Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 06 sie 2011, 00:02
Thazek, Mnie chyba najbardziej to walące serce przeraża, chociaż sama nie wiem, wtedy to wszystko jest straszne. Nogi jak z waty, a zarazem drętwieją:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez sens 06 sie 2011, 00:07
punx psycholog nie zafaszeruje Cię lekami - nie ma do tego uprawnień.
fajnie że masz swoją metodę na uspokojenie
ja próbowałam sobie wyćwiczyć ale mi nie wyszło
nie wiem czego chcę
ale i tak tego nie mogę
Offline
Posty
905
Dołączył(a)
16 cze 2011, 10:55
Lokalizacja
kr

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez BB1 06 sie 2011, 00:10
czekaj czekaj Wiola :) najpierw napisałaś:
BB1, Tak, ponoć to dobra metoda, bo jeśli uda nam się wywołać , uwierzymy ,że nad nimi panujemy.

a później:
BB1, Nie rozumiesz, udaje mi się wywołać na zawołanie, myślami i wyobrażaniem stresowej sytuacji. Niestety w drugą stronę to nie chce zadziałać.


Czyli coś tu nie gra ?? ;)
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 06 sie 2011, 00:11
BB1, Co Ci nie gra?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Punx '77 06 sie 2011, 00:12
@Thazek: Ja mam z mdłościami tak. Myślę sobie: "a ch** tam! Rzygnę to rzygnę! Sprzątnie się i robimy dalej. W razie czego, pobiegnę do kibla i załatwione." I o dziwo przechodzi, bądź znacznie słabnie ;)

@Monika1974: Ja chyba wiem skąd one są. Wiem, że na 100% boję się fajek. Ostatnio zapaliłem i skończyło się tragicznie...

@sens: a spróbuj podejść do tego w sposób: "mam wyje**ne". Mi to pomaga. Mówię sobie zawsze, że "jak mnie wywiozą to trudno ale póki jestem to się nie dam" i tym podobne. Sporo pomaga ale jednak nie do końca niestety.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
05 sie 2011, 21:10

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez BB1 06 sie 2011, 00:15
wiola napisalas ze to jest dobra metoda bo jak uda nam sie wywolac je to uwierzymy ze nad nimi panujemy, a Ty je wywolalas

-- 06 sie 2011, 00:18 --

Punkx i masz racje że boisz się fajek tutaj jest wszystko ok :)
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 06 sie 2011, 00:19
BB1, Tak. Ale napisałam ,że ponoć to dobra metoda. Tak piszą w mądrych książkach :mrgreen: Napisałam także ,że u mnei w drugą stronę to nie działa niestety. Czyli miałam na myśli ,że wywołać potrafię, ale opanować jak już sam przyjdzie nadal nie:( Rozumiesz teraz?
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 06 sie 2011, 00:22
Punkx ale najgorsze jest to,że mam emetofobie :hide:
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 sie 2011, 00:28
Punx '77 napisał(a):@Monika1974: Ja chyba wiem skąd one są. Wiem, że na 100% boję się fajek. Ostatnio zapaliłem i skończyło się tragicznie...

Żartujesz?
Jak wiesz.....to nie pal.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez BB1 06 sie 2011, 00:33
wiola, rozumiem ale nie wiem czy rozumiesz mnie hee trudnoi to przekazać tekstem... nie masz tego opanowywać, masz to nasilać czyli np. próbować bardziej drżeć palcami rąk itp. ale nie zwiększać obarzów mentalnych. pozdro
Ostatnio edytowano 08 sie 2011, 18:19 przez *Monika*, łącznie edytowano 1 raz
Powód: usunięto zdublowany post
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez ddd 08 sie 2011, 00:16
Thazek, również cierpię na emetofobie + lęk przed ogólnym złym czuciem się, co tak na prawdę jest błednym kołem, bo na moim początku z afobamem +dipherganem, aviomarinem potrafiłam zjeść za dużo byle by pomogło co wywoływało u mnie jakby chwilowe utraty świadomości, jakbym miała zemdleć, dziś już mam umiar i właściwie rzadko biore leki. Ale z kolei i jak zaczynam sie denerwować,to zaraz mi słabo, błędne koło. Najgorsze dla mnie sa tramwaje, autobusy, bezczynna jazda samochodem, o dziwo tylko w jednym mam takie lęki (dziwne, ale tu pomaga mi jedzenie czegoś), stanie w kolejkach to tez jakaś masakra. Jak Wy sobie radzicie?
ddd
Offline
Posty
125
Dołączył(a)
28 lip 2011, 15:18

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 08 sie 2011, 16:41
ddd, Ogólnie to radzę sobie w ten sposób ,że nie jem poza domem w ogóle...
prawie w ogóle. Nawet jak mam kanapkę w pracy to jem ją cały dzień po kęsie ale jem. Tak to mi pomaga guma miętowa.
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez coolkidofdeath 08 sie 2011, 16:46
Jak poradzić sobie z dusznościami wywołanymi lękiem oraz ściśnięciem żołądka? Byłam dziś na dniu próbnym w pracy, rozmowa przy telefonach. Koło mnie siedzi instruktorka a ja czuję wielką gulę w brzuchu, zalewa mnie fala gorąca. Nie wiem co z tym zrobić. Wróciłam do domu i dalej jestem przerażona i spięta :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 cze 2010, 19:32

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 08 sie 2011, 16:50
coolkidofdeath, Musisz z tym sobie radzić i odwracać uwagę... ja zajmuję się czymś innym wtedy. Gram na komórce albo gadam z ludźmi.
A jak nie mam na to okazji to mam miętowe gumy do żucia... pomagają... albo cukierki miętowe.
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do