Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Rebelia 10 maja 2014, 14:07
TylkoSteki, tak wzięło się bez powodu? Może maltretowałeś w głowie jakiś temat przy oglądaniu filmu, hm? Jak wyszło w końcu z tym zaśnięciem, udało się?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
25 lip 2013, 14:18

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez TylkoSteki 10 maja 2014, 15:04
zasnalem troche wczesniej :) jakos 2.30 ,wstalem o 10 . po wiekszym miesiacu nie przyjmowania lekow wzialem dzis sertagen i hydroksyzne i zasnalem dopiero teraz sie obudzilem . wieczorem dam znac co bedzie :)
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
18 mar 2014, 13:00

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Kajmaann 10 maja 2014, 16:51
Mnie życie nauczyło, że ataki często przychodzą właśnie jak jest pozorny spokój i nic się nie dzieję. Natomiast w sytuacjach stresogennych nie odczuwałem tego. Najzwyczajniej nie miałem czasu o tym myśleć. Gdy jest za dużo czasu wolnego to jest bardzo zle i sami się nakręcamy.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
09 maja 2014, 00:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Fabienka 10 maja 2014, 23:51
Tak to prawda.
A ja czekałam na wizytę u psychiatry kilka tyg i babka zadzwoniła ze musi odwołać bo jakieś sprawy rodzinne a jest tylko jeden:( hm...muszę sobie poradzić sama poki co jest lepiej dużo niż kiedy zaczęłam pisać więc chyba dobrze mi idzie...choć nie chwalę dnia...Bo tak jak mówicie ataki przychodzą w okresie spokoju i jak się nie spodziewa człowiek niczego:(
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
25 mar 2014, 23:37

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez TylkoSteki 11 maja 2014, 07:11
co do wolnego czasu zgodze sie z wami mialem ataki 2 miesiace po czym wiekszy miesiac mialem spokoju ataki sie uspokoily . teraz mnie zlapaly bóle brzucha i nic nie chce mi sie jesc..;/

-- 11 maja 2014, 07:13 --

TylkoSteki napisał(a):co do wolnego czasu zgodze sie z wami mialem ataki 2 miesiace po czym wiekszy miesiac mialem spokoju ataki sie uspokoily . teraz mnie zlapaly bóle brzucha i nic nie chce mi sie jesc..;/



edit: jest coraz gorzej ratuje mnie tylko forum staram sie myslec pozytywnie czytajac wasze posty ze nie jestem sam
wlasnie moj kuzyn ma dzis rocznice komuni na 10 do kosciola chyba nie dam rady isc
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
18 mar 2014, 13:00

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez dread 11 maja 2014, 19:22
też podtrzymuje mnie na duchu te forum 8)
czy są tu jakieś osoby mające poniżej 20 lat? Bo nie wiem czy tylko ja jako nieliczna tak szybko zaczelam przygode z tym dziwactwem :x :x
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
04 maja 2014, 17:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez papillon24 11 maja 2014, 20:41
ja dopiero zaczunam przygodę(wątpliwie przyjemną) z tym dziwactwem;/
a jak długo trwają Wasze ataki? ja miałam kilkagodzinne,w nocy/wieczorem,ale tej nocy obudziłam sie przerazona i w sumie cały dzień czuję, że mam płytki oddech i jakieś nerwy gdzieś w środku,które nie pozwalają oddychać;/
fajnie na forum gdzieś ktoś napisał, że jak się chce mdleć to doszedł do wniosku:najwyżej zemdleję,odratują mnie. Chyba też nastęnym razem spróbuję tego myślenia... Zaczynam z forum,ale też mam nadzieję, że będzie to mój"pocieszyciel" w trudnych chwilach;))
"Just one year of love
Is better that a lifetime alone"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
11 maja 2014, 09:26

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez TylkoSteki 11 maja 2014, 21:14
ataki sie zaczely po miesiacu wiekszym ... pierwsze ataki szybkie bicie serca czy kolatanie nie wiem dokladnie ale klata piersiowa mnie boli ...
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
18 mar 2014, 13:00

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez dread 11 maja 2014, 21:17
U mnie osobiscie zalezy to od dnia. Czasami caly dzien niby nic sie nie dzieje, a ciagle czuje sie tak jakbym za chwile miala dostac ten atak.
Czesto mam tak, ze moja glowa jest jakby 'ciezka', to nie jest bol, ale jakby cisnienie mi ja rozsadzalo i musze ciagle ja podpierac aby ulzylo.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
04 maja 2014, 17:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Fabienka 12 maja 2014, 00:02
Ja zachorowalam po wypadku gdy miałam 12 lat. Gdy miałam 15 leczylam się już farmakologicznie na nerwice lekowa oraz głęboką depresję. Nerwica ma niestety to do siebie ze lubi powracać. Mnie znów dopadła pi kilku latach...Ale to prawda praca nad sobą pozytywne myślenie to podstawa sukcesu. Mnie dziś w głowie ściska jakoś dziwnie. Czułam dziś jakby miał zbliżać się atak poszlam wziąć ciepłą kąpiel i odeszło w diabły oby na długo:)
Offline
Posty
82
Dołączył(a)
25 mar 2014, 23:37

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez dread 12 maja 2014, 13:37
Ja praktycznie teraz 2 tygodnie miałam przerwy, tylko czasami chwilowo czułam się źle, ale po chwili przechodziło. Jednak po długim weekendzie przyszła szkoła, chyba na samą myśl o szkole łapie mnie stres i czuję się przynajniej o połowe gorzej. Mam niechęć rozmowy z ludźmi, mogę porozmawiać chwilę, ale przez dłuższy czas staje się to dla mnie uciążliwe. Co jest baaaardzo dziwne w moim przypadku, bo byłam jeszcze 3 miesiace temu osobą, która nie potrafiła wysiedzieć w domu jednego dnia :/
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
04 maja 2014, 17:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez TylkoSteki 12 maja 2014, 13:46
dread napisał(a):Ja praktycznie teraz 2 tygodnie miałam przerwy, tylko czasami chwilowo czułam się źle, ale po chwili przechodziło. Jednak po długim weekendzie przyszła szkoła, chyba na samą myśl o szkole łapie mnie stres i czuję się przynajniej o połowe gorzej. Mam niechęć rozmowy z ludźmi, mogę porozmawiać chwilę, ale przez dłuższy czas staje się to dla mnie uciążliwe. Co jest baaaardzo dziwne w moim przypadku, bo byłam jeszcze 3 miesiace temu osobą, która nie potrafiła wysiedzieć w domu jednego dnia :/


ja tak samo ze szkola mam stres i mnie lapie a tak to wszystko dobrze. uwierz ze bylem moze w domu przez wakacje tydzien a reszte wakacji spedzilem u kumpla sasiada robiac imprezy. teraz nie ma takiej mowy boje sie jechac bo wiem ze mnie zlapie siedze w domu i tylko forum mnie ratuje
Offline
Posty
116
Dołączył(a)
18 mar 2014, 13:00

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez dread 12 maja 2014, 14:23
@TylkoSteki dokładnie, jednak w domu najbezpieczniej,niestety...
Ja osobiscie jestem bardzo rozczarowana pomocą psychiatryczną u mnie w województwie... Na wizytę do psychologa czekałam ponad miesiąc, który kompletnie nie wiedział o czym mowa. Czytając na internecie kilka stron miałam większe pojęcie o lękach niż on. Wyszłam po jego wizycie jedynie zdenerwowana. Tak samo zapisałam się na terapie refundowaną przez NFZ, gdzie byłam pierwsza w kolejce. Powiedzieli mi, że 19 kwietnia powinni ostatecznie mnie przyjąć, no i czekam... Mamy 12 maja... Gdybym nie znalazła tego forum kompletnie już bym chyba ześwirowała. Człowiek nie mając o tym pojęcia może się zadręczyć własnymi myślami. Powinni przynajmniej wziąć mnie na początku na dosłownie 30 min, aby zapoznać mnie i oswoić troche z tematem. Ale nie... zostawiają ludzi w tych kolejkach na miesiące, a dla nas to tylko rozwija się i brniemy w to... No trudno, zostało czekać i myśleć pozytywnie :smile:
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
04 maja 2014, 17:54

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez papillon24 12 maja 2014, 15:07
dread, ja usłyszałam, że do psychiatry mogę dostać się we wrześniu :!:
Poszukałam dalej i mam termin na początek czerwca, ale to w takiej "wiejskiej"przychodzni,chyba ludzie nie walą tam tak tłumnie z obawy "co ludzie powiedzą".
Mnie dopiero teraz zaczyna opuszczać to uczucie ucisku w okolicy mostka,ale trwało od sobotniej nocy. Teraz dopiero poczułam,że jestem głodna i cholernie śpiąca.
"Just one year of love
Is better that a lifetime alone"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
51
Dołączył(a)
11 maja 2014, 09:26

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do