Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 29 gru 2011, 11:02
kaka - nie, to nie jest nadciśnienie, zaczyna się dopiero od powyżej 140/90, mnie jak boli głowa też mam to drugie wyższe i do tego tętno podwyższone, ale to ze zdenerwowania, jak cie boli głowa, zaczynasz się denerwować, mierzysz ciśnienie i tak się zaczyna błędne koło - niebezpieczne jest dopiero bardzo wysoki skok, ja miewam niekiedy 180/120 ;)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaka1 29 gru 2011, 11:43
Ja to panikara jestem dzięki jakubkowa tak sie boje zawsze i to mnie nakręca - ale teraz juz bede silna i dzielna w dalszej cześći dnia :)
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 paź 2011, 13:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez chocovanilla 29 gru 2011, 12:31
kochani mam pytanie... otóż nie robię nic takiego mocno fizycznego poza opieką nad córeczką i drobnymi porządkami w domu a ciągle bolą mnie kości;/ a to nogi aż boję się że nie będę mogła już nimi ruszyc a to ręce i od razu strach że rak kości;/ wszystkie bóle mam jak się już położę spac;/ czy Wy też tak macie?? czy to może byc od nerwicy??
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaka1 29 gru 2011, 12:42
może być od nerwicy - ja też mam bóle karku - co prawda mam zwyrodnienie kręgoslupa szyjnego ale odezwało mi się to dopiero przy nerwicy, drętwieją mi ręce , czasami jakiś skurcz w noge wejdzie - taki to już nasz urok nerwicowców jest niestety
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 paź 2011, 13:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez monica_j 29 gru 2011, 18:28
mnie też często boli kark...tak rwie jakoś.
Mam pytanie. Czy wy też wmawialiście sobie kiedyś schizofrenię, czy tutaj tylko ja tak miałam..?

-- 29 gru 2011, 17:29 --

wiem, pewnie to niezbyt istotne, ale może nie czułabym się tak źle;/ wiedząc, że nie jestem jedyna:(
monica_j
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
27 gru 2011, 23:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 29 gru 2011, 21:57
monica_j napisał(a):mnie też często boli kark...tak rwie jakoś.
Mam pytanie. Czy wy też wmawialiście sobie kiedyś schizofrenię, czy tutaj tylko ja tak miałam..?

-- 29 gru 2011, 17:29 --

wiem, pewnie to niezbyt istotne, ale może nie czułabym się tak źle;/ wiedząc, że nie jestem jedyna:(


monika j - moja szwagierka też choruje na nerwicę i ona miewała stany, że wmawiała sobie tą chorobę, także to też objaw nerwicy :-|

ja dzisiaj też się źle czuję, miałam atak, ale opanowałam go Jacobsonem, tyle że strasznie one wykańczają człeka, masakra :cry:
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez chocovanilla 29 gru 2011, 22:09
ja sobie wmawiałam schizę i nawet nasłuchiwałam czy nie słyszę jakiś głosów, pytałam czy inni też to słyszą ale już mi przeszło teraz jest gorzej bo mam czarne myśli ale odpukać daje jeszcze radę... Pozdrawiam:):):):) a już znalazłam źródło bólu moich stawów- dieta;/ jak się chce schudnąć to trzeba się męczyć...
już zamówiłam mnóstwo witamin i zobaczymy czy mi nerwica minie:) oby:):)
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez monica_j 29 gru 2011, 22:16
ja właśnie też i zaczęłam czytać o tym i już w ogole zaczęłam sobie wkręcać. najgorsze jest to czytanie:(
monica_j
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
27 gru 2011, 23:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaka1 29 gru 2011, 22:24
monica_j napisał(a):ja właśnie też i zaczęłam czytać o tym i już w ogole zaczęłam sobie wkręcać. najgorsze jest to czytanie:(


Nie czytaj i nie nakręcaj się to do niczego dobrego nie prowadzi uwierz mi - jak chcesz czytać to czytaj forum bo to akurat mnie podbudowuje i pomaga i się nie nakręcasz tak
Ja też tak wszystko czytalam i tylko nowe choroby w sobie widziałam , których nie ma - wtedy od razu ataki i panika a po co??? Uwierz ja teraz jak mam atak to sobie gadam , ze to tylko moja podświadomość, ze w sumie moze mnie nawiedzać ale i tak ze mna przegra bo ja jestem silna i nie ma innej opcji - bardzo często to naprawde pomaga
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 paź 2011, 13:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez chocovanilla 29 gru 2011, 22:55
popieram, nie ma co czytać i się nakręcać...

Ja obejrzałam rozmowy w toku i jakoś mi to utkwiło w głowie pewnie dlatego bo wcześniej niewielka była moja wiedza na ten temat a potem to już magia internetu, fora dla ludzi ze schiza i coraz gorzej
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez malutka25 29 gru 2011, 23:08
Witam... ja tez sie czasem nakręcam jak to czytam,ale wiem ze to tylko moj umysł.. myśli. Cierpie na stany lękowe+nerwica od siedmiu lat,w tym 3 lata było przerwy niestety po jakims czasie wszystko wróciło:( polecam ksiązke: "pokonac lęki i fobie" Judith Bemis i Amr Barrada

-- 29 gru 2011, 22:11 --

Głowy do góry:) mi ta książka baaardzo pomaga
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 gru 2011, 14:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez monica_j 29 gru 2011, 23:27
ja założyłam dopiero 27 profil na tym forum ale muszę przyznać, że naprawdę mi pomaga:) wiem , że nie jestem sama. i mogę porozmawiać z kimś normalnie, a nie tylko słyszeć 'nie wmawiaj sobie', ' wymyślasz' itd;) wiadomo, że ktoś kto nie ma takiego problemu, nie zrozumie mnie. tylko niektórym się dziwię...zero wyobraźni, nie można przynajmniej spróbować? ale to chyba juz zależy od charakteru
monica_j
Avatar użytkownika
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
27 gru 2011, 23:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Asteckax3 29 gru 2011, 23:31
Niektórzy albo się boją albą są na tyle tępi ze tego nie widzą, albo udają. Bądź co bądź kij im w oko, bo gdzie indziej to rozkosz. Ja czasem też powracam na to forum choć kilka dennych osób już mnie wpieniło. Ale pomagają mi ludzie i cieszy mnie to. Ale czasem też staram sobie sama pomóc. Nie zawsze mogę na kimś polegać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
04 gru 2011, 03:51
Lokalizacja
Ciepłowody, Dolny Śląsk

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaka1 29 gru 2011, 23:35
powiem Ci są tu osoby na które można liczyc i to bardzo :)
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 paź 2011, 13:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: blitz i 36 gości

Przeskocz do