Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 21 gru 2011, 10:09
gwiazdka0911 napisał(a):Ale czy bez tego potasumozna az tak zle sie czuc?? jestem taka niemrawa, zero koncentracji, zero myslenia... nawet sobie tego nie wyobrazacie jaka jestem "zdechla" wzielam ta tabletke potasu - efekt? suchosc w buzi, i teraz boli mnie tak jakby serce ... nie wiem czy dozyje do jutra... terapia wskazana ale jak sie przelamac??


nie czujesz się tak źle z powodu niedoboru minerałów, ale nie zaszkodzi ich brać, one wzmocnią twój organizm, to jak określił mój lekarz kiedyś " TYLKO NERWICA "..;)
a ataki - zależy co rozumiesz pod tym pojęciem - atak to jest taki stan najgorszego samopoczucia z silnym lękiem, takim że się chce wzywać pomoc i strach że się umiera, a samopoczucie złe może być cały czas złe, i nie dziw się że kiedyś były mniejsze objawy, a teraz większe, jak mają być mniejsze jak się nie leczysz, mogą być coraz większe bo nic z tym nie robisz :cry:

mi kiedyś terapeutka powiedziała - bo piszesz jak się przełamać?
cytuję : Do terapii trzeba dojrzeć - musi Ci tak dać w d,,,ę że przylecisz na nią jak na skrzydłach. po prostu widocznie jeszcze skoro znosisz te objawy i ataki, nie jesteś gotowa :?

-- 21 gru 2011, 09:15 --

gwiazdka0911 napisał(a):wiem ze to zwykle mineraly ale lekarz mi powiedzial ze prawdopodobnie od tego zle sie czuje, bo jest tak od 2 dnii, a jak mialam ataki "nerwicowe" to zazwyczaj trwaly one przez jakis czas tzn kilkanascie minut albo co jaki czas po kilkanascie minut, a teraz zle sie czuje calymi dniami, nawet jak sie obudze w nocy to mysle o tym jak sie czuje, jak sie mocno czyjms zajme tojest ciutke lepiej, chyba na prawde przechodze faze tych "gorszych" atakow nerwicznych... bo Wy tez tak mieliscie? ze calymi dniami oslabienie i nie kontaktowanie?


lekarz pierwszego kontaktu ci powie że to od potasu, bo akurat takie ci wyszły wyniki, że potas jest zły, a dla niego ulga bo nie musi szukać dalej...;)

wierz mi masz kochana masz nerwicę - i można się tak czuć, wypisałam Ci objawy wyżej, miałam ich duuuuuuużo więcej, niż Ty masz teraz i przeżyłam - głowa do góry, nie skupiaj się tak na sobie, rób coś, zajmij się czymś wtedy jest łatwiej przez to przejść, bo one Ci nie przejdą z dnia na dzień, a musisz znaleść jakiś sposób bo zwariujesz - póki nie podejmiesz się terapii i pracy nad sobą nie znikną :cry:



Thazek - nie zgodzę się z Tobą , Aspargin działa, wmacnia organizm, bo wyniki po zażywaniu miesięcznym miałam lepsze, tylko zależy czego Ty oczekiwałeś, że objawy Nerwicy znikną po Asparginie?.....On jest na wzmocnienie a nie na nerwicę ;)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 21 gru 2011, 10:39
gwiazdka0911, JA teraz od niedzieli się źle się czułem... więc nerwica sobie wybiera sama kiedy ma zaatakować ;)
jakubkowa, Aspargin to jest może dobra tabletka ale jest bardziej szkodliwa dla żołądka.
Z kolei ten potas co napisałem o nim wyżej jest lepszy z tego względu ,że jest łagodniejszy dla żołądka.
Jak wypiłem Aspargin to mnie cały czas bolał brzuch a po tym Kaldyum ani razu :roll:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nextMatii 21 gru 2011, 10:44
Lęki mnie ostatnio żywcem pożerają.
nextMatii
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 21 gru 2011, 11:09
nextMatii, Mnie też ostatnio ale dziś mam nadzieję ,że będzie poprawa...
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Magda88 21 gru 2011, 12:50
Mnie to samo... Wczoraj bylo rewelacyjnie a dzisiaj...porażka. Zero apetytu,waga spada od jakiegoś czasu;( Żołądek ściśnięty, strach, jakiś dziwny ból głowy, zmęczenie. Nie cierpię tego:/
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
26 paź 2011, 19:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 21 gru 2011, 13:02
Magda88, Normalne... ja tak miałem od niedzieli.
dziś jest nawet ok i mam nadzieję,że się to dobrze utrzyma...
A lęki? Chyba się nauczyłem z nimi żyć. Wczoraj to już nie byłem w stanie funkcjonować...
Ale na siłę poszedłem na terapię i do pracy na drugą zmianę. MUSIAŁEM.
Trzeba to panować!
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Magda88 21 gru 2011, 13:30
Thazek,wydaje mi się,że to zmęczenie też daje się we znaki. Pracuję po 10,11 h, z dzieckiem latam od lekarza do lekarza, takie paskudztwo złapał... Czuję ciągłe napięcie psychiczne, zero luzu... Muszę odpocząć. Jeszcze te święta:/ Tak nie lubię świąt...
Offline
Posty
79
Dołączył(a)
26 paź 2011, 19:42

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 21 gru 2011, 16:15
Thazek Nie byles w stanie funkcjonowac jak sie czules?? a jak bylo na terapi??

Jakubkowa czy aby na pewno nerwica? czy faktycznie jest tak ze przez to gó*no az tak cholernie zle sie czuje?? ja juz mysle o najgorszym!!! od 3 dnii calymi dniami czuje sie tak jakbym miala pasc twarza na ziemie i sie nie obudzic.... czuje sie taka dziwna, wszystko mi z rak leci tak jakbym tez nie mogla sie skoncentrowac, nawet czytalam ze jak brakuje potasu to czlowiek tak sie czuje, a co do lekarza rodzinnego z naszej wioski to faktycznie jest taki "aby splawic" ja nie wytrzymam dluzej tak zlego samopoczucia.... nie dam rady dluzej....

pojde na terapie po swietach bo wyjezdzam i nie dam rady wczesniej...
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 21 gru 2011, 16:51
gwiazdka0911 napisał(a):Thazek Nie byles w stanie funkcjonowac jak sie czules?? a jak bylo na terapi??

Jakubkowa czy aby na pewno nerwica? czy faktycznie jest tak ze przez to gó*no az tak cholernie zle sie czuje?? ja juz mysle o najgorszym!!! od 3 dnii calymi dniami czuje sie tak jakbym miala pasc twarza na ziemie i sie nie obudzic.... czuje sie taka dziwna, wszystko mi z rak leci tak jakbym tez nie mogla sie skoncentrowac, nawet czytalam ze jak brakuje potasu to czlowiek tak sie czuje, a co do lekarza rodzinnego z naszej wioski to faktycznie jest taki "aby splawic" ja nie wytrzymam dluzej tak zlego samopoczucia.... nie dam rady dluzej....

pojde na terapie po swietach bo wyjezdzam i nie dam rady wczesniej...


wiesz co, jeśli zrobiłaś badania i wszystko ok to na 100 procent nerwica, nie ma innej możliwości, a na terapię trzeba się na pewno zapisać, ja czekałam u nas 3 miesiące, nie wiem gdzie Ty mieszkasz, więc nie wiem ile u Ciebie się czeka, polecam grupową na Oddziale Dziennym - wg. Terapeutów i badań no i opinii najskuteczniejsza, gdy chodziłam na terapie w ciągu tych 12 stu lat, każdy przychodził po terapii indywidualnej, bo nadal nie czuli się pewnie, a terapia grupowa stawiała wszystkich na nogi :smile:
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez gwiazdka0911 21 gru 2011, 18:18
Jakubkowa Czy Ty od razu poszlas na grupowa terapie?? Nie wiem czy to jest dobry pomysl z ta grupowa terapia bo ja nie jestem zbyt otwarta i bym sie wstydzila tak na forum wszystkich opowiadac.... zreszta nawet nie wiedzialabym jak mam zaczac.... najpierw wolalabym pojsc i sam na sam porozmawiac z psychologiem... zastanawiam czy jakby cos innego mi bylo <jakas powazna choroba rak czy cos> czy podstawowe badania by to pokazaly...

-- 21 gru 2011, 17:21 --

Thazek ja mam taki sama nazwe potasu jak Ty ale ja mam mniejsze okragle rozwe tabletki, wczoraj wzielam jedna na noc i nie wiem czy to ma cos do tego ale poszlam wczoraj spac o 1.30 a dzisiaj obudzilam sie o 11.30!!! i obudzilam sie tylko dlatego ze maz do nie zadzwonil...
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
Offline
Posty
103
Dołączył(a)
02 gru 2011, 01:38

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 21 gru 2011, 19:03
gwiazdka0911 napisał(a):Jakubkowa Czy Ty od razu poszlas na grupowa terapie?? Nie wiem czy to jest dobry pomysl z ta grupowa terapia bo ja nie jestem zbyt otwarta i bym sie wstydzila tak na forum wszystkich opowiadac.... zreszta nawet nie wiedzialabym jak mam zaczac.... najpierw wolalabym pojsc i sam na sam porozmawiac z psychologiem... zastanawiam czy jakby cos innego mi bylo <jakas powazna choroba rak czy cos> czy podstawowe badania by to pokazaly...

Thazek ja mam taki sama nazwe potasu jak Ty ale ja mam mniejsze okragle rozwe tabletki, wczoraj wzielam jedna na noc i nie wiem czy to ma cos do tego ale poszlam wczoraj spac o 1.30 a dzisiaj obudzilam sie o 11.30!!! i obudzilam sie tylko dlatego ze maz do nie zadzwonil...


nie od razu, najpierw chodziłam na indywidualną , ale nie przynosiła efektów, byłam 3 razy na grupowej w ciągu 12stu lat i zawsze pomogła, ale dla każdego co innego, wszystko zależy w jakim kto jest stadium choroby, więc musisz wpierw iść do psychologa, i porozmawiać, on oceni wspólnie z Tobą co będzie dla Ciebie wskazane :smile:



a spałaś tak długo,na pewno nie z potasu ;)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez szybki_g 21 gru 2011, 19:06
I znowu to samo ....

Spadł w Poznaniu śnieg... dużo śniegu... , i znowu ten strach :( i zaraz ból w klatce piersiowej :( już tydzień bez Ekg jestem może pora wykonać... kto wie... :why: :why: :why: :why:
Każdego dnia upadam, by na nowo powstać....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
15 lip 2011, 19:00
Lokalizacja
Poznań

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 21 gru 2011, 19:19
szybki_g napisał(a):I znowu to samo ....

Spadł w Poznaniu śnieg... dużo śniegu... , i znowu ten strach :( i zaraz ból w klatce piersiowej :( już tydzień bez Ekg jestem może pora wykonać... kto wie... :why: :why: :why: :why:


szybki_g a Ty nie myślisz o Terapii??
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez szybki_g 21 gru 2011, 19:32
Myślę , bardzo chcę pójść na terapię...ale nie wiem czy doczekam , chwilami mam bóle w klatce piersiowej... krążą z jednej na drugą stronę ,pomyślę zawał - już czuję ból z lewej strony i w łopatce .... to zaczyna być bardzo uciążliwe :( ostatnie 2 tygodnie 5 Ekg , 3 razy Troponina - mówią all jest ok ... więc skąd te bóle , skąd ten strach ... i to uczucie że umrę :(

-- 21 gru 2011, 19:33 --

może ktoś z lękami ma ochotę porozmawiać na gg , fb może chat ??
Każdego dnia upadam, by na nowo powstać....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
88
Dołączył(a)
15 lip 2011, 19:00
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości

Przeskocz do