Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez furrlady 10 lut 2011, 02:11
kurcze, ta amelka to popularne imie :D :D

na terapie wybieram się od 21 lutego...na grupówkę :D nie wiem, czy to coś pomoże,, narazie jestem sceptycznie nastawiona. Byłam na terapii w zeszłym roku, ale okazało się że jestem w ciąży i po 3 tyg. mnie wyrzucili. ćiąża jest ponoć przeciwwskazaniem.

najbardziej boje się, jak ja będę wstawać codziennie rano :smile: jak usnę nad ranem to śpię do 11 :D a mam tka super córę co śpi jak suseł :yeah:
Offline
Posty
19
Dołączył(a)
02 wrz 2010, 06:07

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Mantis 10 lut 2011, 02:42
Mam nadzieję że nie palnę żadnego offtopu ale:

Plan od wtorku do piątku:
- 5 kolokwiów (2 zrealizowane)
- 2 egzaminy (1 zrealizowany)
- projekt
za 8 godzin mam egzamin i potem koło, a jutro dwa koła.
Od 3 dni spałem 3 godziny.
Ogarnia mnie lęk. Wstręt przed nauką jest tak silny że aż mnie telepie. Nie jestem w stanie zmusić się do nauki, a jestem w połowie przygotowań na jutro.
Boje się. Odczuwam synestetyczny urojony ból. Jestem wściekły.
Ogarnia mnie powoli poczucie beznadzieji i rozpacz.
Mam do wykucia 100 pojęć (30 stron A4), z których we wszystkich chodzi o to samo, różnią się niemal wyłącznie składnią a za pomylenie pojęcia otrzymuje się 0 punktów.
Zawieszam się.
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez jakubkowa 10 lut 2011, 13:58
ja mam synka, ma 4.5 miesiąca :D

też nie raz nie mam siły się nim zajmować , nieraz cały dzień się czuje do dupy i mam załamke - masakra :(

a terapia działa, ja byłam już na dwóch i za każdym razem pomogła :)
...Zagłuszanie bólu na jakiś czas sprawia, że powraca on ze zdwojoną siłą...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
531
Dołączył(a)
29 lis 2010, 13:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Z galopująca nerwicą do kina???

przez nutka1122 12 lut 2011, 17:07
Od 2 tyg zmagam się z nawrotem "galopującej"nerwicy.Mąż zafundował mi dziś wyjście z przyjaciółką do kina.Jestem chwilowo na uspokajaczach.Mam iść do tego kina??Dam rade?Jak sobie radzicie z wyjściami gdziekolwiek w gorsze dni?? :zonk: :zonk: :zonk:
Ostatnio edytowano 12 lut 2011, 17:18 przez nutka1122, łącznie edytowano 1 raz
Powód: połączono z istniejącym tematem
nutka1122
Offline

Z galopująca nerwicą do kina???

Avatar użytkownika
przez linka 12 lut 2011, 17:10
Mnie kino zawsze uspokajało, ciemno, wygodnie, bezpiecznie, nie "czuję" tego tłumu ludzi no i dobry film - odwraca uwagę.
Poza tym, to jednak walka z lękami, pewnie, że łatwiej dać za wygraną...ale w ten sposób to już w ogóle nic tylko się zamknąć w domu..... :roll:
Stawianie czoła wyzwaniom - poza tym jak pisałam dobry film + dobre towarzystwo ( które wie z czym się zmagasz) i możliwość wyjścia z kina w każdej chwili (świadomość tego) - i powinno być ok. Jak bym poszła.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Z galopująca nerwicą do kina???

Avatar użytkownika
przez GG7 12 lut 2011, 17:13
nutka1122 napisał(a):Od 2 tyg zmagam się z nawrotem "galopującej"nerwicy.Mąż zafundował mi dziś wyjście z przyjaciółką do kina.Jestem chwilowo na uspokajaczach.Mam iść do tego kina??Dam rade?Jak sobie radzicie z wyjściami gdziekolwiek w gorsze dni?? :zonk: :zonk: :zonk:

Ja bym odradzał ...
Rexetin+Trittico+Oxazepam+Miansec // i czasem C2H5-OH ..."idę" -powoli chyba ..? w stronę prostej ,byle bym szybko nie dotarł do jej kresu."NFZ" - Nichilistyczna Filozofia ZBRODNI - Poszargana/poszarpana wielowątkowość wewnętrzna powoli dobija/zabija.. qrv. 104 kg :( /67"
Avatar użytkownika
GG7
Offline
Posty
376
Dołączył(a)
30 gru 2010, 08:06
Lokalizacja
SK-KR 60%-40%

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Thazek 12 lut 2011, 17:23
Jebać kino :twisted: tam jest nudno zawsze spałem w kinie i nienawidzę tam chodzić :mrgreen:
lepiej na jakąś imprezkę iść przynajmniej jest głośniej i można potańczyć 8)
Thazek
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 lut 2011, 18:31
Stawianie czoła wyzwaniom - poza tym jak pisałam dobry film + dobre towarzystwo ( które wie z czym się zmagasz) i możliwość wyjścia z kina w każdej chwili (świadomość tego) - i

Jak mi tego brakuje......pojście do kina z ludżmi którzy mnie akceptują,i wiedzą o mojej przypadłości...chciałbym takich mieć i pójść z takimi do kina...

Thazek ehh kolejny dowód na to,że jesteś lepszy- chodzisz na imprezy,umiesz tańczyć.....
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Thazek 12 lut 2011, 18:56
Darek, no ale odkąd zachorowałem to dużo mniej chodzę...
i krócej jestem bo jak mnie dopadają lęki to zaraz robię wypad :D
a to ,że czasami gdzieś idę nie oznacza ,że jestem lepszy od Ciebie daj spokój... :nono:
Thazek
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 12 lut 2011, 21:17
Ja w życiu nie byłem na normalnej imprezie......omg a co dopiero tańczyć,jeju prędzej zemdlałbym niż zaczął tańczyć
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez dogomaniaczka 12 lut 2011, 21:18
człowiek nerwica, od mdlenia to jestem ja 8) :lol:
dogomaniaczka
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Thazek 12 lut 2011, 21:22
człowiek nerwica, No coś Ty? jakbyś miał zemdleć? :P normalne...wychodzisz na parkiet idziesz w jakies fajne miejsce nie patrzysz co się dzieje wokoło :great:
dominika92, następna się znalazła co mdleje 8)
Thazek
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez dogomaniaczka 12 lut 2011, 21:23
Thazek, ja mdleję od 6 lat więc jestem specem 8)
dogomaniaczka
Offline

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Thazek 12 lut 2011, 21:35
dominika92, wariot :shock:
Thazek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 36 gości

Przeskocz do