Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 08 sty 2012, 21:21
no magnez trzeba brać cały czas, ja biorę magnez z B6 i aspargin ( chodzi o potas ) już od kilku lat non stop, magnez zżera stres, więc my musimy go brać cały czas, bo przecież oprócz tego że mamy nerwicę stresujemy się tym że ją mamy ;)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 08 sty 2012, 21:23
A do tego fajnie pić jakies ziółka na stres i nerwy ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 09 sty 2012, 00:50
Thazek tak mam uciski w głowie, przeszywające bóle, czasami tak jakby bolało mnie pół czoła albo głowy, najgorzej jest wieczorem bo tak jak już wczesniej pisalam boje sie zasypiac i wlasnie jak juz zamykam oczy to sie zaczyna od potliwosci rak i stop bo dzine uczucie w glowie i czekam.. czekam az nadejdzie koniec... tak samo jak Ty mowie sobie dlaczego mnie to spotkalo...moze to glupie ale nawet jak sie kocham z mezem to o tym mysle... mysle o tym ze zaraz peknie mi tetniak i bedzie po mnie... ja juz chyba zwariowalam...

jakubkowa ja chyba po malu zaczynam na prawde odczuwac te wszystkie stany nerwicowe, ale i tak dla pewnosci pojde zrobic badania zyje powiedzeniem 'co ma byc to bedzie' moze glupio zabrzmi ale wkrecam sobie ze jakbym byla na cos bardzo powaznego chora to znaczy ze Bog nie chce zebym dlugo zyla i zasmakowala zycia... serio do mnie nie moze trafic to ze nerwica moze byc tak wstrętną i ze moze miec takie objawy... ze czlowiek musi sie tak meczyc z tym go*nem !!!
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 09 sty 2012, 10:34
gwiazdka - samo to , że podczas tych dolegliwości masz lęki, i czekasz że umierasz świadczy o tym , że masz nerwicę, normalnie zdrowy człowiek podczas bólów głowy tego nie odczuwa, mnie boi się .... :oops:
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 09 sty 2012, 12:50
gwiazdka0911, Wiesz ja na samym początku swojej nerwicy to nie miałem ochoty na seks...
później nastał etap ,że miałem lęki podczas seksu.
Teraz już mnie uspokaja :mrgreen:
Spokojnie co najwyżej może Ci pęknąć to "gumka" 8) nic się nie stanie. Taka jest właśnie ta nerwica.
Trzeba pracować nad sobą. Mnie też często pulsuje w głowie,oczy bolą czy łzawią.
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 09 sty 2012, 13:31
Thazek napisał(a):gwiazdka0911,
Spokojnie co najwyżej może Ci pęknąć to "gumka" 8)



hhehehhee, Thazek pocieszacz z Ciebie za......sty ;).... :P
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 09 sty 2012, 13:34
jakubkowa, Bo jak już nie ma rady na to w taki sposób trzeba sobie radzić.
Za chwilę jadę do pracy i pewnie nic nie zrobię ale to się wytnie :mrgreen:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 09 sty 2012, 13:52
to fajną masz pracę , gdzie to można tak " nie pracować "... ;)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaka1 09 sty 2012, 15:19
To prawda jakubkowa ma rację, jak kiedyś głowa mnie bolała to bolała zła była i wkurzało nie to ale nie miałam lęków, ze umieram, że mam wylew itp. a teraz od razu panika - nerwica to jest taka nasza wredna nielubiana koleżanka na którą trzeba znaleźć sposób, żeby do końca nas nie wykończyła. Najlepiej jednak wziąć sie pożądnie za siebie i leczyć - nie czekać aż bedzie gorzej - tylko od razu do dzieła i pozytywne nastawienie w ramach możliwości bo wiem , ze trudno wtedy o nie. Ja ostatnio staram się zmienić swoje nastawienie do pewnych spraw, nie przejmować się tak do końca jak coś wyjdzie bo swiat się od tego nie zawali a szkoda naszego zdrowia.
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 paź 2011, 13:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez chocovanilla 09 sty 2012, 17:04
kaka1 masz rację w 100% że trzeba się wziąć za siebie
Widzicie ja zamknęłam się w domu mam 23 lata a z mężem nigdzie nie wychodzimy, spotykam się tylko z rodziną i to nie z rodzeństwem bo oni prowadzą rozrywkowy tryb życia a ja nudny w domu;/ w dodatku katuje męża i on przeze mnie też traci powoli znajomych... nic nie mówi ale wiem że go męczę i wszystkich dookoła... Wiem też że moje dziecko będzie nieszczęśliwe bo skoro nie dbam o siebie to skąd moje dziecko będzie miało koleżanki i kolegów? Jak ich pozna skoro tak mało wychodzimy?? teraz ma pół roczku i jest zima więc ok ale co jak będzie wiosna?? Muszę coś zrobić... kiedyś jak spotykałam się ze znajomymi to aż tak źle się nie czułam ale niestety zamknęłam się w domu;/ Teraz walczę z tym... W czwartek byliśmy na kręglach i pizzy a w sobotę spotkaliśmy się z siostrą i jej 8 miesięcznym dzieckiem ach jak nasza mala się cieszyła jak zobaczyła drugiego takiego małego człowieka jak ona:)
Życzę Wam wszystkim powodzenia we wprowadzaniu zmian:)
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Tomek082 09 sty 2012, 18:02
Witam kto z was ma Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne.Właśnie natkałem się na to w internecie i niestety objawy pasują do mnie.
Do lekarza na razie się jeszcze nie mogę wy brać z powodu takiego że jestem za granicą-ale nie musicie mnie przekonywać abym tam się udał.Już naprawdę nie obchodzi mnie co pomyślą inni chcę tylko sobie pomóc.Ale na to jeszcze muszę poczekać aż wrócę do kraju-albo podszkolę angielski na tyle abym mógł się dogadać :smile: .
Z tego co widzę w necie to tych nerwic jest parę rodzajów,ja mam ten co się bardzo często myje ręce albo sprawdzam czy gas zakęcony,dom na pewno zamknięty.Jeśli macie podobne objawy i się leczycie albo zostaliście wyleczeni,podzielcie się tym czego nauczyliście się na trapi.Jeśli posiadacie książki na ten temat proszę podać tytuły.Naprawdę każda pomoc się przyda.
Wiem że niezbędna będzie pomoc lekarza.Ale na razie jestem zmuszony radzić sobie na własną rękę.Jak lęk staje się silniejszy zażywam bellergot.
Ps. Pozdrawiam i czekam na wskazówki,ciekawe linki,książki i wszystko co może mi pomóc
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
02 sty 2012, 13:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 09 sty 2012, 18:37
Tomek082, to masz nerwicę natręctw . Jest tu cały dział o tym . A Bellergot to u Ciebie działa?
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Tomek082 09 sty 2012, 18:55
No niem mam nic lepszego.Nie lobie go brać bo otumania czasami.Ale dobrze się śpi po nim.Biorę go doraźnie aby wygłuszyć leki jak staja się silniejsze.
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
02 sty 2012, 13:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez MARIAN1967 09 sty 2012, 19:02
Pytam z ciekawości .Bo siedemnaście lat temu nie widziałem jakichkolwiek efektów działania.
О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......
Avatar użytkownika
Offline
Posty
614
Dołączył(a)
03 sty 2009, 20:32
Lokalizacja
Ostrzeszów

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do