Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Tomek082 12 sty 2012, 09:07
kaka1,
hej masz gg?
razem raźniej,zawsze możesz z kimś porozmawiać.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
02 sty 2012, 13:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaka1 12 sty 2012, 09:22
Tak mam gg 4191501
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 paź 2011, 13:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 12 sty 2012, 14:52
pewnie ze razem razniej :)) a noc mialam przerabana cos mi sie snilo takiego ze swiadomie czulam ze cos mi sie w glowie robi i ze rece mi drza, oczywiscie zasnelam kolo 3 a o 6 sie przebudzilam jak maz wstawal do pracy i dlugo nie moglam zasnac bo myslalam sobie ze nie chce mi sie spac, a jak juz zasnelam to obudzilam sie o 10 :) a musze powiedziec ze od tego czasu czuje sie bardzo dobrze! a wrecz zero jakich atakow zwiazanych z glowa tyle ze czasem tak mi sie rece zatrzesa, ciekawa jestem jak minie reszte dnia :)

-- 12 sty 2012, 13:55 --

jakubkowa jakos nie moge zebrac sie na ta terapie... ciagle licze ze samo mi przejdzie... tak jak juz pisalam nie jestem otwarta osoba a wrecz trudno mi sie otworzyc przed kims bliskim a co dopiero przed obcym ale w sumie chcialabym poznac kogos z takimi problemami nerwicowymi jak ja...
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez monia784 12 sty 2012, 15:05
No to witaj w klubie, ja od roku choruje na nerwice i dzisiaj mam zwątpienie czy wogóle da sie z tego wyleczyc.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
12 mar 2011, 11:44

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Tomek082 12 sty 2012, 15:15
gwiazdka0911 napisał(a):pewnie ze razem razniej :)) a noc mialam przerabana cos mi sie snilo takiego ze swiadomie czulam ze cos mi sie w glowie robi i ze rece mi drza, oczywiscie zasnelam kolo 3 a o 6 sie przebudzilam jak maz wstawal do pracy i dlugo nie moglam zasnac bo myslalam sobie ze nie chce mi sie spac, a jak juz zasnelam to obudzilam sie o 10 :) a musze powiedziec ze od tego czasu czuje sie bardzo dobrze! a wrecz zero jakich atakow zwiazanych z glowa tyle ze czasem tak mi sie rece zatrzesa, ciekawa jestem jak minie reszte dnia :)

-- 12 sty 2012, 13:55 --

jakubkowa jakos nie moge zebrac sie na ta terapie... ciagle licze ze samo mi przejdzie... tak jak juz pisalam nie jestem otwarta osoba a wrecz trudno mi sie otworzyc przed kims bliskim a co dopiero przed obcym ale w sumie chcialabym poznac kogos z takimi problemami nerwicowymi jak ja...


Mi też wstyd się przyznać,ale nie można tego w sobie trzymać.Terapia Ci pomoże a jak chcesz porozmawiać to na pw wyśle Ci mój
nr.gg.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
02 sty 2012, 13:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez blue valentine 12 sty 2012, 17:06
mam do was pytanie, bardzo boli mnie dziś głowa,a że dostałam leki od psychiatry, to nie wiem, czy mogę wziąć coś na ten ból? tak samo z przeziębieniem... czy można takie leki łączyć? zapomniałam zapytać lekarza.
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
22 gru 2011, 12:12

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 12 sty 2012, 20:22
gwiazdka0911 napisał(a):ja już się boje z 3 lata... ale teraz to juz w ogole jest ze mna zle.... ciekawa jestem czy nerwice mozna pokonac na dobre czy tylko zaleczyc....

Na pewno można uwolnić się od objawów i normalnie żyć .
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez juniort 13 sty 2012, 07:50
monia784 napisał(a):No to witaj w klubie, ja od roku choruje na nerwice i dzisiaj mam zwątpienie czy wogóle da sie z tego wyleczyc.

Witaj w klubie :)
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
13 sty 2012, 07:22

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 13 sty 2012, 12:07
gwiazdka0911 napisał(a):jakubkowa jakos nie moge zebrac sie na ta terapie... ciagle licze ze samo mi przejdzie... tak jak juz pisalam nie jestem otwarta osoba a wrecz trudno mi sie otworzyc przed kims bliskim a co dopiero przed obcym ale w sumie chcialabym poznac kogos z takimi problemami nerwicowymi jak ja...


jak nie chcesz iść na grupową , nie musisz, możesz iść na indywidualną , musisz się otworzyć, bo kumulujesz w sobie wszystko stąd objawy, objawy które masz, te dziwne bóle głowy,są to też stłumione, niewyrażone emocje :(
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 13 sty 2012, 12:33
Kurde co jest z moim żołądkiem. Czuję apetyt ale mi też nie dobrze i mnie mdli. Co to ma być za objaw posrany :roll:
Nic mnie tak nie męczy w moich atakach jak ten żołądek i mdłości. Prochów pił nie będę na to. MA ktoś jakieś sprawdzone ziółka na to? :mrgreen:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 13 sty 2012, 14:15
Wiem ze muszę isc na ta cholerna terapie ale serio nie mam odwagi.... co dzien sobie mowie 'jutro na pewno pojde' ale ciagle to odkladam bo sie wstydze.... :(

Thazek ja jak mam takie problemy z zoladkiem to pije zielona herbate - moze to nie sa jakies konkretne ziolka ale na mnie dziala... jej cierpki smak tak jakby hamuje mdlosci i rusza do pracy zoladek co sprawia ze zaczynam jesc - mowie od razu ze na mnie to dziala :)

rano jak sie obudzilam maiłam dziwne "strzykanie, strzelanie, pykanie" podobny dzwiiek jest jak np wyciaga sie tabletki z blistera... tak ma co dzien...
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez chocovanilla 13 sty 2012, 14:27
kurczę ale tu się rozwinęło hoho czytania a czytania... mnie nerwica już męczy ponad 4 lata prawie 5 żadnej terapii tylko leki i oczywiście jak poprawa to je odstawiałam i tak w koło bo potem ze zdwojoną mocą nerwica atakowała...
słuchajcie mam takie pytanko do Was... Czy jest ktoś na forum kto jest tylko na lekach?? do czego zmierzam... ostatnio kolega wysłał mi okropny artykuł jak bardzo szkodliwe są psychotropy, niestety teraz nie jestem wstanie go udostępnić ale jestem ciekawa co o tym myślicie...

gwiazdka0911 ja też uważam że fajnie byłoby spotkać się z kimś kto również przechodzi przez to co ja i z nim pogadać itd ale niestety jesteśmy rozsypani po całej Polsce i naprawdę ciężko byłoby zorganizować taką terapie grupową :)
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 13 sty 2012, 18:15
gwiazdka0911, Muszę spróbować tą zieloną herbatę ;)
ale może ktoś z Was pije jakieś zioła? :smile:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Eri 13 sty 2012, 23:52
mi mama zawsze powtarza żeby pić melisę ;)
Avatar użytkownika
Eri
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
13 sty 2012, 22:12

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do