Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez zwyklyczlowiek 15 mar 2014, 21:12
Czy za dużo to nie wiem, ważne, że to optymizm, a nie pesymizm, a jeżeli chodzi o nerwicę to ważna sprawa. Ibuprom myślę, że możesz wziąć na noc, nie mam w tym momencie ulotki, ale pewnie dzienna dawka nie ogranicza się do jednej, jak ma pomóc to weź. Mnie dziś też trochę dopadało, mnie co prawda głowa nie boli, u mnie to jest panika nie wiadomo do końca przed czym...
Pozdrawiam

Będzie dobrze!
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
28 gru 2013, 17:52

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Lisa_ 15 mar 2014, 21:16
zwyklyczlowiek, Mogę wziąć, wiem, ale mam nadzieję, że po prostu sen mi pomoże i rano będzie jakoś trochę lepiej ;)
Teraz włączyłam The Voice of Poland i próbuję się rozerwać :)
F41.0
Od 17.11.2014 bez leków.
27.03.2014 - 17.11.2014 - escitalopram 10 mg
Offline
Posty
322
Dołączył(a)
11 mar 2014, 14:37

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez walczeznerwica 15 mar 2014, 23:08
U mnie ataki paniki bywają 3-5 razy do roku, teraz umiem nad nimi panować, kiedy czuje że się zbliża zaczynam sobie śpiewać, tańczyć i kiedy czuje że atak ustaje to wychodzę na balkon się przewietrzyć, ostatnie 4 razy pomogło.
PTSD, nerwica, natręctwa myślowe, hipochondria
WALCZĘ
progress: [|||||.............................................]
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
15 mar 2014, 23:04
Lokalizacja
Warszawa (południowa okolica)

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez dumps 16 mar 2014, 12:38
no a ja mam ataki praktycznie dzień w dzień w szkole.....masakra to jest i nie radze sobie z nimi
Bo każdy walczy tu o przetrwanie
w świecie gdzie nic nie jest pewne
bądź pewien swojej woli walki
zbieraj siły, dąż do tego by coś zmienić!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
388
Dołączył(a)
05 mar 2013, 10:25

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez zwyklyczlowiek 16 mar 2014, 14:17
U mnie to szczęście w nieszczęściu, bo miałem w sumie 1 atak w szkole i to bardzo poważny na egzaminie państwowym, potwierdzającym wiedze techniczną. Miałem już wychodzić z sali pod pretekstem wyjścia do toalety chociaż chyba nie było wolno i pomyślałem, że trudno, wolę wyjść z klasy i nie zdać (2 lata w plecy) niż narobić wstydu i zemdleć, a wiadomo było, że nie zemdleję, że "wkręcam" sobie taką krzywą jazdę... Mnie dopiero na poważniej zaczęło brać po skończeniu ostatniej szkoły. Łatwo pisać, ale najlepsza opcja to jest to przeczekać, czasami jest trudniej, czasami łatwiej, ja piszę z własnego doświadczenia, z doświadczenia człowieka, który ani nie brał tabletek ani nie był na terapii i musiał sobie jakoś radzić. Dopiero zaczynam walkę "oficjalną" i z pomocą specjalisty, może będzie jeszcze łatwiej? Dowiem się pewnie z czasem...
Pozdrawiam

Będzie dobrze!
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
28 gru 2013, 17:52

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez barbieturan 16 mar 2014, 14:24
Mój ostatni atak paniki - w pociągu, w drodze do Gdańska. Już widziałam siebie leżącą w przedziale, deptaną przez innych. zawsze podczas ataków umieram, mdleje, dostaje ataków szału, rzygam i wszystko na raz. oczywiście w głowie. Nie obeszło sie bez alproxu :S
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 16 mar 2014, 14:26
barbieturan, i jak przeprowadzasz sie do gda ?
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez barbieturan 16 mar 2014, 14:29
PJT, Najprawdopodobniej. muszę ogarnąć jakas psychoterapię. najlepiej grupową ( nie udało mi sie doczytać czy w 3m coś takiego jest) No i robotę. może chcesz mnie zatrudnić ? :D
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 16 mar 2014, 14:31
sam szukam pracy, zdobodz sikierowanie na szpital dzienny na srebrzysku bedziesz miala codziennie psychoterapie, polecam ten oddział, ja Ci tylko chcialem napisac ze nie bedziesz w 3miescie sama bo jest tu zgrana ekipa ktora chetnie Cie przygarnie
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez barbieturan 16 mar 2014, 14:34
Dobrze wiedzieć. :-) bede pamiętac. A ten szpital dzienny to jak funkcjonuje? mam na mysli to czy jest sie tam cała dobę czy w określonych godzinach?
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 16 mar 2014, 14:35
od 8 do 13
sa fajne zajecia muzykoterapia, terapia przez muzyke, psychorysunek itp
naprawde warto, z Twoim wiekiem łapiesz się jeszcze na młodzieżówke poznasz tam ciekawych ludzi... wystarczy skierowanie od lekarza

-- 16 mar 2014, 14:36 --

aha po szpitalu masz za friko obiad
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez barbieturan 16 mar 2014, 14:39
O super ! Dzięki za info ;-) teraz tylko jakąś klitke trzeba sobie ogarnąć :D
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez PJT 16 mar 2014, 14:41
www.trojmiasto.pl tam masz ogloszenia (co do pracy i klitki)
Restate my assumptions: One, Mathematics is the language of nature
I know the pieces fit.
Avatar użytkownika
PJT
Offline
Posty
5592
Dołączył(a)
01 paź 2013, 12:19

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez barbieturan 16 mar 2014, 14:42
PJT, Aha i mowisz o szpitalu przy ul. Srebrniki1 tak?
Jestem pod nieustannym gradem niepokojów. Czego chcę teraz, tego już nie chcę za chwilę. Gdy wszedłem już po schodach na górę, nie wiem jeszcze, w jakim będę nastroju, gdy wejdę do mieszkania. Muszę nagromadzić w sobie niepewności, zanim staną się one jakąś małą pewnością.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1268
Dołączył(a)
15 wrz 2013, 08:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 38 gości

Przeskocz do