Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez doris81 09 gru 2011, 18:22
Witajcie-a jak pisałam tak zrobiłam -wczoraj wróciłam do zazywania xetanoru-od pół tabletki-po jakims czasie zaczęły się "ulubione" skutki uboczne początkowego brania (mija po ok tygodniu/dwóch)-drętwienie języka, kołatanie serca, zimny pot i napad mega lęku....wiem,że trzeba zacisnąć zęby...przeszło po ok 40 min, noc przespałam jak niemowle a dziś czuję się wręcz euforycznie:) Niestety inaczej nie dam rady a mam juz dość życia z ciągłym strachem, nogami z waty ściskiem w gardle i myślami że zaraz zwariuję...
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
03 gru 2011, 02:18
Lokalizacja
wrocloove:)

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez chocovanilla 09 gru 2011, 19:07
mnich mam tak samo z tym uczuciem że zaraz dostanę padaczki może dlatego że nie raz widziałam jak to wygląda bo mój wujek się z tym zmaga od lat... mam 23 lata, w wieku 16 lat zapaliłam sobie trawke i się zaczęło... miałam przerwe ze dwa lata i teraz od 4 lat to już bez przerwy mordęga;/ Pozdrawiam
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

NAPADY LĘKU POMÓŻCIE

Avatar użytkownika
przez SocialPhobia 09 gru 2011, 20:53
Dokładnie tak jak cezar powiedział , nie słuchaj tych bzdur! Nie czytaj forum i nie szukaj czego masz, ja mam tak samo jak Ty , też dziwnie się czuję w sklepach itp. a mam zaburzenie lękowe + nieśmiałość + mała fobia społeczna.Moja dobra rada idz do Psychologa a nie psychiatry bo teraz każdy wypisze Ci leki!Szukaj dobrego terapeuty.

Powodzenia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
23 lis 2011, 11:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

NAPADY LĘKU POMÓŻCIE

Avatar użytkownika
przez *Monika* 09 gru 2011, 21:20
mateuszek, Prawdopodobnie marihuana była zapalnikiem do uaktywnienia się Twoich trudności, tak to określę.
Psychoterapia!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

NAPADY LĘKU POMÓŻCIE

przez cezar 09 gru 2011, 21:58
bosluchajcie sobie Bodka z katowic na mp3 co mowi o dragach mozna to sciągnąc z sieci.ja to mam wrazenie jak bym byk zablokowany poza pracą nic mi w zyciu niewychodzi z kobietami teraz mam lipe totalną a nic mi niebrakuje kiedys mialem wiele romansow a teraz jestem wyjeb....... :pirate:
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
24 sty 2011, 00:49

NAPADY LĘKU POMÓŻCIE

Avatar użytkownika
przez KRZYSIEKM77 09 gru 2011, 23:24
doktor cezar postawił diagnozę...:) jeszcze tylko recepta panie doktorze! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
01 gru 2011, 09:31
Lokalizacja
PRZEMYŚL

NAPADY LĘKU POMÓŻCIE

przez cezar 10 gru 2011, 00:29
daleko mi do doktora ale jesli sie ma doswiadczenie w czyms sluze radą
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
24 sty 2011, 00:49

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez kaka1 10 gru 2011, 10:24
Pogoda za oknem słoneczna niby nastrój powinien być ok a ja znowu od rana jakaś do tyłu jestem -kurcze , żeby tak wstać i czuć się całkiem ok ale by fajnie bylo wtedy :) Cóż pozostaje pozytywne myślenie :)

-- 10 gru 2011, 15:12 --

kurcze znowu- zjadłam obiad i ogi mam jak z waty czuej się jakbym atak panii miala znoowu miec - a nic się nie stało zupełnie bez powodu ja tego nie ogarniam - tylko wydaje mi sie , że coraz częściej mnie ataki dopadają
Offline
Posty
101
Dołączył(a)
28 paź 2011, 13:47

Ataki paniki

Avatar użytkownika
przez monk.2000 10 gru 2011, 14:32
Myślę, że to bardzo skrajne przypadki. Aczkolwiek bardzo przerażające. Myślę, że z większości takich stanów jakoś można się wyleczyć. Choć ja sam czasem tracę nadzieję na poprawę. To jednak nadzieję zawsze warto mieć, bo jednak nie wiadomo co nas może spotkać.
Awatar to skarb Atlantydy: starożytny Scion.

:( F.20
:smile: Solian 600mg
8) Akineton
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8369
Dołączył(a)
26 lis 2011, 14:49
Lokalizacja
mój pokój

NAPADY LĘKU POMÓŻCIE

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 10 gru 2011, 18:29
ja opanowałam napady lęku i ataki psychoterapią - nie da się niczym innym :smile:
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 10 gru 2011, 18:32
kaka1 - dopóki nie poznasz przyczyny, nie zaczniesz wprowadzać zaleceń z terapii w życie ataki będą - a no i wiedz, że podczas terapii, a Ty właśnie ją zaczęłaś na pewno Ci terapeuta powiedział że będziesz się czuła gorzej, więc trzymaj się, i do przodu - samo to że już jesteś na terapii, to dobry krok :D

chocovanilla - jak byłam na terapii, i wcześniej też spotkałam się z wieloma ludźmi którzy zachorowali na nerwicę po zapaleniu trawki, czy wzięciu czegoś mocniejszego (czytaj: narkotyki) - po postu te używki u was uruchomiły proces nerwicy - a jak wiedzą ci co są już po terapii, że nerwica pojawia się zawsze po coś - np. po to żeby zmieć swoje życie, coś zakończyć, coś zacząć, :-|
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez chocovanilla 10 gru 2011, 19:18
jakubkowa wiesz masz racje moje życie zmieniło sie o 360 stopni... jestem chyba za słaba i może gdyby nie to że tak mi się zrobiło po trawce to dziś byłabym narkomanką?? jestem bardzo podatna na otoczenie...
myślę że choroba zmieniła mnie częściowo na plus ale życie mojej rodzimy przez to na minus... a szkoda:( nie mają lekko ze mną...
Offline
Posty
1864
Dołączył(a)
06 paź 2011, 23:59

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 10 gru 2011, 20:36
chocovanilla napisał(a):myślę że choroba zmieniła mnie częściowo na plus ale życie mojej rodzimy przez to na minus... a szkoda:( nie mają lekko ze mną...


jak wyjdziesz z tego to i rodzina na tym zyska, trzeba terapii żeby wszystko wróciło do normy ;)
bez terapii nerwica i objawy i lęki nie odejdą :roll:
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

NAPADY LĘKU POMÓŻCIE

Avatar użytkownika
przez chesteroo 10 gru 2011, 21:59
Kolego..leć do psychiatry na wizytę gdyż twoje objawy ewidentnie wskazują na nerwicę lękową.Ten przeprowadzi z tobą wywiad, zapewne przypisze ci leki antydepresyjne najpewniej coś z segmentu SSRI ( esci, paroksetyna etc) i pozostaje psychoterapia jako dodatek do kuracji farmakologicznej.I czekamy na poprawę :yeah: Niczego sie nie obawiaj.Psychiatra nie gryzie a współczesne leki nie są destrukcyjne:-) ( wszystko na własnym przykładzie) 3maj się :great:
...JESTEŚ TYM O CZYM MYŚLISZ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
10 gru 2011, 21:36
Lokalizacja
PODLASIE

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do