Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez arek31 13 mar 2011, 20:10
Witam. Ja tez mam ,lęki ,fobie i jestem od 2 dni po psychiatrze. Zapisał mi Atarax i w razie ataku diphergan 25mg .Pożyje zobacze .Seroxat kazał odrzucic po 2 dniach brania,zle sie czułem .wymiotyw nocy,bóle głowy. Brałem go na noc.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 mar 2011, 19:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez olaolaaa 17 mar 2011, 11:32
Słuchajcie... zauwazyłam taką prawidłowosc... Kiedy lapie mnie paniczny lęk, zaraz mysle ze zemdleje i wszyscy beda to widziec to jak zadzwonie np. po kogos bliskiego z rodziny i poprosze zeby mnie przyjechał to lęk prawie zaraz mija... :( Tak jakbym czuła sie bezpiecznie ze zaraz bede u siebie w samochodzie i po chwili w domu :(
Czy ktos z Was tez tak ma?? juz mam tego dosyc....

A jak moi Drodzy radzicie sobie z takim panicznym lekiem? Ja wvzoraj taki miałam (rzadko takie miewam) okropnie sie czułam a musialam wrocic do domu...bałam się wyjsc z budynku uczelni :(
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
03 mar 2011, 16:21

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez sebastian86 17 mar 2011, 12:16
ja mialem wlasnie paniczny lęk ze zemdleje na oczach ludzi i sie skompromituje.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez marzena9669 17 mar 2011, 12:18
Ja też borykam się z tym problemem i ostatnio byłam u lekarza,który chce mi zapisać nowy lek o nazwie Valdoxan,ale niewiem czy się na to zdecydować bo boję się aby te lęki się nie nasiliły.I już sama nie wiem co dalej robić?
„Człowiek więcej boi się tworów własnego umysłu niż konkretnej rzeczywistości.”
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
17 mar 2011, 12:09

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez olaolaaa 17 mar 2011, 12:21
Sebastian, miałes? to znaczy ze juz nie?

musze wyjsc zaraz na uczelnie a czuje ze mnie lapie to cholerstwo! pomozcie :(
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
03 mar 2011, 16:21

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez sebastian86 17 mar 2011, 12:26
olaolaaa, mialem a potem przeszlo gdy zaczalem brac antydepresanty. leki sa konieczne przy takich objawach.
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez marzena9669 17 mar 2011, 12:33
A czy Valdoxan pomoże na te lęki jak myślicie?
„Człowiek więcej boi się tworów własnego umysłu niż konkretnej rzeczywistości.”
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
17 mar 2011, 12:09

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez olaolaaa 17 mar 2011, 12:35
Wiecie co, ja nie biore lekow odkad mam nerwice. Wierze ze sama sobie dam rad ei czasmai mi to nawet wychodzi :)
teraz musze wyjsc na uczelnie, boje sie....ale wmawiam sobie ze to tylko nerwica i musze dac rade! 3majcie za mnie kciuki jak wroce to napisze jak było i czy dałam rade wysiedziec w autobusie i 1,5h na zajeciach....
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
03 mar 2011, 16:21

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez marzena9669 17 mar 2011, 12:40
Ja to raczej nie wychodzę sama bo boję się ale idąc z drugą osobą zapominam o tym lęku i daję radę.
„Człowiek więcej boi się tworów własnego umysłu niż konkretnej rzeczywistości.”
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
17 mar 2011, 12:09

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez sebastian86 17 mar 2011, 12:42
bo poczucie bezpieczenstwa jest kluczowe
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez marzena9669 17 mar 2011, 12:46
No tak,ale jak jechałam do Gdańska a to 3 godz. od mojego miejsca zamieszkania i nie byłam sama to jednak lęk mnie ogarniał i strasznie się czułam.
„Człowiek więcej boi się tworów własnego umysłu niż konkretnej rzeczywistości.”
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
17 mar 2011, 12:09

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez olaolaaa 17 mar 2011, 12:47
niestety nie zawsze jest mozliwosc wychodzenia z kims....tak jak ja dzis, musze jechac na uczelnie sama...nikt tez po nie przyjedzie,
to ja Wy sobie radzicie w codzinnym zyciu? zawsze musicie byc z kims? to przeciez nie zawsze jest mozliwe
Offline
Posty
34
Dołączył(a)
03 mar 2011, 16:21

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez sebastian86 17 mar 2011, 12:50
ja bez prochow nie umialbym teraz funkcjonowac
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2249
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez marzena9669 17 mar 2011, 12:58
Akurat ja mam zawsze możliwość aby z kimś wyjść,ale jeżeli by takiej możliwości nie było to nie wiem co bym zrobiła.Bardzo bym chciała aby to przeszło i abym mogła normalnie funkcjonować.
„Człowiek więcej boi się tworów własnego umysłu niż konkretnej rzeczywistości.”
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
17 mar 2011, 12:09

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 9 gości

Przeskocz do