewno jest taki straszny... :?: :?:
Wiem, to nie jest proste, ale warto to przemyśleć, przeanalizować...to moja metoda, do której doszłam po wielu,wielu latach lęków, podobnych do Twoich, łykałam mnóstwo różnych tabletek...i cierpiała moja dusza.
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 15 sty 2012, 04:38
jasaw tak to jest dla mnie straszne bo czasami mam wrazenie ze mi cos peknie w glowie i juz po mnie... tak jak teraz nie spie bo sie boje... boje sie ze nie wstane albo ze nie bede mogla zasnac bo bede slyszala jak bardzo wali mi serce albo ze cos mi sie przewraca w glowie... dzisiaj jakis bol nad czolem juz sama nie wiem co sie dzieje ze mna, ma sie rozumiec ze jak mam nerwice to juz nie bede calkowicie normalna bez jakis atakow? boli mnie to ze wiel osob ktorym sie "zale" z tego jak sie czuje, nie rozumie co to jest nerwica i pyta sie mnie 'ty to masz czym sie denerwowac' oni wszyscy mysla ze nerwica polega na tym ze czlowiek czesto sie denerwuje... a chyba według nie ktorych mloda osoba juz nie ma prawa zle sie czuc i miec nerwice.......
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 47 gości

Przeskocz do