Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez BB1 05 sie 2011, 23:43
wiola, nie. To jest dobra metoda dlatego że najprawdopodobniej nie uda Ci się go wywołać. Atak paniki powstaje wtedy kiedy go nie chcesz i nie jesteś pewna co będzie. Jeżeli będziesz próbowała go wywołać sama on się nie zjawi.
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 sie 2011, 23:44
BB1, Mnie się udaje:(
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Punx '77 05 sie 2011, 23:45
Co do środków na uspokojenie. Patrzę trochę na to z chemicznego punktu widzenia. Benzodiazepin unikam jak ognia. Nie wezmę nic. Jeśli sam sobie nie pomogę, nic mi nie pomoże.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
05 sie 2011, 21:10

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez BB1 05 sie 2011, 23:46
wiola bo go nie chcesz, a rób specjalnie tak że go chcesz i wymuszaj go napięciem mięśni itp. zjawił się ?
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Punx '77 05 sie 2011, 23:48
No właśnie ataku paniki nie da się od tak wywołać. Sam próbuję. Nie da rady. To przychodzi samo z siebie i zazwyczaj w najmniej odpowiedniej sytuacji.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
05 sie 2011, 21:10

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 sie 2011, 23:49
BB1, Nie rozumiesz, udaje mi się wywołać na zawołanie, myślami i wyobrażaniem stresowej sytuacji. Niestety w drugą stronę to nie chce zadziałać.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez BB1 05 sie 2011, 23:51
wiola i jak objawia się Twój atak paniki ?
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Punx '77 05 sie 2011, 23:52
Pytanie: Miał ktoś kiedyś drgawki? U mnie to było najsilniejsze stadium choroby. I właśnie to mnie skłoniło do wizyty u lekarza.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
05 sie 2011, 21:10

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 05 sie 2011, 23:54
Ja często miewam drgawki... ale do tego dochodzą mdłości
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 05 sie 2011, 23:55
BB1, Typowo: walenie serca, drętwienie kończyn, warg, no i wielki lęk.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Punx '77 05 sie 2011, 23:58
@Thazek: mdłości to jest pikuś, jeśli o mnie chodzi. Przyzwyczaiłem się. Ale drgawki to było coś najgorszego co może być. Na szczęście udało mi się sporo tego zwalczyć. I nie samemu. Ukochana wie, jak na mnie zadziałać :)
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
05 sie 2011, 21:10

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez BB1 05 sie 2011, 23:59
to jak Ci drętwieje ta kończyna to skup się wtedy na niej i spróbuj żeby mocniej zdrętwiała, nie myślami czy wyobrażeniami tylko fizycznie zaciśnięciem kończyny w taki fizyczny sposób.

ja tak miałem np. jak piłem ze szklanki cos to mi się głowa sztywno ruszla ale jak probowalem wtedy to wymusić fizycznie to przestawalo.
Avatar użytkownika
BB1
Offline
Posty
223
Dołączył(a)
04 gru 2008, 18:41

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Thazek 05 sie 2011, 23:59
wiola173, Dokładnie też mam drętwienie i to jest najgorsze :P
Punx '77 no drgawki to pikuś gorsze mdłości bo w pracy się nie da robić :P
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez *Monika* 06 sie 2011, 00:00
Punx '77 , ataki paniki mają swoją przyczynę, benzo nie załatwi sprawy do końca.
Powinieneś udać się z problemem do specjalisty,żeby uswiadomić sobie ich źródło, to skąd mogą się brać.
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do