Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez Enii 06 mar 2014, 19:41
AddictGirl21, wiesz że uwielbiam Twoje filmiki :great: :great:
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Tenobcy 06 mar 2014, 20:58
Witam ponownie. Jakiś czas temu, pisałem o swoich problemach. Brałem elicee, po kilku tygodniach od brania czułem się o wiele lepiej. Ostatnio skończył mi się lek i tydzień byłem bez elicei. Było troszkę gorzej ale dawałem radę. Odwiedziłem swojego lekarza, powiedział, że jest bardzo zadowolony z takiej poprawi i że się tego nie spodziewał. Bóle jednak nadal są, więc doradził żeby spróbować zwiększyć dawkę, wcześniej brałem 2,5 mg. Uprzedził, że w aptece mogę dostać lek pod inną nazwą, farmaceutka dała mi Actavis Escitalopram. Biore go od 5 dni, w tej samej dawce co Elicee wcześniej 2,5 mg. Nie wiem jak to możliwe ale czuję się tragicznie. Wiem, że na początku lęki się zwiększają i człowiek dziwnie się czuje, ale po Elicei nie było tak źle. A tutaj dzisiaj w piąty dzień po tym Activisie doznałem ataków paniki, nie wiedziałem co robić. Zadzwoniłem do lekarza, powiedział że to dziwne i żebym wspomagał się cloranxenem on złagodzi te lęki. Mowił że jak będzie z dnia na dzień coraz gorzej a nie lepiej odstawić. Ale też nie mogł zrozumieć czemu po Elicei na początku nie czułem się tak źle, a po Actavisie czuję się tragicznie. Najgorzej jest jak wstaje, z zasypianiem nie mam raczej problemów, ale jak wstaje otwieramn oczy i od razy mam napad silnych lęków, dziwne myśli. Jak to jest możliwe? Miał ktoś podobnie?
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
14 gru 2013, 12:31

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez nerwosol-men 06 mar 2014, 22:58
Tenobcy, Elicei to genialny lek moim zdaniem , przynajmniej dla mnie brałem go już parę ładnych lat temu , nie wiem ile 8 miesięcy chyba , a może i więcej, w każdym razie miałem dość ciężkie objawy, a po 2 miesiącach na tym leku mogłem blok przeskoczyć, i po tym leku miałem bardzo długi okres bez leków bez żadnych lekarzy itd, a teraz na nawrocie, jestem skolei na paroksetynie, też dobry lek, ale więcej uboków ma to na pewno, i nie jest tak bardzo dobry, chociaż też gitara działa na mnie dobrze, z tym że nie wiem czy dobrze przeczytałem dawka 2,5 mg to , ja byłem chyba na 20mg :) 2,5mg to chyba trochę za mało raczej 10mg albo 20mg się dostaje, ale nie wiem może się nie znam
Załóż wy­god­ne bu­ty, bo masz do przejścia całe życie... Obrazek

http://www.poomoc.pl
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7538
Dołączył(a)
03 lis 2013, 00:13
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez AddictGirl21 06 mar 2014, 23:37
Tym razem mój atak głupoty haha :pirate:


...and I will pay for my sanity...<Efevelon 75mg, Perazin 200mg>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1354
Dołączył(a)
21 sty 2014, 23:24
Lokalizacja
Nibylandia

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 07 mar 2014, 10:19
AddictGirl21, :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :uklon: :)))))))))))))))
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 07 mar 2014, 10:34
AddictGirl21, :brawo: :great:

-- 07 mar 2014, 10:34 --

nerwa, co u Ciebie , nie odzywasz sie :-|
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez lacrymossa 07 mar 2014, 10:38
:yeah:
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
05 mar 2014, 00:40

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 07 mar 2014, 10:58
hania33, hej! :) pisalam Ci na fejsie ale nic nie odpisywalas...
U mnie ogolnie ok, choc od paru dni meczy mnie jakas nadwrazilowc na swiatlo i takie jakeis nieogarniecie w glowie/oczach. Ni ewiem od czego to :-/ a dzisiaj glowa mnie boli od rana...
Ale jutro jade do PL na 4 dni, musze zawiezc troche gratów :)
A Ty jak tam??? Jak sie czujesz? :)
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 07 mar 2014, 11:05
nerwa, O kraj , superrrr , kiedy wracasz na stale? U mnie moze byc , jakos do przodu :D
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 07 mar 2014, 11:17
hania33, no sluchaj, juz mi zostaly niecale 2 miesiace :) teraz jade, a potem juz powrot 2 maja :)) Kurde ciesze sie, tylko mam problem, bo mam tyle rzeczy, ze nie wiem jak to ogarne. Nazbieralo sie... ehh
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

Avatar użytkownika
przez hania33 07 mar 2014, 11:22
nerwa, dasz rade , powolutku.. :D Oj radosc widze.-. :mrgreen:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez nerwa 07 mar 2014, 11:25
hania33, no, chociaz teraz ciezki czas mam w pracy. Musze wszystko pokonczyc szybko, praktycznie codziennie widze sie z szefem, ktory mi non stop poprawia artykuly i mowi, ze zle, ze nie rozumiem jak to pisac, z enie umiemy nic robic itd. Wiec niezbyt to przyjemne, ale juz doszlam do wniosku, ze trudno, musze wysluchac, konczyc co do dokonczenia i wytrwac ten czas. Chociaz czasem mam naprawde dosyc.
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3830
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Tenobcy 07 mar 2014, 15:01
Nerwosol-man masz racje, elicee miałem zacząć 2,5 później wejść na 5. Niestety mój strach do leków spowodował że brałem cały czas 2,5. Teraz lekarz chciał mi zwiększyć dawkę na 10 mg. Powiedział że wypisze ten sam lek ale w aptece mogą dać pod inna nazwą i dali Actavis. Biore 2,5 i przez pierwsze 5 dni masakra. Dzisiaj wstałem już bez lęku. Chyba dobrze, że zacząłem od 2,5 jakbym wziął 5 albo od razu 10 chyba bym tego nie wytrzymał. I nie wiem czemu nie wspomagam się tym clonraxenem, lekarz mi wczoraj powiedział że po to mi go wypisał aby złagodzić początku antydepresantu. Pewnie to przez ten strach do brania nowych leków boję się go wziąć. Dzisiaj nadal muli mnie w żołądku i treochę głowe odczuwam. Ważne że nie było po obudzeniu ataku paniki.
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
14 gru 2013, 12:31

Ataki (jak wyglądają, jak sobie radzimy)

przez Maggda92 07 mar 2014, 21:00
Wczoraj w nocy przeszłam atak, nie zapowiadało się a jednak. Tak mnie ściskało w sercu, dziwnie uderzało przez chwilę myślałam,że umieram... :angel:
Maggda92
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do