Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 23 gru 2011, 00:34
Mnie nadal czasami boli żołądek lub mam mdłości...
Ale chodzę tylko na terapię. Kiedyś to zdarzało się mi dzień w dzień a teraz sporadycznie przy większym stresie ;)
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 23 gru 2011, 02:49
Thazek ja mam dokladnie tak samo.... kiedys wydawalo mi sie ze mam cos w brzuchu jakiegos guza a nawet juz sobie myslalam ze mam raka jelita... mialam usg, rtg gastroskopie - wszystko idealne... i zaczelam sobie wmawiac ze wlasnie sobie wmawiam ale do dzisiaj pozostal czasem bol zoladka a czasem nawet problemy z wyproznianiem ;/
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jasaw 23 gru 2011, 06:39
Moi Drodzy..ani dzisiaj, ani jutro do psychiatry, ani na terapię nie traficie, więc polecam 3xdz po 2 tabletki ziołowe uspokajające, 3xdz po 1 tabletce magnezu i potasu, jeśli i to nie pomoże, są w aptekach bez recepty kropelki na serce i uspokajające /prowadzący samochód muszą uważać, bo wszystkie krople zawierają alkohol/ - jest duży wybór, naprawdę na pierwszy "rzut" co nieco pomoże to wszystko...uwierzcie mi...oczywiście są to środki doraźne. Po diagnozę nalezy udać się do specjalistów od duszy i nerwów.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH WĄTPIĄCYCH, CIERPIĄCYCH, POSZUKUJĄCYCH....

-- 23 gru 2011, 07:00 --

Oto sprawdzone przeze mnie krople...

http://www.i-apteka.pl/product-pol-593- ... e-40g.html

http://www.i-apteka.pl/product-pol-3655 ... l...bardzo polecam, lecz do stosowania dłuższego

http://www.fabrykazdrowia.pl/info/kropl ... g-401.html

http://www.fabrykazdrowia.pl/info/cardi ... -6945.html

A dodatkowo polecam Wam ...http://www.doz.pl/apteka/p17246-Asparag ... tki_50_szt
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 23 gru 2011, 07:25
Posiadam leki uspakajające ziołowe, czytając BELLERGOT czytajac ulotke doczytalam sie ze sa lekiem uspakajajacym dzialajacym nasennie boje sie go brac w dzien bo boje sie ze bede zasypiala....

ja nie mogę uwierzyć ze to nerwica.... obudzilam sie z uczuciem 'dziwnosci w glowie' tzn mam takie uczucie nie swiadomosci, i ze zaraz umre... ze cos mi jest powaznego nawet przez cala noc o tym mysle śpiąc tak czujnie ze dzieje mi sie w glowie cos i przytykające się uszy, maz wstawal do pracy wstalam z nim i jak stalam to mialam wrazenie ze zaraz padne na ziemie, zreszta mam tez uczucie mrowienia w nogach i tak jakby mi drzaly rece... do tego zamiast normalnego stolca mam jakby biegunkowe.... ja nie wiem czy to ta nerwica po prostu cytając wasze posty nie zauważyłam żeby ktoś mial tak samo jak ja... moze ja mam guza albo nie wiadomo co jeszcze.... wyszukuje na necie przyczyny i juz nie wiem co mam robic :( a moze to jest zwiazane z wyjazdem? bo praktycznie ciagle mysle o tym ze nie wytrzymam 12 godzin jazdy w pociagu, ze bede miala jakis atak paniki, i cos mi sie stanie akurat jak bedziemy gdzies w polach ze sie tam udusze ze nikt mi nie pomoze.... nie wiem czy teraz zasne, czy to jest normalne ze ide spac o 2 a teraz juz nie spie? :zonk:
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaka1 23 gru 2011, 10:02
Bardzo zestresowana powiedziałam wczoraj na terapii swój życiorys - w sumie potem mi ulżyło - teraz jednak jakaś taka nerwowa jestem . Nie wiem czy to jest tym spowodowane czy co -najgorsze jest to, że człowiek prze kilka dni nie am ataków a potem znowu nagle przychodzą -oby jednak mnie ominęły
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 paź 2011, 13:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez blue valentine 23 gru 2011, 10:59
ja właśnie dziś dostałam od lekarza krople uspokajające, ciekawe jaki będzie efekt. o niczym innym nie mogę myśleć, tylko o tym kłuciu i to pewnie jeszcze potęguje ból.
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
22 gru 2011, 12:12

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaka1 23 gru 2011, 11:28
Oj potęguje wiem to z autopsji - też mi jest ciężko jak mam atak myśleć o czymś innym ale twardo się ucze - udaje mi się to z różnym skutkiem ale nie odpuszcze aż sie nie wylecze- a wylecze się i nie ma innej opcji. Każdy jak tylko będzie chciał i bedzie pracował nad tym to z tego wyjdzie - więc jest dobry czas na podjęcie drastycznych decyzji i wzięcie sie za siebie. Nie można się użalać tylko nad sobą sama to robie ale trzeba walczyc to tylko nasz psychika a nie rzeczywistość - wiec głowa do gory
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 paź 2011, 13:47

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 23 gru 2011, 13:17
A ja nie wiem boje brać sie tych lekow uspakajajacych ;/
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 23 gru 2011, 14:44
gwiazdka0911 napisał(a):Posiadam leki uspakajające ziołowe, czytając BELLERGOT czytajac ulotke doczytalam sie ze sa lekiem uspakajajacym dzialajacym nasennie boje sie go brac w dzien bo boje sie ze bede zasypiala....

ja nie mogę uwierzyć ze to nerwica.... obudzilam sie z uczuciem 'dziwnosci w glowie' tzn mam takie uczucie nie swiadomosci, i ze zaraz umre... ze cos mi jest powaznego nawet przez cala noc o tym mysle śpiąc tak czujnie ze dzieje mi sie w glowie cos i przytykające się uszy, maz wstawal do pracy wstalam z nim i jak stalam to mialam wrazenie ze zaraz padne na ziemie, zreszta mam tez uczucie mrowienia w nogach i tak jakby mi drzaly rece... do tego zamiast normalnego stolca mam jakby biegunkowe.... ja nie wiem czy to ta nerwica po prostu cytając wasze posty nie zauważyłam żeby ktoś mial tak samo jak ja... moze ja mam guza albo nie wiadomo co jeszcze.... wyszukuje na necie przyczyny i juz nie wiem co mam robic :( a moze to jest zwiazane z wyjazdem? bo praktycznie ciagle mysle o tym ze nie wytrzymam 12 godzin jazdy w pociagu, ze bede miala jakis atak paniki, i cos mi sie stanie akurat jak bedziemy gdzies w polach ze sie tam udusze ze nikt mi nie pomoze.... nie wiem czy teraz zasne, czy to jest normalne ze ide spac o 2 a teraz juz nie spie? :zonk:


to nerwica wierz mi, piszę Ci to kolejny raz ;) ma tysiące objawów, wypisałam wcześniej jakie ja miałam, zdarza się że każdy ma inne, albo podobne, ja te z dziwnościami w głowie też mam, tylko inaczej je opisałam, ściskanie, jakby obręcz, zatykanie uszu też tylko nawet nie wymieniłam bo do niektórych się już przyzwyczaiłam, mrowienie w nogach też, ja to opisałam uczucie słabości w nogach, bóle nóg, każdy opisuje jak czuje, ale to wszystko wierz mi sprowadza się do jednego - objawy nerwicy :)

a wyszukiwanie w necie to podstawowy objaw - normalnie człowiek który nie ma nerwicy tego nie robi ;)

-- 23 gru 2011, 13:45 --

kaka1 napisał(a):Oj potęguje wiem to z autopsji - też mi jest ciężko jak mam atak myśleć o czymś innym ale twardo się ucze - udaje mi się to z różnym skutkiem ale nie odpuszcze aż sie nie wylecze- a wylecze się i nie ma innej opcji. Każdy jak tylko będzie chciał i bedzie pracował nad tym to z tego wyjdzie - więc jest dobry czas na podjęcie drastycznych decyzji i wzięcie sie za siebie. Nie można się użalać tylko nad sobą sama to robie ale trzeba walczyc to tylko nasz psychika a nie rzeczywistość - wiec głowa do gory


brawo :brawo:
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 23 gru 2011, 20:23
jakubkowa Ty jestes jak psycholog, ponagasz zrozumiec wiele rzeczy, bardzo sie ciesze ze weszlam na te forum, bo gdyby nie Ty i inni nerwicowce juz pewnie dawno bym zwariowala... Przezylas bardzo duzo atakow i dzielisz sie z nami, na prawde Ci dziekuje, bo dzieki Tobie jeszcze jakos zyje :) :uklon:
tak jak pisalas ze lekarz pierwszego kontaktu splawia - masz swieta racje nie wiem czemu lekarze nas czasami nie rozumieja.,... zamiast pomoc, znalesc prawdziwa przyczyne zlego samopoczucia oni robia wszystko zeby jak najszybciej pozbyc sie 'problemu' i to ma byc lekarz??? tak samo jak bylam 4 razy na pogotowiu i co?? zamiast zrobic wszystkie badania to wysylali mnie do domu mowiac ze przejdzie...dopiero jak od rozinnego wyprosilam skierowanie na hospitalizacje do szpitala to zrobiono mi takie badania jak chcialam....



wiecie co ja sie jakos z tych swiat nie ciesze.. jakos ich nie czuje tyle ze wielkie sprzatanie i przygotowanie, a w sklepach.... totalna masakra i niby jest kryzys...
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez piotrek9444 23 gru 2011, 22:18
Dzisiaj jak wstalem z krzesla poczulem takie dziwne uczucie w glowie jakbym mial zaraz zemdlec trwalo to moze 2sek i odrazu po tym serce zaczelo mi BARDZO szybko bic potem sie uspokoilo ale teraz bardzo sie boje ze mam chore serce ze cos mi jest. Psycholog stwierdzil u mnie leki bo pierw mialem leki zwiazane ze szkola a teraz z chorobami. Jak myslicie to nagle bicie serca wiaze sie z jakas choroba sercowa czy mam sie obawiac prosze o pomoc.
Offline
Posty
49
Dołączył(a)
13 lis 2011, 16:30

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez szybki_g 23 gru 2011, 22:24
piotrek9444 napisał(a):Dzisiaj jak wstalem z krzesla poczulem takie dziwne uczucie w glowie jakbym mial zaraz zemdlec trwalo to moze 2sek i odrazu po tym serce zaczelo mi BARDZO szybko bic potem sie uspokoilo ale teraz bardzo sie boje ze mam chore serce ze cos mi jest. Psycholog stwierdzil u mnie leki bo pierw mialem leki zwiazane ze szkola a teraz z chorobami. Jak myslicie to nagle bicie serca wiaze sie z jakas choroba sercowa czy mam sie obawiac prosze o pomoc.



Witajcie ,

Aby to wykluczyć trzeba zrobić badania Ekg , Ekg wysiłkowe , Usg serca = 100 % pewności , z tego co piszesz doznałeś ataku lęku i to normalne że puls skacze... :( a teraz ... ehh Boisz się że to znowu wróci... poczytaj o lęku przed lękiem...


Ja mam dziś kiepski wieczór :( mgła :why: :why: duszę się :why: :why:

Miałem dziś Kardiologa , powiedział że moje serce jest w 100 % zdrowe... :why:

Jak poradzić sobie z tym nagłym zatrzymywaniem oddechu , jakby nagle stawał... i lęk ... mgła i lęk... i co dalej :why: :why: :why: sznur :why: :why: :why:

czy podwyższenie dawki leku może powodować takie uboty ?? czy jak wezmę xanax 0.25 nie będzie duszności i lęku ?? :why: :why:
Każdego dnia upadam, by na nowo powstać....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
15 lip 2011, 19:00
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kasia_s1201 23 gru 2011, 23:56
hej. Mam te same uciążliwe objawy :why: :why: :why: :why: :why: :why:
Mi nie pomaga ani xanax ani rudotel... Tyle ze ja mam ten xanax sr o przedluzonym dzialaniu moze dlatego :why: :why: :why: :why: masakra!!!!!!!!!

aha mam w domu betaloc (od znajomego) Jak myślicie- czy w przypadku dyskomfortu w sercu, bardzo szybkim biciu serca , itp moge sobie wziąść jedną tabletke betalocu? ( nie konsultowałam tego z lekarzem żadnym)... Jedyne badania jakie mi robili to usg serca, ekg serca, spirometria oraz rtg płuc, no i tarczyca... ( wszystko ok badania).. Ciekawe bo czuje sie z dnia na dzień gorzej sczegolnie to serce :pirate:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
09 sie 2011, 12:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jasaw 24 gru 2011, 00:38
kasia_s1201, nie mieszaj leków, nie wiadomo, czy można je łączyć...a co jeśli nie i nie będziesz się czuła dobrze....
Jeśli masz dobre wyniki, postaraj się uspokoić myśli i zażyj ewentualnie coś neutralnego dodatkowo, ziołową tabletkę może, albo krople / chyba na poprzedniej stronie podałam nazwy kropelek/...
"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"
"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.
Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"
Avatar użytkownika
Offline
Dobra Dusza Forum
Posty
8063
Dołączył(a)
25 paź 2011, 19:36
Lokalizacja
Centrum

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 29 gości

Przeskocz do