Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ola72 15 kwi 2015, 16:23
Jestem bardzo zapracowana i zabiegana może i zakręci mi się w głowie w ciągu dnia, albo trochę przydusi czy poboli żołądek ale nie zwracam na to uwagi, bo nie czuję panicznego lęku. Najbardziej przeszkadza mi wysokie ciśnienie, wtedy zaczynam odczuwać oderwanie ciała i ogromny niepokój, którego nie potrafię ogarnąć.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
06 kwi 2015, 23:13

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez oskaka 15 kwi 2015, 17:36
Ola72, Znam osoby, które brały concor i też zaniżało mocno ciśnienie i ogólnie spowalniało. Mi też forum w jakiś sposób pomogło, wiem że sam nie zmagam się z takimi problemami i urzytkownicy mimo tego funkcjonują i to mnie napała optymizmem :D

Odkąd Was poznałam i mogę pogadać nie miałam ataku. :-D


Oby tak dalej :D też przeszkadzało mi wysokie ciśnienie ale tak właśnie działa atak paniki :)

moje ataki trwają średnio 10 sekund i pojawiają się milion razy dziennie, naprawdę, od dwóch dni jest to za dużo jak na mnie


Strasznie krótko... Mnie potrafiło trzymac dobrą godzinę...
Sami tworzymy własne demony.

F41.2, DDA
Citalopram 20 mg
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
20 mar 2015, 20:50

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez ryska 15 kwi 2015, 19:07
Dzisiaj w przychodni dopadł mnie jakiś atak (chociaż jeszcze z rok temu nie zidentyfikowałabym tak tego) - przyśpieszony i silniejszy puls, zawroty i ból głowy, lekkie uczucie duszności i odrealnienie;
złapał mnie i przy zapisach i później, jak już osoba przede mną weszła do gabinetu i w gabinecie jak ja chciałam już wyjść jak najszybciej a lekarka gadała jak nakręcona. A do niedawna wydawało mi się, że ja nie mam ataków :D
agorafobia, choroba sieroca, DDD, DDRR, mieszane zaburzenia lękowe, nerwica lękowa, nerwica natręctw, osobowość anankastyczna, osobowość unikająca, osobowość zależna, socjofobia, zaburzenia adaptacyjne, zaburzenia depresyjne... cdn. ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
366
Dołączył(a)
19 lis 2014, 09:34
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ola72 15 kwi 2015, 22:26
Moje ataki też trwają dłużej niż 10 sekund. Średnio ok godziny. Zazwyczaj jeszcze przez kilka godzin po ataku czuje się jakby mnie ktoś wyciągnął z wirówki.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
06 kwi 2015, 23:13

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Aleksy 16 kwi 2015, 12:04
Dziś zadzwoniła do mnie matka, abym sprawdził czy wyłączyła żelazko. Jak sprawdziłem, to chciała żebym zrobił obiad, ale odmówiłem i powiedziałem, że się uczę (zgodnie z prawdą). Poczułem lęk, potem ból głowy, a następnie dodatkowo senność i zmęczenie. Co to jest? Dlaczego mnie to męczy?
Ochota i zdolność do nauki minęła bezpowrotnie...
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
12 kwi 2015, 21:02

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ola72 16 kwi 2015, 12:31
Może odpowiedz organizmu na stres? Myślisz, że powinienes gotować obiad? Przejmujesz się, że odmowiles, że mama itd? To co robisz nie do końca Ci pasuje? Ja tak często mam, potem mi się wszystkiego odechciewa, bo nie tak miało być.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
06 kwi 2015, 23:13

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez ska1977 16 kwi 2015, 15:11
Senność i zmęczenie ja też dzisiaj czuję - nie wiem czy przez to, że ostatnie dni kiedy to budzę się o 5 czy przez dzisiejszą większą dawkę paroksetyny (20 > 30 mg).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
208
Dołączył(a)
09 paź 2014, 16:03
Lokalizacja
Odrzywoły

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez oskaka 16 kwi 2015, 18:33
ska1977 napisał(a):Senność i zmęczenie ja też dzisiaj czuję - nie wiem czy przez to, że ostatnie dni kiedy to budzę się o 5 czy przez dzisiejszą większą dawkę paroksetyny (20 > 30 mg).

Jak wcześniej czułeś zmęczenia na paro to pewnie przez nią jesteś senny. Czemu zwiększyłeś?
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
20 mar 2015, 20:50

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 16 kwi 2015, 21:55
Dawno do tego wątku nie zaglądałam. Dużo nowych twarzy, witajcie :papa:
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez oskaka 16 kwi 2015, 21:59
Jako nowa twarz: witaj :papa:
Uporałaś się z tym paskudztwem że nie zaglądasz tutaj?
Sami tworzymy własne demony.

F41.2, DDA
Citalopram 20 mg
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
20 mar 2015, 20:50

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 16 kwi 2015, 22:01
Ola72 a to ciśnienie masz podwyższone podczas ataku czy na stałe?
Ja swego czasu co chwilę kontrolowałam ciśnienie, bo bałam się udaru. Ilekroć mierzyłam sama w domu wychodziły mi koszmarne wyniki. Mierzyłam jeszcze raz i jeszcze, a im więcej mierzyłam tym wyniki były gorsze, sama się nakręcałam i stresowałam. Wyniki u lekarza idealne :bezradny:
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Zalatana23 16 kwi 2015, 22:07
oskaka :papa: , że się uporałam to za dużo powiedziane. Przeszłam terapię, kilka rzeczy zrozumiałam, odpuściłam, biorę lek i daję radę ;) Zmagam się z nerwicą ładnych kilkanaście lat. Od 2-3 intensywny nawrót. Póki co bez lęków ;)
Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1128
Dołączył(a)
25 paź 2013, 11:31
Lokalizacja
Wrocław

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Ola72 16 kwi 2015, 22:52
Zalatana23 Kilka lat temu ciśnienie miałam niskie, ale w ciągu dnia pojawiały się rzuty 180/110. Teraz w ciągu dnia ciśnienie jest wyższe, ale w normie 130/80, niestety rzuty zostały.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
06 kwi 2015, 23:13

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez oskaka 16 kwi 2015, 23:07
Zalatana23, to lipa jak nawrót... Ale widze, że jesteś silna i dasz radę tym razem :) o tyle dobrze, że bez lęków. Co bierzesz? Ja nie mogę brać nic z SSRI i mam dylemat pomiędzy mirtagenem a parmolanem. Tylko muszę się pozbyć lęku przed lekami...


Ola72 napisał(a):Zalatana23 Kilka lat temu ciśnienie miałam niskie, ale w ciągu dnia pojawiały się rzuty 180/110. Teraz w ciągu dnia ciśnienie jest wyższe, ale w normie 130/80, niestety rzuty zostały.

Może wysze masz ciśnienie od nerwicy? Jak się przeleczysz będzie niższe może, ale tragedii nie ma ;) normalnie mam ok 120/75 ale i bywa bez przyczyny 110/70 albo 135/80 (teraz takie mam)
Offline
Posty
377
Dołączył(a)
20 mar 2015, 20:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 39 gości

Przeskocz do