Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez anjjjja 15 mar 2006, 15:59
Wyobrazcie sobie ze ja ostatnio przed wizyta u neurologa mialam cisnienie180/120 zupelnie sie nie denerwujac ,kurde nie wiem co jest!!
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
28 sty 2006, 22:01

Suma wszystkich lęków...

Avatar użytkownika
przez telimenka 15 mar 2006, 17:09
witajcie! Zastanawiam się, czy to normalne (w nerwicy), ze wystepuje u mnie az tyle roznych lekow... Czytam Wasze posty i wydaje mi sie, ze kazdy ma jeden okreslony; albo leki sa jakos ukierunkowane...

Zauwazam u siebie lek: przed rakiem, przed ciezka choroba, przed choroba psychiczna (szczegolnie schizofrenia!), przed utrata kontroli nad swoim zachowaniem, przed powiedzeniem, zrobieniem czegos glupiego, przed utrata przyjaciol, smiercia bliskich (to objawia sie glownie w snach), ale takze przed tym ze ktos uzna mnie za wariatke, niezbyt iteligentna dziewczyne, lesbijke, (nie wiem skad to sie wzielo!) albo za jeszcze kogos innego :!: ... Nie wystepuja jednoczesnie, ale martwi mnie, ze jest ich az tyle... :(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez paula 15 mar 2006, 17:14
Nie przejmuj się, to jest normalne w tej chorobie, że można mieć tyle różnych lęków. Ja w trakcie swojej choroby przerobiłam już ich tyle!!! I nadal pojawiają sie inne, nowe. Także, to, że masz tyle lęków niech nie przyprawia Cie o kolejny lęk!
cokolwiek tu wymienisz, zdarza sie to wielu!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
228
Dołączył(a)
22 wrz 2005, 11:38
Lokalizacja
z krainy wiecznego lęku!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Olka 15 mar 2006, 17:14
znerwicowany człowiek w zasadzie boi sie wszystkiego po trochu! przy takim samopoczuciu trudno miec optymistyczny obraz czegokolwiek. Takze nie zamartwiaj sie ze tych lęków jest tyle........bo jak poźniej zaczną Cie opuszczac to nawet nie bedziesz wiedziała kiedy przestaniesz bac sie tego wszystkiego po kolei:)
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez Poetka 15 mar 2006, 17:21
Nie martw się. Też tak ostatnio mam.
Żyję się z dnia na dzień. Ja umarłam osiemnastego lutego 2006 roku o 17.06.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
167
Dołączył(a)
13 sty 2006, 20:09
Lokalizacja
znikąd.

przez lara 15 mar 2006, 19:19
roccola wiem ja też tak mam, 130 i wiecej , dlatego podają mi propranolol i przyspiechy nie maja szans i przestaje się bac , wiem kiedy to nadchodzi ,ale serce juz mi nie przyspiesza uffffffffff ulga biore to od 2 lat
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
15 mar 2006, 11:47

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 15 mar 2006, 21:32
Na samym początku mierzyłam sobie ciśnienie i sprawdzałam puls za każdym razem kiedy tylko dostawałam ataku. Jednak po pewnym czasie stwierdziłam, że w ten sposób się tylko bardziej nakręcam, bo jak tylko puls byłza szybki lub ciśnienie za niskie (co mi się często zdarza) to od razu bałam się jeszcze bardziej. Teraz już tak nie postępuję i jest lepiej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 15 mar 2006, 21:44
Nie martw się tym. Myślę, że każdy ma długą listę lęków. Tylko po prostu jedne są silniejsze, a inne słabsze. Ja na przykład boje się odwiedzać moją matkę, od której wyprowadziłam się w wakacje. Od tego czasu usłyszałam od niej tyle przykrych rzeczy, że już na samą myśl o spotkaniu z nią robi mi się słabo. :? A muszę do niej jeździć raz na tydzien przynajmniej, bo zabieram do siebie na weekendy młodszą siostrę. Ale to nie znaczy jednocześnie, że nie boję się innych rzeczy. Czasem nawet bardzo głupich z punktu widzenia innych osób.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez telimenka 16 mar 2006, 12:38
paula napisał(a):Także, to, że masz tyle lęków niech nie przyprawia Cie o kolejny lęk!


Tak było!
---------------

Rzeczywiście - gdy znika jeden, pojawia się kolejny. Moze po prostu TRZEBA przez to przejsc... Dzieki Wam za słowa otuchy!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez roccola 16 mar 2006, 12:57
ja mialam lęki przed zawalem wylewem rakiem. Przed ludzmi przed przestrzenia przed małymi pomieszczeniami..kupe tego było
Avatar użytkownika
Offline
Posty
408
Dołączył(a)
08 lut 2006, 11:36
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez didado1 16 mar 2006, 19:14
xxx
Ostatnio edytowano 12 mar 2008, 19:49 przez didado1, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

OJej!

Avatar użytkownika
przez dzasti13 16 mar 2006, 20:00
Ja mam rowniez lek przed ciasnymi pomieszczeniami,przed zatlocznymi miejscami w windzie jesli jade bardzo wysoko, w metrze niewsiadla bym do samolotu chodz latalam ,boje sie wyjezdzac jakos sam leksie pojawia,ze zwarjuje to juz przeszlam zniklo mi samo,samotnosci....wiele by mowic.Ale wiecie tylko wychodzac lekowi na przeciw z cczasem on staje sie slapszy , slabszy ,az sam odpuszcza.Wiedz nieprzejmujcie sie tylko wychodzcie mu na spotkanie. ;) ;) ;) ;)
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Avatar użytkownika
przez dzasti13 17 mar 2006, 19:29
czesc Fantomek niemozna tak myslec bo jak nipokazesz wlasnej twarzy do leku to lek bedzie coraz czesciej pokazywal sie do ciebie i wiedzniprzejdzie samo a na lek poczekaj dzialaja pookolo 3 tygodniach brania i wtedy jak zobaczysz ze sie zle czujesz to albo dawka zla albo lek ci niepasuje to musisz powiedziec lakarzowi.a z tym cisnieniem to mialam tak jak cenedra i niewarto sie tak przejmowac niemysl poprostu a samo przejdzie :lol: :lol:
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Avatar użytkownika
przez dzasti13 18 mar 2006, 16:51
NO ladnie Anielka sie rozbrykalas, z tym gotowaniem ,ale fajnie ze czlowiek niedopuszcze mysli ,ze sie stara sam nienakreca.Ja automatyznie jak czuje ze sie cos dzieje to staram sie tez niemyslec o tym i zajac sie czym kolwiek innym,gorzej ja dopada mnie nieppokuj on potrafi trwac nieraz caly dzien i meczy jak niewiem ,ale da sie zyc! :( :) :D
chce pomagac ludziom z nerwica lekowa i wymieniac sie spostrzerzeniami i wlasnymi doswiadczeniami.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
345
Dołączył(a)
15 lut 2006, 17:29
Lokalizacja
z frankfurtu nad menem

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do